Czytasz posty wyszukane dla frazy: dlaczego kamienie na szaniec
Wiadomość
  .--..--.-..-.-..-..-...-.-.-..­.-.-.-..-

|    kiedyś wstanę ,
|    pójdę
|    i odkręcę
|    gołym palcem
|    cztery śruby
|    mocujące
|    granitowej mojej twarzy
|    i kurwa , dostanę ,
|    ten order uśmiechu .

|     kżyś


w sumie dobre!
(czy Ty jesteś klonem Krzysia, co się już ze mną poznał?)
zwłaszcza "Kamienie na szaniec" (pomnik Kopernika chyba)

pozdrawiam
ragana

 
  .--..--.-..-.-..-..-...-.-.-..­.-.-.-..-

|    kiedyś wstanę ,
|    pójdę
|    i odkręcę
|    gołym palcem
|    cztery śruby
|    mocujące
|    granitowej mojej twarzy
|    i kurwa , dostanę ,
|    ten order uśmiechu .

|     kżyś

w sumie dobre!
(czy Ty jesteś klonem Krzysia, co się już ze mną poznał?)
zwłaszcza "Kamienie na szaniec" (pomnik Kopernika chyba)

pozdrawiam
ragana


Co ty, to nie ja . Nie jestem klonem, to on jest klonem. Ja
jestem ten prawdziwy. ::-))

pzdr
kżyś (Blum)

  ostatni szaniec
                        "Słodycz tęsknoty, gorycz                                                utraty - zadeklamował książę                                                Lir. - Rozpacz                                                          tarura-rura-rura-raty.
Kraty,                                          klaty, szaty. Jasna cholera."
                                        Peter S. Beagle

ostatni szaniec

ma kościane grzebyki we włosach
ma we włosach kościane grzebyki

cienkusz deresz deszcz
topi stal i topi kamień

konie krzyczą mówi konie
strasznie krzyczą z bólu
kiedy ostrze o włos ostrze chybia

krwi liszajem zbroję liże rdza
trwale znaczy inkrustuje

ryngraf z gryfem
jej oddech łaskocze
ryngraf z gryfem
bezdeń nieba cię pociągnie
drobne dłonie kruszą każde ogniwo

ulewa rozpuszcza włosy
krew i wodę rozbryzguje

mam kościane grzebyki we włosach
mam we włosach kościane grzebyki

w.

  ostatni szaniec

"Słodycz tęsknoty, gorycz utraty - zadeklamował książę Lir. - Rozpacz


tarura-rura-rura-raty.

Kraty, klaty, szaty. Jasna cholera."
Peter S. Beagle

ostatni szaniec

ma kościane grzebyki we włosach
ma we włosach kościane grzebyki

cienkusz deresz deszcz
topi stal i topi kamień

konie krzyczą mówi konie
strasznie krzyczą z bólu
kiedy ostrze o włos ostrze chybia

krwi liszajem zbroję liże rdza
trwale znaczy inkrustuje

ryngraf z gryfem
jej oddech łaskocze
ryngraf z gryfem
bezdeń nieba cię pociągnie
drobne dłonie kruszą każde ogniwo

ulewa rozpuszcza włosy
krew i wodę rozbryzguje

mam kościane grzebyki we włosach
mam we włosach kościane grzebyki


Zawsze miałam słabość do archeologii... Tu mam nadzieję pl-em jest ktoś, kto
był, walczył, a teraz wraz z kościanymi grzebykami przemienia się w
pramaterię... Zawsze fascynowało mnie to, że można tamtych ludzi dotknąć...
(przez kilka lat pracowałam co wakacje na wykopaliskach, takich co prawda
nudnawych, bez grobów zbyt wielu, ale zawsze). Wiersz jest, uważam, świetny,
niejednoznaczny, tak jak niejednoznaczna jest historia ludzkości i historia
jednego człowieka - zasupłane w węzeł iście gordyjski.

Magdalena

 
  ostatni szaniec

Kraty, klaty, szaty. Jasna cholera."
Peter S. Beagle

ostatni szaniec

ma kościane grzebyki we włosach
ma we włosach kościane grzebyki

cienkusz deresz deszcz
topi stal i topi kamień

konie krzyczą mówi konie
strasznie krzyczą z bólu
kiedy ostrze o włos ostrze chybia

krwi liszajem zbroję liże rdza
trwale znaczy inkrustuje

ryngraf z gryfem
jej oddech łaskocze
ryngraf z gryfem
bezdeń nieba cię pociągnie
drobne dłonie kruszą każde ogniwo

ulewa rozpuszcza włosy
krew i wodę rozbryzguje

mam kościane grzebyki we włosach
mam we włosach kościane grzebyki

w.


a czemu ja to tak strasznie w trzewiach czuję?
niby wiem i niby nie wiem

tylko tyle
reszta to styropian

M

  ostatni szaniec

"Słodycz tęsknoty, gorycz utraty - zadeklamował książę Lir. - Rozpacz


tarura-rura-rura-raty.

Kraty, klaty, szaty. Jasna cholera."
Peter S. Beagle

ostatni szaniec

ma kościane grzebyki we włosach
ma we włosach kościane grzebyki

cienkusz deresz deszcz
topi stal i topi kamień

konie krzyczą mówi konie
strasznie krzyczą z bólu
kiedy ostrze o włos ostrze chybia

krwi liszajem zbroję liże rdza
trwale znaczy inkrustuje

ryngraf z gryfem
jej oddech łaskocze
ryngraf z gryfem
bezdeń nieba cię pociągnie
drobne dłonie kruszą każde ogniwo

ulewa rozpuszcza włosy
krew i wodę rozbryzguje

mam kościane grzebyki we włosach
mam we włosach kościane grzebyki


witaj wilku
ja to na archeotypach się nie znam
ale czy to ma coś wspólnego z
mamko ścianę grzeb byki we włosach
itd

pozdrawiam,
Jacek

  Motyw wierności.

Witam, szukam motywów literackich dotyczących wierności (sobie, ideii,
drugiemu człowiekowi).
Póki co znalazłem jedynie Kordiana, Konrada Wallenroda i lorda Jima. Ma
ktoś
propozycję innych postaci, które były wierne czemuś, bądź komuś?


Z nowszej literatury polecam "Brudne czyny" Hlaski, "Kamienie na szaniec"
Kaminskiego - wiernosc przyjazni.

  Polska krajem terrorystów?


| Wszystko to znane rzeczy. Czy znasz jakieś akcje w których celem byłaby
| ludność cywilna któregoś z zaborców? Bombowe zamachy samobójcze, dorożki
| pułapki (samochodów wtedy prawie nie było), zabijanie osadników
| osiedlających się na dawnych terytoriach Polski, itd.

| Zabijanie tzw. Niemieckich kolonistów na Zamojszczyźnie.

AL/GL: wrzucanie granatow do tramwajow i kawiarni tylko dla Niemcow.


Z tego co pamietam to w "kamienie na szaniec" :) pisali o wrzucaniu
swiec dymnych, ale granaty pewnie tez byly :)

LICHU
"WHO DARES WINS"
gg 1314394

  Polska krajem terrorystów?

| AL/GL: wrzucanie granatow do tramwajow i kawiarni tylko dla Niemcow.

Z tego co pamietam to w "kamienie na szaniec" :) pisali o wrzucaniu
swiec dymnych, ale granaty pewnie tez byly :)


Akcje z granatami byly pieknie opisane w ksiazeczce "Gwardia Ludowa
cos tam" (wydawnictwo komunistyczne, stare). Dziadek-komunista ma
pelno tej makulatury, moge wziac i przytoczyc jakies co lepsze
kawalki.

  Polska krajem terrorystów?



| Zabijanie tzw. Niemieckich kolonistów na Zamojszczyźnie.

| AL/GL: wrzucanie granatow do tramwajow i kawiarni tylko dla Niemcow.

| Z tego co pamietam to w "kamienie na szaniec" :) pisali o wrzucaniu
| swiec dymnych, ale granaty pewnie tez byly :)

Kamienie na szaniec były o Szarych Szeregach czyli AK.


A ktos to neguje ? :)
LICHU
"WHO DARES WINS"
gg 1314394

  Obczajcie gościa

Te niusy są tu po to, żeby pisać właśnie o fajnych i o lipnych stronach sieci.
A jak Ci się coś nie podoba, to po prostu tu nie właź.


        'Niusy' jak to nazywasz sluza do komunikacji interpersonalnej na
przynajmniej podstawowym poziomie, a jesli ktos zachowuje sie jak burak
tylko dlatego ze go 'nie widac' i jest jeszcze za nisko na drabince
ewolucyjnej to powinien zajac sie komunikowaniem z warstwa mu najblizsza
poziomem (tobie proponuje malpy 'bez urazy Czita'  w Zoo).

Non-pozdrawiam
Spierdalaj


        Proponuje ci isc do najblizszego sklepu i w ten sposob
pokonwersowac ze sprzedawczynia, napewno bedziesz milo obsluzony, a
wszyscy 'normalni' beda cie miec w glebokim poszanowaniu...

        wiem, wiem  te slowa sa jak kamienie na szaniec bo ty zapewne
jestes nihilista i wszystko olewasz.

pozdrawiam z usmiechem

Krzysztof Skrzypaszek/Varna
Second year doctoral student of University of Mining and Metalurgy/Cracow.
Member of SiliciumRevolte Crew.
'My grandmother would do it better...' - Edward Austin Singh

  osobiste obchody PW
czy przygotowujecie sie jakos do tych, kolejnych obchodow? Podoba mi sie
pomysl Pjusa aby tego dnia o tej godzinie wybrac sie na plac PW.

A osobiscie za mna chodzi odkurzenie jakiejs lektury z czasow szkoly... nie
wiem jeszcze co.. moze Pamietnik z Powstania albo Kamienie na szaniec. Sam
merlin wyrzuca ponad 30 publikacji w tym temacie.

No i napewno z Lao Che w tle tego dnia.

  osobiste obchody PW

czy przygotowujecie sie jakos do tych, kolejnych obchodow? Podoba mi sie
pomysl Pjusa aby tego dnia o tej godzinie wybrac sie na plac PW.


To może grupowe spotkanie? Nietypowo bo we wtorek ale chyba do
przełkinięcia? O 16.50 na pl. Wareckim?

A osobiscie za mna chodzi odkurzenie jakiejs lektury z czasow szkoly... nie
wiem jeszcze co.. moze Pamietnik z Powstania albo Kamienie na szaniec. Sam
merlin wyrzuca ponad 30 publikacji w tym temacie.


Jak nie chcesz wydawać kasy to         zerknij tu:
http://www.kurdwanowski.pl/
Wspomnienia powstańca - Wola, Starówka, Czerniaków - odarte z patosu.
Warto przeczytać. Zwłąszcza że autor udostępnia je za darmo.

Zdrówko

  rozważania

Jako kapral podchorąży walczyłem w 1939 r.,a w stopniu p-por.AK w
Powstaniu Warszawskim i dlatego przekonywanie niektórych historyków iż
niecelowa była walka w Warszawie bo dowództwo AK wraz z Delegatem Rządu
wiedziało o braku pomocy Aliantów (m.in. Jeziorański) wykluczało zbrojne
wystąpienie jest dla mnie ignorowaniem ludzkich nastroi nie
udokumentowanych aktami zapisanymi.


No to trzeba bylo ludzi wyprowadzic do Kampinosu i tam wydac bitwę Niemcom.
Też by wygineli a cywile by ocaleli.
A tak w ogole to rozumiem, że tylko w Warszawie chcieli się bić? W Poznaniu
czy Krakowie nie? A powstanie bylo w Warszawie. W Lublinie nikt nie rzucał
kamieni na szaniec tylko uderzono w porę i wyzwolono miasto. Obyło się bez
wyrżnięcia ludności cywilnej.
Bohaterstwo walczących powstańców nie zmienia faktu, że decyzja o wybuchu
powstania była idiotyzmem.

  rozważania

A tak w ogole to rozumiem, że tylko w Warszawie chcieli się bić? W
Poznaniu
czy Krakowie nie? A powstanie bylo w Warszawie. W Lublinie nikt nie rzucał
kamieni na szaniec tylko uderzono w porę i wyzwolono miasto. Obyło się bez
wyrżnięcia ludności cywilnej.
Bohaterstwo walczących powstańców nie zmienia faktu, że decyzja o wybuchu
powstania była idiotyzmem.


Dokladnie, trzeba to traktowac jako mord na wlasnym narodzie. Ile ludzi
zginelo w PW? 200 tys? Straszna cena. Niestety na samej gorze rzadzili w AK
durnie. Ostatnio pojawily sie artykuly w GW jak mniej wiecej to sie odbylo.
awe

  jaka ksiazke historykowi?

[wklejam jeszcze raz, bo poprzedni post sie nie pojawil :( ]

Witajcie.



[wklejam jeszcze raz, bo poprzedni post sie nie pojawil :( ]

Witajcie.

Szukam ksiazki na prezent dla mojego TZ. On studiuje historie na V roku,
magisterke pisze o kontaktach Mazowsza z Zakonem Krzyzackim w
sredniowieczu. No w kazdym razie chcialabym,zebyscie polecili mi jakas
dobra ksiazke, ktora wywarla na Was wrazenie. Do tej pory z ksiazek
ktore TZ milo wspomina i do ktorych chetnie wraca, to "Bylem adiutantem
Hitlera" - Nicolausa Belowa, "Dzieje wypraw krzyzowych" Stevena
Runcimana, "Boże Igrzysko" Normana Daviesa..hmm nie pamietam wiecej ;)

Z gory dziekuje.
Monika.



ktore TZ milo wspomina i do ktorych chetnie wraca, to "Bylem adiutantem
Hitlera" - Nicolausa Belowa,


Aby Pan TZ poznał filozofię po drugiej stronie barykady,  Polecam:

T.Strzembosz; "Bohaterowie kamieni na szaniec"  PWN W-wa;1994, 1996r.
T. Strzembosz;  "Refleksje o Polsce i podziemiu" / 1939-45 /

Omnoexpres W-wa, 1990
T. Strzembosz;  " Odziały konspiracyjnej Warszawy 1939-45"  PWN

W-wa 1983r.
I jeszcze z innego punktu widzenia:
Dwight David Eisenhower   " Krucjata w Europie" wyd. Bellona 1998 r.
Sir Winston Churchill  "The Second World War / 1948-53 / Lit. nagroda
Nobla.

Ukłony

m.z.

  plany kolei czeskich

Ni eporownujmy Polakow do Czechow. czesi to pracowity i zdyscyplinowany
narod, pomimo, ze Slowianie (czegos sie jednak dobrego od zaborcow
potrafili
nauczyc  - nie tylko pisac "Dziady" i "Kamienie na Szaniec").
Polacy preferuja natomiast strategie - rozbic na spolki, pozwalniac ludzi,
pobankrutowac jako nierentowne, rozkrasc z kolesiami i sprzedac za granice.


akurat rozbicie na spółki i możliwość sprzedaży za granicę to wymogi unijne
z tego co wiem.

pozdrawiam aron

  3 wojna swiatowa - Gospodarcza wojna globalna
TRADE : U.S.-MIDEAST DEAL GAINS MOMENTUM
http://www.ipsterraviva.net/article.aspx?id=1094

Ten pies bez duszy Einstein klamal, mowiac, ze nie wie, jaka bron
zostanie uzyta w 3 wojnie swiatowej. Klamal rowniez w przypadku 4, ta
nie bedzie na "maczugi i kamienie", bedzie calkowicie konwencjonalna a
jej teatrem beda tzw. "wysuniete szance", bo cywilizowany swiat nie
bedzie walczyl u siebie na podworku.

Wlasciwie mozna powiedziec, ze 3 wojna swiatowa weszla w koncowa faze i
zadne niespodzianki nie powinny sie juz w tej wojnie wydazyc. Jej
oblicze zmienic moze tylko wojna 4, ktora wlasciwie na dobre zaczela sie
z dniem drugiej inwazji USA na Irak. Front tej wojny wlasnie sie
rozwija, klaruja sie rowniez sojusze - kulminacje, czyli taka wojne o
ktorej otwarcie bedzie mowic sie w mediach, mobilizowac do nie
spoleczenstwo, przewidywac mozna na lata 2010.

3 i 4 wojna trwaja wiec rownolegle ale jeszcze nie na pelna skale. A
jaka bedzie 5? Jezeli 3 i 4 wygra USA i ich koalicjanci, to moim zdaniem
5 wygladac bedzie jak Powstanie Malp.

A.

  bomba w szkole?

Czy to nie sroda, tradycyjny dzien zebran rodzicow?:)


Pewnie chodziło o matury. Ktoś nie nadaje się do egzaminu dojrzałości* i
chce uniemożliwić jego przeprowadzenie.

* Jestem daleki od nazywania matury egzaminem dojrzałości za sprawą
podstawowego kryterium oceny: słuszności poglądów maturzysty z jedynie
słuszą doktryną. Akurat w tym roku maturzystkę mam w rodzinie i jak
czytałem jej wrażenia, to nadal widzę ciężki wpływ minionych lat na egzamin
maturalny: w pierwszej kolejności liczy się nie wiedza i umiejętność
wypowiadania ucznia, lecz zgodność jego światopoglądu z a) patriotyzmem b)
wartościami tradycyjnymi c) innym bełkotem.
Poglądy własne, odbiegające od linii nauczania szkoły, wyrażone na
egzaminie i PODPARTE lekturami, lecz tymi niepoprawnymi politycznie, mogą
jedynie zaniżyć jego ocenę. Dojrzałość maturzysty mieni się nie jako
umięjętność samodzielnego radzenia sobie w życiu i utrzymania się, lecz
zgodne z duchem nauczania interpetowanie peanów na cześć niepodległej
Polski, zadań stojących przed młodzieżą itp itd i inne podobne kagańce. Jak
do dobrze, że mam już to tak dawno za sobą i już nie mam odruchów
wymiotnych przy przymusowym czytaniu jakiejś Siłaczki, Kamieni na szaniec,
Dr. Judyma, Lalki czy całej, nędznej i przesiąkniętej antygermańskim
nacjonalizmem twórczości M. Konopnickiej, twórczości, która w szczególności
napawała mnie od dziecka obrzydzeniem.

  bomba w szkole?
Pewnego pięknego dnia w stumilowym lesie Ryszard Rączkowski wyklepał(a)
wolno i namiętnie na klawiaturze:

Jak do dobrze, że mam już to tak dawno za sobą i już nie mam odruchów
wymiotnych przy przymusowym czytaniu jakiejś Siłaczki, Kamieni na szaniec,
Dr. Judyma, Lalki czy całej, nędznej i przesiąkniętej antygermańskim
nacjonalizmem twórczości M. Konopnickiej, twórczości, która w
szczególności napawała mnie od dziecka obrzydzeniem.


Tobie to dobrze :)
Mi kazali jeszcze czytać (bezskuteczenie zresztą) Tango - Mrożka, Kartoteke
:|
To sa dopiero lektury!!! Nic tylko dupe podcierać :|

  Mój kanon beletrystyki warszawskiej

(...)
Marek Hlasko "Osmy dzien tygodnia". Co prawda takiej Warszawy juz
nie ma, i chyba dobrze...


Hłaski unikam, bo takiej lekturze mozna tylko wyskoczyc z okna.

Jaroslaw Abramow-Newerly "Lwy z mojego podworka" (o ile nie
przekrecam tytulu)
Konwickiego takie wspomnieniowe, to sie chyba "Nowy Swiat i
okolice" nazywalo.
"Ziele na kraterze" Wankowicza - co prawda nie tylko o W-wie, ale
o niej najwiecej.
"Mlodego Warszawiaka zapiski z urodzin" - autora zapomnialam
( Jerzy Stefan Stawinski chyba
"Kolumbowie" Bratnego


Tutaj bym polemizował, tak samo mozna wpisać "Kamienie na szaniec"

(...)


Jeśli chodzi o wspomnienia to jeszcze bym dorzucił "Kiełbie we łbie"
Zielińskiego (Jarosława?). Z tym, że na liście pominąłem wspomnienia
świadomie.
Pozdrowienia, Tomek

  zolw - czas okupacji
Zgadza się że "Kolumbowie..." to średni materiał źródłowy, ale nie można
wszystkiego odrzucać ot tak. Równie dobrze można odrzucić "kamienie na
szaniec" ;) Niestety wszystkie możliwości źródłowe trzeba przebadać. ;)
Jak mówiłam dawno zajmowałam się tą problematyką, tak chodzi o "Pamiętniki
Baonu Zośka".
  Twarz Zydowki

Opowiadanie Zofii Nałkowskiej ze zbioru "Medaliony" doskonale pamiętam
ze szkoły, bodaj nawet podstawowej, 30 lat temu. Raczej odbierałem to
opowiadanie jako zanik czy rozpad więzi społecznych w czasie wojny,
gdzie paniczny strach przed karą bierze górę nad nakazem niesienia
pomocy.  Tak samo to odbieram dzisiaj. Nigdy bym nie przypuszczał, że
ktoś to opowiadanie wrzuci do szufladki "antysemityzm". Pomijając, że
wysokiej klasy pisarstwo Nałkowskiej zestawiać z książką Grossa, to
trochę obraźliwe dla Nałkowskiej i nie ta liga dla Grossa.


Czy czytając inne opowiadania Nałkowskiej, Borowskiego czy takie
Kamienie na szaniec też widział Pan
potwierdzenie tezy o "zaniku czy rozpadzie więzi społecznych w czasie
wojny"?

Polaków do stosunku do
swoich żydowskich sąsiadów?
  szare szeregi
Dziś obchodzimy 65 rocznicę ,powstania  "Szarych Szeregów "
organizacji harcerskiej do walki dywersyjnej ,oraz  logistyki-
(poczta polowa).Współtwórcą Szarych Szeregów, był Florian
Marciniak. Z Szarych Szeregów wywodzą się słynne bataliony
szturmowe: Parasol ,Zośka.
Część ich Pamięci!.
m.z     :-)
Było nas wielu, pozostało nie wielu.
Polecam "Kamienie na Szaniec" Olka Kaminskiego.
  Praca domowa nielegalna?

nieśmiało, a wszystkim się zdawało, że to echo grało:

| Tak z czystej ciekawości: jak ma wg Ciebie wyglądać przerobienie np.
| "Lalki" albo "Chłopów"?

Np.: powinno się zacząć od tego, że nauczyciel czyta tę lekturę.


Dzieciom na głos? ;)

Miałam tak w podstawówce z "Kamieniami na szaniec". To były jeszcze te
czasy, kiedy w całym miasteczku istniały raptem dwa egzemplarze tej
książki, a w sprzedaży była nieosiągalna. Szybciej było przeczytać
najważniejsze fragmenty na lekcji, niż gdyby każdy z
kilkudziesięciorga uczniów czekał w kolejce, aż poprzednik przekaże mu
lekturę.
Nie, żebym pochwalała tę metodę, ale akurat moja polonistka umiała
bardzo ładnie czytać na głos i świetnie się jej słuchało ;) A przy
okazji miałam to szczęście, że jeden z owych dwóch egzemplarzy należał
do mojej mamy :]

Pozdrawiam, Carrie

  izrael a palestyna

   Dziwię się, szczerze mówiąc. Pozbawieni wyobraźni? Dla mnie zawsze
bohaterami byli pragmatycy - Wielopolski, Grabski etc., a nie rzucający
kamienie na szaniec. Nic na to nie poradzę.


Podaj grabe! Tus mi brat! Moze zalozymy fan-club Margrabiego?
Wiesz co do mnie najbardziej przemowilo? Ilosc szkol, jakie zalozyl
Wielopolski w ciagu kilku lat.

Stan

  inwokacja

Oooo. Przyłącz się do konkursu, który ogłosiłem list wyżej -- ten o
,,Kamieniach na szaniec'' dla tych, którzy wiedzą tylko, że Słowacki
wielkim poetą był.


Przykro mi bardzo, w konkursie wziąć udziału nie mogę. Nie spełniam wymagań.
O Słowackim wiem trochę więcej, choć nie znam na pamięć ani jednego jego
utworu.
Kiedyś się niektórych uczyłam a potem zapominałam je natychmiast po odpytaniu.
W tych właśnie czasach mogłabym wziąć w tym konkursie udział (:

| Wolę czas, jaki musiałabym poświęcić na wkuwanie,
| wykorzystać na zastanowienie się nad znaczeniem lub czytanie kolejnych
| pozycji. Nie pamiętam nic z tego, czego w podstawówce uczyłam się
| na pamięć. Wiem za to o czym mówią teksty, nad
| którymi się zastanawiałam zamiast próbować je zapamiętać.

Jedno drugiemu nie przeszkadza.


Jak to nie?!? I tak doba jest za krótka. Nigdy nie udałoby mi się przygotować
do matury, gdybym musiała wierszy uczyć się na pamięć. Kiedy przeczytałabym
pozostałe lektury? A co z innymi przedmiotami?

Ja nie namawiam do uczenia na pamięć definicji, tylko wierszy!


Zrozumienie wiersza jest równie ważne, jak zrozumienie definicji. Ja się ich
nie uczę na pamięć, tylko próbuję zrozumieć.
PO CO się uczyć na pamięć wierszy?

jajeczko

  Ulubiona książka
Rzeczywiście nie słyszałam o takiej powieści, ale po opisie stwierdzam, że może być ciekawa. Jeśli będą ją mieli u nas w bibliotece to na pewno wypożyczę

A my favourite jest "Ojczyzna" Salvatore'a ale o tym pisałam już w temacie Fantastyka.

W takim razie wymienię coś co znacie na pewno. Oto moje ulubione książki z kanonu lektur szkolnych:
1. Mistrz i Małgorzata
2. Lalka
3. Kamienie na szaniec

Dobrze, że chociaż niektóre lektury dobrze się czyta :]
  Książka najbardziej nielubiana...
"Wojna polsko ruska pod flagą biało czerwoną" pani Masłowskiej.


nie mogłabym sie nie zgodzić choć przeczytałam do końca
Poza tym książki Coelho, coś strasznego, podoba mi się tylko "Demon i Panna Prym"
A lektury?
Lubię nawet "Krzyżaków, lubię "Pana Tadeusza"... ale już "Syzyfowe Prace" i "Kamienie na szaniec" tak mnie irytowały, że ich nie dokończyłam nienawidzę tego typu książek
  Patriotyzm.
zgadzam się z Fraa, gdyby nauczyciele polskiego i historii naprawdę przykładali się do swojej pracy i starali się przekazać uczniom jakieś wartości moralne naprawdę wiele osób posiadałoby świadomość narodową i nie mielibyśmy problemu z wyjazdem tysięcy młodych ludzi za granicę.
co do lektur, nie wyobrażam sobie, aby Polacy nie czytali "Pana Tadeusza", "Kamieni na szaniec", "Lalki", chociażby pod przymusem.
zresztą uważam, że powinno się czytywać polską literaturę, bez względu czy jest to lektura, znane dzieło itp.
  Matura na gorąco
kurcze, cale 3 lata nad matma ... i teraz widze, kurcze, ze to wszytsko jak kamienie na szaniec
no mnie jakos w tym roku napadlo namatme bo wymagali na studiach ale pozniej juz im sie odwidzialo i nie trzeba jednak matmy no ale ja juz jej nie moglem zmieic i tak zostalem

[ Dodano: 2006-05-07, 22:02 ]
  Egzamin gimnazjalny 2k8
Ja myslalem że się popłacze jak zobaczyłe charakterystyke bohaterow z lektor. Oczywiscie zadnej nie przeczytałem;p Naszczescie przerabialismy na jednej lekcji biografie Rudego z kamieni na szaniec to cos tam wyskrobalem. Z syzysfowych prac czytalemm obszerne streszczenie ale zapomnialem ze to tak sie nazywalo;p
  Humor :)
Kiedyś streszczenia to była broszura ....a teraz:

Potop
Kmicic jest warchołem i hulaką, ale poznaje fajną dupę, dostaje w cymbał
szablą od kurdupla, zostaje patriotą i Babiniczem, w wyniku czego
wysadza szwedulcom kolubrynę. Dupa się wzrusza i zostaje jego łajfą.

Krzyżacy
Krzyżacy porywają Danuśkę, ukochaną Zbyszka z Bogdańca. Na końcu
rozpierdziucha pod Grunwaldem. Krzyżacy giną.

W pustyni i w puszczy
Arabowie porywają stasia i Nel, przyszłą ukochaną Stasia. Rozpierdziucha.
Arabowie giną. Na końcu słoń.

Ernest Hemingway "Stary człowiek i morze"
Wypływa stary człowiek w morze, łowi rybę ale inne ryby mu ją zjadają i
wraca.

Kordian
Facet dużo myśli, wymyśla że zabije cara, ale się rozmyśla.

Chłopi
Przez 4 pory roku Jagna daje na boku.

Cierpienia młodego Wertera
Facet poznaje kobietę. Zakochuje się. Strzela sobie w głowę. Nie trafia.
Umiera przez pół książki.

Król Edyp
Główny bohater robi rozpierduchę zabijając ojca, wpędza w kompleksy
sfinksa, podrywa starszą o kilkanaście lat babkę która okazuje się
jego matką. Ona umiera, on ma kompleksy.

Kamienie na szaniec
Rozpierducha tak jak na finale MŚ w siatkówce ale bardziej patriotycznie
i to my byliśmy gospodarzami.

Anielka
Karusek zobaczył Anielkę i zdechł.
  co na koniec prezentacji
mam taki problem a mianowice wybrałem temat : literackie wizerunki warszawy.

opracowałem zgo ztakimi lekturami:

lalka,kamienie na szaniec, ludzie bezdomni,mała apokalipsa, pamiętnik z powstania warszawskiego,ikar.

Nie mam tylko zakończenia. co mam powiedzieć na koniec tej prezentacji.
  Prezentacja- Różne oblicza patriotyzmu
Coś z literatury wojennej. Kolumbowie. Nieśmiertyelne "Kamienie na szaniec" Kamińskiego, jako walka poartyzancka, podziemna z okupantem. Skamandryci, jako satyra, naśmiewanie się z najeźdźców. Wiersze wzywające do walki za ojczyznę - "bagnet na broń" Broniewskiego. Coś z łączącego się z problemem żydów w czasach II WŚ. Trylogia Sienkiewicza - poświęcenie własnego życia za obronę ojczyzny - Michał W. "Pan Tadeusz" - Robak. Kochanowski i "O cnocie". Dziady cz. III. "Powrót posła". "Syzyfowe prace". Negujące, odrzucające romantyczne podejście do patriotyzmu twórczości XX-lecia między wojennego. Czy wreszcie "Trans-Atlantyk". Przykładów można mnożyć, a może nawet silnić, jeśli takie słowo istnieje.
Jestem ciekaw jak nazwać operację obliczania silni. Można mnożyć, odejmować, dzielić, pierwiastkować, potęgować, różniczkować i co silnić

wymiennik
  prosba do 3 klasistów
Tylko moze byc problem, bo kazda szkoła ustala troche inaczej co jest w 3 a co w np 1 klasie. Spr.w necie, na liscie jest np Antygona-ktora ja miałam w klasie pierwszej. Ale liste zamieszczam:
LEKTURY KL. I gimn.

H. Sienkiewicz : "Krzyżacy"

A. Fredro : "Zemsta"

M. Twain : "Przygody Hucka"

H. Sienkiewicz : "Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela"

S. Żeromski : "Siłaczka"

Wybrana powieść młodzieżowa :
M. Musierowicz
E. Nowackiej
K. Siesickiej
H. Snopkiewicz
E. Niziurskiego
A. Bahdaja

LEKTURY KL. II gimn.

A. Kamieński : "Kamienie na szaniec"

H. Sienkiewicz : "Latarnik"

A de Saint Exupery : "Mały Książę"

S. Żeromski : "Syzyfowe prace"

Wybrana powieść młodzieżowa :
M. Musierowicz
E. Nowackiej
K. Siesickiej
H. Snopkiewicz
E. Niziurskiego
A. Bahdaja

LEKTURY KL. III gimn.

Sofokles : "Antygona"

B. Prus : "Faraon"

A. Mickiewicz :"Pan Tadeusz"

A. Czechow : wybrane nowele

to czego jeszcze nie miałes bedziesz miał w 3 ciej;)
  [Okres wojny i okupacji] Wypracowania
Mam zadane napisać na jutro 3 wypracowania po mniej więcej 1,5str papieru kancelaryjnego. Oto tematy (oparte o książkę A.Kamińskiego "Kamienie na szaniec" i film J.łomnickiego "Akcja pod Arsenałem"):
1. Uzasadnij, że filmy i literatura z II Wojny światowej uczą nas szacunku do tamtego czasu (rozprawka)
2. Młodzież Szarych Szeregów to... Scharakteryzuj tę zbiorowość. (czyli charakterystyka grupy)
3. Należy pamiętać o tamtych tragicznych czasach -napisz przemówienie, które wyglosisz na okolicznościowym apelu. (przemówienie)

Poszukuję wszelkich materiałów, które pomogą mi w napisaniu tych wypracowań. Czas tu gra wielką rolę
Z góry dzięki wszystkim za pomoc
  Najciekawsza lektura
Mi bardzo podobała się osatnia lektóra którą musialam przeczytac "Kamienie na Szaniec" Aleksandra Kamińskiego. POdoba mi się ta książka poniewaz, poniewaz opowiada prawdziwą historie Trójki przyjacioł (Alka, Rudego i Zośki) którzy oddają swoje zycie w walce o Polske. Jak będziecie chcieli moge się wiecej rozpisac na temat tej lektóry. no i szczerze polecam
  Najciekawsza lektura
Cóż, skoro temat wrócił, to ja muszę przyznać, że " Lalka" jednak mnie zaskoczyła. Oczywiście pozytywnie. O ile w " Zbrodni..." refleksje Raskolnikowa nie były jakąś nowością, ponieważ znałem wcześniej Nietzschego, który był później niż Dostojewski, ale ich poglądy się pokrywały, o tyle w "Lalce" doświadczałem uczucia, jakbym dopiero poznawał świat. Wiele myśli dotarło do mnie dopiero, kiedy przedstawił je któryś z bohaterów. Wcześniej nie zastanawiałem sie nad wieloma sprawami. No i "potyczka" między idealistami a racjonalistami, z której zwycięsko wychodzą obie postawy, tak naprawdę. Piękne!
W gimnazjum " Kamienie na szaniec" miałem i pamiętam, że mnie to wzruszyło. Jedna z lepszych lektur gimnazjalnych.
  Bibliografia przedmiotu ---->> PILNE!!!!!
Witam bardzo serdecznie
Moim tematem pracy maturalnej jest: "Człowieczeństwo w czasach wojny. Zanalizuj problem, odwołując się do literatury polskiej i obcej"

Mam taką bibliografie podmiotu:

Aleksander Kamieński, "kamienie na szaniec"
Tadeusz Borowski, opowiadania
Zofia Nałkowska, "Medaliony"
Roman Bratny, "Kolumbowie. Rocznik 20"
Miron Białoszewski, "Pamiętnik z powstania warszawskiego"

Mam pytanie: gdzie mogę znaleść bibliografię przedmiotu do tych lektur?? Szukałem w internecie, bibliotece ale nic nie mogę znaleść.

A także mam pytanie czy może zna ktoś jakąś książkę w której można znaleść opis życia ludzi w czasach wojny. Chodziło by mi głównie o literature zagraniczną. Jak dotąd to trafiałem na literaturę Polską/

Z góry bardzo dziękuję za pomoc. może kiedyś także będe mógł pomóc

[ Dodano: 25 Styczeń 2007, 06:17 ]
  bohaterska smierc w lit., malarstwie i filmie
Witam wszystkich forumowiczów. Tematem mojej pracy maturalnej jest "motyw bohaterskiej smierci w literaturze, malartwie i filmie. Przedstaw funkcje tego motywu na wybranych przykładach. ". Wybrałem juz bibliografie(Konrad Wallenrod, Pieśń o Rolandzie, Kamienie na szaniec oraz Gloria victis). Po oddaniu mojemu nauczycielowi konspektu zarzucił mi ze nie reazlizuje motywu w swojej prezentacji. Co zatem powinienem w niej zawrzeć aby bylo wszytsko ok? Z góry dziękuje za odp.
  Powstania narodowe jakoważny motyw literatury polskiej...
Może cos z takich propozycji:

- Trylogia Sienkiewicza - może to nie było powstanie jako takie ale walka o wolność napewno
- powstanie warszawskie i powstanie wrześniowe - "Kolumbowie", "Kamienie na szaniec", twórczość Baczyńskiego i Broniewskiego, "Tak to pamiętam" Jadwigi Załuskiej, "Nie byłem Kolumbem" Stanisława Bayera, "Ich znakiem był Rajski Ptak" - wspomnienia żołnierzy AK, "Przemoczone pod plecakiem 18 lat" Ryszarda Góreckiego,"Zaczęło się pod Arsenałem" Stanisława Jastrzębkiego, "Zośka i Parasol" Aleksandra Kamińskiego, "Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie" Stanisława Jankowskiego, "Na barykadach Warszawy" Stanisława Komornickiego - tutaj napisałem dużo tutyłów, bo się trochę interesuje II WŚ, wiec siłą rzeczy troche więcej o tym okresie czytałem
- powstanie styczniowe - "22 stycznia 1863" Józefa Piłsudskiego, "Gloria Victi" Orzeszkowej i może coś Żeromskiego
- powstanie listopadowe - "Kordian", "Dziady cz. IV", "Powstanie narodu polskiego w latach 1830-1831" Mochnackiego
- powstania śląskie - "Plebiscyt i powstania śląskie w polskiej literaturze pięknej" Alfreda Jesionowskiego, „Góra Św. Anny” Ryszarda Hajduka

To wszystko co wpadło mi się przypomniało i co mam na półce.

Mam nadzieję, że w jakikolwiek sposób pomogłem i zaskoczysz czymś komisję.

wymiennik
  Bibliografia na mature!!!
Bardzo proszę : dam ci proste i bardzo banalne dzieła
(dam na 3 jeśli ma być to rozprawka )

Chłopcy z placu broni " Ferenc Molnar "
Kamienie na Szaniec " Aleksander Kamiński "
Alchemik lub Pielgrzym " Paula Colehlo "

To można bardzo ładnie napisać bo temat jest dość prosty jak na maturalną prace ..
powodzenia
  pomoc dla maturzystów za free
Hello ! Ja wybrałam temat "Bohaterstwo i odwaga młodzieży polskiej w czasie II wojny światowej" , myślałam że będzie całkiem niezłe, że wezmę "Kamienie na szaniec" i jakieś opowiadania Baczyńskiego ale już sama nie wiem bo to takie oklepane. Jak macie jakieś pozycje z literatury polskiej na ten temat to bardzo proszę na e-mail sz-ania@o2.pl
Z góry baaardzo dziękuję
  Ustny polski pomoc z literatura przedmiotu
Witam moze za szybko za ta moja prace sie nie wzialem ale zawsze cos :p mam otoz taki problem, mam temat "dzialalnosc polskiej mlodziezy w trakcie 2 wojny swiatowej, omow zagadnienie na podstawie wybranych utworow literatury wojny i okupacji"

za literature podmiotu wybralem "Kamienie na szaniec" "Zoska i Parasol" oraz "Kolumbowie rocznik dwudziesty"

mam problem natomiast z jaka kolwiek literatura przedmiotu do tych dziel, bywalem juz kilka razy na bibliotece uniwersyteckiej, przegladalem wiele katalogow ale kompletnie nic nie bylo :/ zadncyh omowien opracowan kompletnie nic.

jezeli ktos spotkal sie z podobnym zagadnieniem to prosze o pomoc
  Ustny polski pomoc z literatura przedmiotu
no dzieki za linki, troche zawsze pomoga tylko powiedz mi czy bedzie mozna byloby je wykorzystac jako wpisy do blibliografi na mature?

// troche sam sobie odpowiem
znalazlem przed chwila taka pozycje :
Biblioteczka Opracowań Kamienie na szaniec Aleksandra Kamińskiego

zeszyt nr 83
biblioteczka opracowan kamienie na szaniec aleksandra kaminskiego

Polańczyk Danuta (oprac.)
i w ksiazce "zoska i parasol" jest pare stron wstepu napisanego przez Bogdana Hillebrandta, w ktorym jest dosyc ladnie napisane na moj temat

pozostaje sprawa kolubmow tylko jeszcze :/
  Przedstaw Literackie formy przekazu tragedii wojny,(okupacji
możesz podciągnąć pod ten temat "Kolumbów rocznik 20" Bratnego w kontekście dramatu osobistego przeżywanego przez głównych bohaterów

[ Dodano: 13 Październik 2008, 11:41 ]
Tym razem potrzebuję pomocy. Kumpela pise prezentację na temat "Człowiek uwikłany w historię swoich czasów. Przedstaw na na wybranych przykładach z lit. polskiej". Chce skupić się na literaturze IIwś i nie możemy dojść do ładu i składu ze wstępem.

Myślimy o powołaniu się na:
OPOWIADANIA Borowskiego
PAMIĘTNIK POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
kAMIENIE NA SZANIEC (jej propozycja, mi bardziej KOLUMBOWIE pasują)
poezja Gajcego i Baczyńskiego

Ogólnie nie mamy jeszcze konkretnej wizji całości. Najgorszy jest ten wstęp. Jak ubrać w słowa tezę? Chodzi nam o wpływ wojny na psychikę a zarazem losy bohaterów czy podmiotu lirycznego.

Są jakieś pomysły???
  Krytyka Polaków
Ja to rozumiem tak,że ten temat masz przestawić na podstawie lektur z róznych epok. Np. jedna epoka - jedna książka.
Na początek coś o prywacie szlachty. Moze "Rozmowa między Panem, wójtem, a Plebanem", lub jakies fraszki.
Poźniej coś z Romantyzmu. Coś z o powstaniach i zrywie powstańczym. Nie mam narazie pomysłu co konkretnie.
Z dalszych epok, to można by podciągnąc "Lalke", "Granice", "Ludzi bezdomnych", "Ferdydurke", z okresu wojennego to praktycznie każda pozycja np. "Kamienie na szaniec", dalej "Kartoteka". Z czasów nam współczesnych to może Obrazy mleczki. wiem ,że to nie literatura, ale jestr jedna ksiązka Mleczki z jego rysunkami i krótkimi tekstami to może jakoś da się podciągnąć.
Tyle co mi przychodzi do głowy.

wymiennik
  Bohaterstwo i odwaga młodzieży polskiej w czasie II wojny św
Bardzo proszę o pomoc. Poszukuję materiałów do tematu "Bohaterstwo i odwaga młodzieży polskiej w okresie II wojny światowej. Omów zagadnienie posługując się wybranym tekstami literackimi... i tu mam problem, przychodzą mi na myśl tylko "Kamienie na szaniec", może ktoś ma jakieś propozycje jeszcze?? help me:)
  Rola braterstwa i przyjaźni w czasie II wojny światowej. Omów zagadnienie na podstawie wybranych utwórów literackich i filmów.
W bibliografii podmiotu mam Kompanię Braci Stephen'a Ambrose'a, serial Kompania Braci i Kamienie na szaniec Kamińskiego. Nie wiem co mam wziąć do literatury przedmiotu. Jakbyście potrafili polecić mi jakieś książki, artykuły czy coś co bym mógł włożyć do literatury przedmiotu to byłbym bardzo wdzięczny.

Czy w literaturze przedmiotu umieszcza się książki, w których zawarta jest informacja o np. operacji Market Garden?

Zastanawiam się jeszcze nad wrzuceniem do bibliografii Szeregowca Ryan'a. Ten film jest osadzony w czasach II wojny światowej, ale nie jest on oparty na faktach, tylko niewielka część jest. Czy Szeregowiec Ryan będzie pasował do tej prezentacji?
  Zanalizuj kreacje postaci rycerza, powstanca, obronce ojczyzny, zapisany w literaturze i sztukach plastycznych
mam problem z bibliografia
do podmiotu myslalem nad
1.iliada
2.kamienie na szaniec
3.pan wolodyjowski
4.fragmet bitwy pod grunwaldem zawisza czarny
5.artur grrotter boj

nie umiem znalezc bibliografi przedmiotu szczegolnie do obrazow i kamieni na szaniec prosze o pomoc i rady czy akurat taki zestaw jest odpowiedni
  Zanalizuj kreacje postaci rycerza, powstanca, obronce ojczyzny, zapisany w literaturze i sztukach plastycznych
no to wlasnie slyszysz. moze nie na zywo, ale zawsze. w "mojej szkole sredniej" omawiane byly kamienie na szaniec:) oczywiscie nie w calosci, ale we fragmentach, to bylo a propos wlasnie tematu obrony ojczyzny. Omaawialismy to tak samo, jak "gimnazjalne" antygone, pana tadeusza czy piesn o rolandzie Pojecie lektury gimnazjalnej nie jest jednoznaczne. w wielu gimnazjach omawiane sa quo vadis czy krzyzacyy, co nie znaczy ze sa zbyt malo powazne na mature (:
  Temat: Rola przyjaźni w życiu człowieka. Omów na wybranych przykładach literackich.
Temat: Rola przyjaźni w życiu człowieka. Omów na wybranych przykładach literackich.

Literatura podmiotu:
1. Aleksander Kamiński. Kamienie na szaniec. Warszawa. 2007, s. 97-117
2. Henryk Sienkiewicz. Pan Wołodyjowski. Warszawa 1989, r. I-XVIII. s. 520-528
3. Homer. Illiada. Kraków 2000
4. Adam Mickiewicz. Pan Tadeusz, Akand Ltd 2003, k. II, k. X
5. Ignacy Krasicki. Przyjaciele. Interart 2003

Literatura przedmiotu:
1. Słownik Języka Polskiego pod. Red. Mieczysława Szymczaka, Przyjaźń

Mam taki dobór książek do tematu, mam także pytanie co do tej bibliografii - otóż czy mogę w moich książkach podać rozdziały i strony tak jak to wyżej napisane? Byłbym wdzięczny gdyby ktoś w miare szybko mnie poinformował
  Różne wizje młodości - USTNA polski
Hej!
Miałabym prośbę do was o pomoc w wyborze tezy/problemu badawczego.

Mój temat w całości brzmi: " Różne wizje młodości, jej doświadczeń i dążeń.Omów na wybranych przykładach."

Z lektur wybrałam 'Romeo i Julia' jako młodociana miłość, 'Faust' jako powtórna młodość i źle wykorzystana, ' Kamienie na szaniec' jako utrata młodości w wyniku poświęcenia się ojczyźnie.
Chciałam też wziąć 'Pannę nikt' T.Tryzny ale nie wiem w jakim konspekcie ja przedstawić.

Proszę o pomoc !
  Książki dot. II WŚ
zaraz i tak pewnie Drex to odpowiednio skomentuje..)


Komentarz:

hehe...

Ja przyznam się, że malo czytałem książek o 2 wojnie- bardziej programy i filmy w telewizji mnie ciągnęły. Może dlatego, że preferuję inną literaturę. Dopiero odkąd zacząłem grać w CoD trochę się ruszylo z tym u mnie

Mam w bibliotece zamówioną (wcześniej wspomnianą już) "Kompanię Braci"- powinienem ją mieć najpóźniej 4 marca Teraz czytam książkę pt. "Afryka Północna 1942- 1943" Ricka Atkinsona, ale nie za bardzo mi idzie- zbyt "suchy" język historyczny i polityczny a za malo żywej walki i emocji. Po prostu taki "lepszy podręcznik" jakby... Nie potrafię tego inaczej nazwać...

A zauważyłem, że chyba nikt nie wspomniał jeszcze, o (moim zdaniem) najlepszej książce traktującej o wojnie, a dokładniej o Powstaniu Warszawskim. Mam na myśli książkę A. Kamińskiego "Kamienie na szaniec". Jest to dla mnie książka kultowa, o której nie mozna zapomnieć. Może dlatego, że powinna być bliska sercu każdego Polaka, bo o prawdziwych Polakach opowiada...

Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!
  Książki dot. II WŚ
A zauważyłem, że chyba nikt nie wspomniał jeszcze, o (moim zdaniem) najlepszej książce traktującej o wojnie, a dokładniej o Powstaniu Warszawskim. Mam na myśli książkę A. Kamińskiego "Kamienie na szaniec". Jest to dla mnie książka kultowa, o której nie mozna zapomnieć. Może dlatego, że powinna być bliska sercu każdego Polaka, bo o prawdziwych Polakach opowiada...


Drex wiesz że Cię lubie :wink:

Muszę znów do niej sięgnąć. Bo Ty ją wydobyłeś z mroku mej pamięci. A co sie stalo że została tam wepchnięta ... :cry:
  Książki dot. II WŚ
Tak, Kamienie na szaniec to wyjątkowa książka Specjalnie o niej nie wspomniałam, gdyż miałam nadzieję, że ktoś inny to zrobi I nie zawiodłam się Kamienie przeczytałam jednych tchem, i co tu dużo mówić - prawdziwa historia opowiedziana przez kogoś, kto w tym uczestniczył zapiera dech

Drex, a orientujesz się, z czyjego wiersza pochodzi przytoczony cytat, którego część ostatniego wersu jest tytułem? Nie chwaląc się, ja wiem, czyj to wiersz Sprawdzam, czy Ty wiesz, czy może Google Ci podpowie

P.S. Piernik, Truda - jak widzicie, dorzuciłam coś od siebie
Trudzia, wiesz co? Zaraz zapisuję tytuły, które wymieniłaś i jutro lecę do biblioteki! (co z tego, że niedziela? i tak niektóre otwarte ) A co do ekranizacji - chyba wydzielę temat

SNAKE! Zośki, Alka i Rudego
  Książki
biorąc ksiązki jakie miałem zaszczyt przeczytać w swoim szczeniackim życiu dwa tytuły utkwiły mi w pamięci/duszy:
pierwszy to "kamienie na szaniec"
gdy facetowi lecą łzy przy ostatniej stronie to znaczy że książka jesst naprawde dobra a gdy sie pomyśli ze to na faktach to trudno uwierzyć...

następna to "wyznania egzorcysty"
można powiedzieć że notatki napisane przez papieskiego egzorcyste też 100% real
  Jak ze zdjęcia usunąć druty ?
Bardzo podoba mi się temat, który "założyłaś" Basiu. Z punktu widzenia czysto techicznego stempelek - według mnie - jest najlepszy. Bo - jak to ktoś słusznie zauważył - niczym się to nie różni od kombinacji z głębią, rozjaśnianiem, etc. Jeśli nie da rady inaczej skadrować - a należy pamiętać, że często inne ustawienie aparatu, inny kadr to zupełnie inne zdjęcie, to czasem "trzeba" stemplować...
Oto przykład. Mam taką "serię", nazywa się "nieznani". Fotografuję groby nieznanych żołnierzy. Z różnych wojen, z różnych miejc. I inskrypcje nagrobne na tych grobach.
Z lwowskiego Cmentarza Orląt - także mam takie zdjęcie. Kadr - dobrany świadomie - powodował, że znalazły się w nim także druty.
Oto dwie wersje. Która "lepiej" pasuje???



pozdrawiam
gb
ps
Ciekawych całej - dotychczasowej serii - zapraszam na Plfoto. http://plfoto.com/1510409/zdjecie.html - to i inne z katalogu "nieznani"
pps
A to rocznicowe - również z tej serii. O kamieniach w szańcu...

Mam nadzieję, że dziś o 17 zatrzymaliście się - choć na chwilę...
  Egzamin gimnazjalny
Trza dać ten temat xD I jak wam poszło? Z tego co wiem pisałem tylko ja, Kris i Didix (z forumowiczów), więc niech reszta się pochwali starymi wynikami. Human mnie roz...walił. Każdy spodziewał się rozprawki, a była charakterystyka wybranej postaci z Syzyfowych Prac albo Kamieni na Szaniec. Tego pierwszego nie czytaliśmy, a to drugie w drugiej klasie...więc całkowity spontan. Co do matmy...raczej prosta ;p

Obstawiam:
Human: 35/50
Matma: 44/50
  Egzamin gimnazjalny
Ja miałem:
45/50 Polski
37/50 Matma

Na matmie pomyliłem promień ze średnicą I 5 punktów poszło się kochać. I jeszcze otwierali okna, a katar miałem. Kamienie na szaniec i Syzyfowe prace?! Ja nawet nie wiem kogo to jest.


Kamiński i Żeromski. Chyba, nie pamiętam xD
Średnia i promień to to samo! Nie wiedziałeś?!?! xDDD
  Liryczni Mordercy-Rap Po Wielkopolsku
01. Pukanie Do Bram [03:01]
02. Skradne Cie Kochanie 2006 [03:55]
03. Rap Po WLKP [02:52]
04. Strefa Hitow [04:02]
05. Rapmajster [02:55]
06. Nie Ma Przebacz [03:32]
07. W Twoich Ramionach [03:42]
08. Z Miasta Do Miasta [03:24]
09. Te Wakacje [02:54]
10. Badz Soba [02:44]
11. Teraz Albo Nigdy [03:49]
12. Tak Idealni [03:33]
13. Rap Po WLKP (Rmx) [03:29]
14. Hymn Lubuszanina Trzcianka [01:56]
15. Hymn Lecha Poznan [02:52]
16. Hymn Unii Janikowo [02:46]
17. Kamienie Na Szaniec [05:23]

  książka przy której płakaliście....
"O psie który jeździł koleją"

Też przy tym płakałam!

I jeszcze:
"Oskar i Pani Róża"
"Tam, gdzie spadają Anioły"
"Dzieci z dworca zoo"
"Rękopisy autobiograficzne św. Teresy z Lisieux" + "Żółty zeszyt"
"Kamienie na szaniec" (płakałam przez cały czas)

Pierwsza pozornie jest trochę infantylna. Zapewniam - tylko pozornie.
Tych książek na pewno byłoby więcej. Jak coś mi się przypomni, to jeszcze dopiszę.
  książka przy której płakaliście....
To tak...

-"Kamienie na szaniec"
-"Oskar i Pani róża"
- Jakieś opowiadanie pod tytułem : "Pamiętnik dziecka nienarodzonego"
- "Poczwarka" Terakowskiej
Pewnie było tego więcej -jestem baardzo wrażliwa (niestety! ), jednak nie pamiętam w tym momencie innych tytułów - a sporo czytam ^^ .
  książka przy której płakaliście....
ja jak większość:
'o psie, który jeżdził koleją'
'kamienie na szaniec' -gdzie cytat "Lecz zaklinam, niech żywi nie tracą nadziei, a kiedy trzeba na śmierć idą po kolei, jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec", po przeczytaniu książki, widniał w każdym moim szkolnym zeszycie;)

ale też ryczałam jak nie wiem, przy 'Harrym Potterze' w chwili śmierci i pogrzebu Dumbledora, no i przy 'Cierpieniach młodego Wertera'
i jeszcze przy "W pustyni i w puszczy'
  książka przy której płakaliście....
'kamienie na szaniec' -gdzie cytat "Lecz zaklinam, niech żywi nie tracą nadziei, a kiedy trzeba na śmierć idą po kolei, jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec", po przeczytaniu książki, widniał w każdym moim szkolnym zeszycie;)


Ten cytat to akurat ze Slowackiego
  książka przy której płakaliście....
maj napisał/a:
'kamienie na szaniec' -gdzie cytat "Lecz zaklinam, niech żywi nie tracą nadziei, a kiedy trzeba na śmierć idą po kolei, jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec", po przeczytaniu książki, widniał w każdym moim szkolnym zeszycie;)

Ten cytat to akurat ze Slowackiego


przyznam- nie wiedziałam
,ale nie napisałam też, ze cytuję Kamińskiego, raczej tekst z książki
  książka przy której płakaliście....
Nie będę oryginalna - "O psie...", "Oskar i Pani Róża", była jeszcze taka książka dla dzieci, dłuugi wiersz o koniu, nie pamiętam o czym dokładnie ale zawsze mnie wzruszała
"Kamienie na szaniec" nie podobały mi się, chyba dlatego ze jak czytałam to miałam na to 2 dni albo pałę
"Opowieść wigilijna" i "Stary człowiek i morze" - może nie płakałam, ale też bardzo piękne...
  książka przy której płakaliście....
Nigdy sobie nie pozwoliłam na łzy nad książką ani po jej odłożeniu. Jakoś je powstrzymuję za każdym razem, gdy się cisną do oczu - zazwyczaj na samo wspomnienie książki niegdyś (szczególnie tych "niegdyś") przeczytanych. Oczywiście... "Kamienie na szaniec", "Lassie, wróć", "Chłopcy z placu broni". I "Pies, który jeździł koleją", którego... ha, nie czytałam. Wystarczyło, że poznałam zakończenie i nie chciałam czytać, bo bym ryczała jak bóbr. Z tych niewymienionych tu (i pewnie nie bardzo znanych), bardzo mnie wzruszyły
"Szara wilczyca" - czasem czytam sobie jeden ukochany rozdział, przy którym chyba nawet trochę płaczę;
"Zew krwi" - taki sentyment
i
"Król szczurów" - zakończenie wręcz przerażające, ale przede wszystkim smuuutneee.

Może nie ryczę, ale łatwo się wzruszam.
  Filmy wojenne?
W pierwszym poście pisze tylko o filmach dotyczących dwóch wojen światowych, a w temacie coraz częściej wymieniane są filmy o Wietnamie.

A propos II WŚ to będzie "Akcja pod Arsenałem" w oparciu o książkę "Kamienie na szaniec" A. Kamińskiego. Chociaż tu nie ma wielkich działań bitewnych, tylko działanie podziemia.
  Wiedza to Potęga!
Książki rozwijają wyobraznię, lubie sobie poczyatć książki o tematyce psychologicznej.Lektur nigdy nie lubiałem, były i są dla mnie mało twórcze, wszystko co jest w nich zawarte jest schematem życia pewnych warstw społecznych.Jedynie co lubie to "Chłopcy z placu broni" i "Kamienie na szaniec", czytałem je będąc małym chłopcem, teraz tez nie pogardzę aby znów wkroczyc w klimaty wojny i chłopiecych wybryków.
  Co ostatnio przeczytałeś?
PAmietnik Ksiezniczki, byl chyba keidys dolaczony do jakies glupiej gazetki typu Bravo, to przeczytalam to (napisze brzydko) gowienko;]

Dom siostr- historyczno, kryminalno, obyczajowa

Kamienie na szaniec- (zalegla lekruta sprzed paru lat, uzupelniam braki) CUDO. 7 godzin ja czytalam.
  ...i co dalej?
ja tak samo.. kamienie na szaniec 1 kl, syzyfowe 2.. czytalam tylko streszczenia, a nie charakterystyki.. pisalam probny test na lekcji z polaka (niezapowiedziany) przez 2 godz, ten test co pisali w tamtym roku prawdziwy.. mialam 46p.
a teraz. modle sie zebym miala 40 !

[ Dodano: 2008-04-23, 07:53 ]
  Egzamin Gimnazjalny
Niech spadają...ja nie bede pisac drugi raz tego testu... a co do lektur to kamienie na szaniec przeczytalam a syzyfowych prac nie bo nam baba z polskiego za pozno zadala do czytania...jakies 3 dni przed egzaminem a kto glupi czyta lektury zaraz po zadaniu?!przewaznie sie czyta na 3-5 dni przed przerabianiem...
  Dwie Wieże
Dzikki, to film także dla młodych widzów. A dla nich jest wystarczająco straszny, kiedy łby, nogi i ręce odpadają podczas walki. Poza tym, żeby scena batalistyczna była świetnie sfilmowana, nie musi krew lać się wiadrami. To nie Bravehart ( ciekawe, co sądzisz o tych scenach batalistycznych? ) czy Szeregowiec Ryan ( lądowanie w Normandii, realistyczne do bólu ). A i tak na mnie robi piekielne wrażenie. W książce, bitwa też odbywa się w nocy, a szarża miała miejsce o świcie.

"W Helmowych Wrotach, u wejścia do Jaru, północna skała wysuwała naprzód jakby ostrogę, na niej zaś wznosiły się wysokie mury z prastarego kamienia, a w ich obrębie stała strzelista wieża. Ludzie mówili, że w zamierzchłych latach świetności Gondoru królowie morza zbudowali tę warownię rękoma olbrzymów. Nazywano ją Rogatym Grodem, a kiedy trąby grały na wieży, echo odbijało głos w Jarze i zdawało się, że to zastępy dawno zapomnianych rycerzy wyruszają z podgórskich pieczar na wojnę. Ludzie w owych niepamiętnych czasach zbudowali też mur między Rogatym Grodem a południowym urwiskiem, zagradzając w ten sposób wstęp do wąwozu. Pod murem wybito przepust, przez który potok ściekał dalej głębokim korytem, wyżłobionym pośrodku szerokiego trawiastego klina, łagodnie opadającego od Helmowych Wrót do Helmowego Szańca, a stąd przez Zieloną Roztokę w dolinę Zachodniej Bruzdy. "

Tak Tolkien opisuje Helmowy Jar, co się nie zgadza? Chyba się czepiasz, ale przecież nie każdemu film musi się podobać. Ale trochę więcej obiektywizmu w ocenie nie zawadzi.
  Egzamin Gimnazjalny 2008
Ech, to i tak masz dobrze. Ja nie napisałam NIC. Nie czytałam "Syzyfowych prac" ani "Kamieni na szaniec" :/ (czy tylko nasz klasa była taka zacofana...?) Po III tekście myślałam, że reszta będzie równie przyjemna, a to niespodzianka...
O tym strażniku kultury takie bzdury napisałam, że aż żał wspominać xD
Miałam sporo wątpliwości w pytaniach o Bolesława Krzywoustego, no ale...
Life is brutal and full of zasadzkas :> Nawiasem mówiąc - świetny tekst.
  Egzamin Gimnazjalny 2008

Qrowsky napisał/-a:

Znaczy mówili, że zadania zamknięte były banalne, ale już otwarte to nna para kaloszy... ^^



Yep - banalne były straszliwie proste - nie było nic specjalnie trudnego. Pierwsze z otwartych też nie były zbyt trudne (np. jedno spojrzenie na obraz wystarczyło dla inteligentnego człowieka, żeby skumać o co chodzi). Za to charakterystyka była trudna (liczyłem na rozprawkę jak większość ludzi), bo nie każdy już pamięta za wiele z obu lektur (szczególnie jak się dużo innych rzeczy czyta). "Kamienie na szaniec" pamiętałem dobrze, ale Marcinek bardziej pasował do tej charakterystyki (to dorastanie itp.) - niestety jak na złość wyleciało mi nazwisko z głowy (zasugerowany "Potopem" miałem w głowie tylko Bilewicz i choć wiedziałem, że jest podobne (Borowicz) to nie znalazłem do końca) - ale co tam, bo IMO poszło mi wypracowanie dość dobrze.
Cóż - ogólnie mógł być dużo trudniejszy - był ok.
  Egzamin Gimnazjalny 2008

Vasto.Lorde. napisał/-a:

sporo ściągania było



Nienawidzę Krakowa i naszych restrykcyjnych zasad 3 nauczycieli w sali; dwóch w formie SS krąży między ławkami, ostatni niczym snajper na wieży strażniczej obserwuje teren.

Rotfl.

Zamknięte są zawsze proste, tj. można mieć farta i mieć max z nich, a można zrąbać i być 5 do tyłu [odpowiednio mój human i mój mat-przyr].

Btw, m się zawsze Kamienie na Szaniec i Syzyfowa Praca mieszały oraz plątały. Szczęście dla mnie.
  Egzamin Gimnazjalny 2008
Przejżałam ten test i powiem szczerze że był banalny. Pierwsza myśl na temat obrazu: "rozjaśnienie barw w środku". Cała filozofia. Większość pytań wymagała wyłącznie czytania ze zrozumieniem, nic trudnego. Co do charakterystyki - "Kamienie na szaniec" są przerabiane na jakieś dwa miesiące przed testami, wystarczyło być na lekcjach, nawet nie czytając książki. "Syzyfowe prace" zwyczajnie wchodzą w pamięć, choć wcale mi się nie podobały.
  Egzamin Gimnazjalny 2008

Eti napisał/-a:

"Kamienie na szaniec" są przerabiane na jakieś dwa miesiące przed testami,



My przerabialiśmy jako jedną z pierwszych lektur w pierwszej klasie a więc mam prawo nie pamiętać :P

No cóż. Czas siezbierać na egzamin ścisły. Mam nadzieje że nie będzie dużo Chemii bo jej nie rozumiem. To dla mnie czarna magia. A jestem białym magiem 6 poziomu ;].

[ Dodano: 23-04-08, 11:35 ]
  Egzamin Gimnazjalny 2008
http://wiadomosci.gazeta....69,5157902.html

Cytat:

„Powtórzyć ten egzamin! Moje dziecko przez czyjąś niekompetencję straciło szansę na dobrą szkołę!” - pisze do „Gazety” Kamilla Wojtkowiak z Mchów (woj. wielkopolskie). Jest matką tegorocznej gimnazjalistki, która nie rozwiązała zadania nr 32 w teście kończącym szkołę. To zadanie najwyżej punktowane - jej córka straciła aż 16 pkt na 50 możliwych, bo jej klasa nie omówiła tych lektur do czasu egzaminu, choć program tego wymagał. A zadanie nr 32 brzmiało: „Napisz charakterystykę wybranego bohatera »Syzyfowych prac « Stefana Żeromskiego i »Kamieni na szaniec « Aleksandra Kamińskiego”.


ROTFL! To zakrawa na mocnąkpinę. Szczególnie rozśmieszyła mnie ta rozhisteryzowana matka, a pismaki z GW tylko to podsycają. Przecież to oczywiste, oczywista oczywistość i mocnoczywiste że jest kanon lektur i że lektury się omawia. Pretensje można kierować tylko do leniwych nauczycielek, które pewnie tłukły z uczniami kolejne bezwartościowe teksty, zamiast zająć się literaturą.

Cytat:

Inaczej uważa Irena Dzierzgowska, wiceminister edukacji w rządzie AWS-UW: -Standardy są po to, żeby ich przestrzegać. Uczeń ma wykazać się umiejętnościami. Do tego jest potrzebna wiedza, ale test nie może jej szczegółowo sprawdzać. Takie są przepisy i tyle.


ROTFL! Ten system chyba wychowa idiotów. Co będzie jak ten rocznik dojdzie do matury? Wolę nie myśleć.
  Egzamin Gimnazjalny 2008
W tym że dużo uczniów nie napisało rozpraki jet wina nauczycieli jest 5 lektór z kanonu które mgą dać na teście a nauczyciele często ich nie omawiają wcale lub fragmentami.
W mojej szkole omawiałem tylko 3 romea i julie syzyfowe prace i kamienie na szaniec
a resztę nauczyciele olali i dali jakiegoś buszującego w zbożu zamiast tego co ustaliło ministerstwo
  Egzamin Gimnazjalny 2008

Cytat:

Uczniowie, którzy nie rozwiązali na egzaminie gimnazjalnym zadania odwołującego się do lektur, których nie przerobili, dostaną specjalne zaświadczenia - poinformowała minister edukacji Katarzyna Hall.


http://wiadomosci.gazeta....wiadczenia.html

ROTFL, to jest rozwiązanie na poziomie amnestii Giertycha, ale jakoś nie widzę oburzonych licealistów, gimnazjalistów, studentów, emerytów, górników, stoczniowców, ZNP i dziennikarzy Gazety Wyborczej.
Po prostu wspaniale - zaświadczenie retarda. Wielkie brawa dla polskiej edukacji.
(przypominam, że rozchodzi się o dwie podstawowe lektury czyli Kamienie na Szaniec i Syzyfowe Prace.)
  Właśnie przeczytałem/-am
A ja właśnie skończyłem czytać władcy much.
Jest to książka która przedstawia świat który jest antyutopią.
Według mnie książka jest spoko ale spodziewałem się czegoś więcej.
teraz za to czytam Kamienie na szaniec. Do tego momentu jest to książka bardzo dobra choć zawiera za dużo opisów (według mnie.)
  Właśnie przeczytałem/-am
Ja dokładnie tydzień temu przeczytałam "Kamienie na szaniec",moją lekturkę.Tak mnie wciagnęła że siedziałam z nią do póznej nocy chociaż mam na to 3 tygodnie.Refleksja;Ksiażka dogłębnie mnie wzruszyła,na końcu płakałam ,chociaż nie wzruszam się łatwo to to na końcu mnie dobiło.Nie chce pisać za dużo chociaż pewnie większość tutaj przeczytała ja,ale no niewżne.Ksiażka piękna i wzruszajaca.Opowiadająca o honorze,poświęceniu i zwykłej miłości do drugiego człpwieka.Swietne!!!
Ps.A wczoraj skończyłam czytać "My , dzieci z dworca ZOO"-Swietna ksiażka opowiadajaca historie 15-letniej narkomanki trudniacej się prostytucją by zdobyć pieniadze na heroine.ksiażka takze swietna i ja takze polecam !!^^;**
  Lektury w Szkole

Hayabusa napisał/-a:

Puszi napisał/-a:

Mogli by wyrzucić lekturę dla klasy 5 ,, Muminki '' -.- czy ludzie z 5 klasy nie są na to za starzy ?

Nie. Niektórzy Muminki czytają nawet na studiach.



Niedawno sam przerabiałem wszystkie tomy. Czytało mi się przyjemnie i żałuje ze wcześniej podchodziłem sceptycznie do tych sympatycznych trolli :P

A co do lektur. de facto są pozycje które znać powinien każdy ale są też takie które trudno jest omówić. Wiem to z autopsji, że trudniej było w naszej klasie omówić lektury archaiczne takie jak siłaczka czy Syzyfowe prace. O wiele łatwiej jest omawiać lektury, które nie tracą swej 'świeżości' jak Romeo i Julia czy Kamienie na Szaniec. Wiele jest też książek młodych pisarzy, które powinny się znaleźć w kanonie lektur. Nie koniecznie chodzi mi tu o polskich pisarzy. Według mnie powinna trafić, którakolwiek z powieści Pratchetta. Można na jej podstawie wytłumaczyć zjawisko Ironii, komedii i sarkazmu lepiej niż np. Na Zemście. Tak samo jakakolwiek książka Gaimana. Gaiman pisze w taki sposób, że wciągną nawet najbardziej wybrednego z czytających. Bo skoro Hobbit i Trylogia Tolkiena się znalazły to, dlaczego by nie Gaiman? Na pewno powinny być jeszcze reportaże Kapuścińskiego. Jego książki są naprawdę ciekawe. No to tyle co mam do powiedzenia. Dziękuje :P
  Lektury w Szkole
Według mnie lektury być powinny. .Nie to żę jestem kujonem, ale znam ludzi/moich kolegów ;D którzy nie czytają żadnych książek prywatnie. Jedynie gdy muszą przeczytać coś do szkoły to to robią <choć nie zawsze :D > .Dzięki temu poznajemy wiele dzieł których normalnie byśmy nie przeczytali a nawet nie wiedzieli byśmy że wogule są .. Dzięki lekturom w szkole Ludzie którzy nie czytają mają szanse przeczytać wiele dobrych dzieł pisarzy polskich i zagranicznych np Tadzik zwany przez niektórych Pan Tadeusz Mickiewicza czy krzyżaków Henia Sienkiewicza .
czy też najlepszą lekturę wszech czasów Kamienia na szaniec
Pozdro

Patrząc na ten post zaczynam wątpić...

Błąd na błędzie, orty i brak interpunkcji. I trochę szacunku do w/w panów. Tadzik? To nie twój kolega.
Ja czasami też zaczynam ... Błędy chyba poprawiłem ale jeśli byś mógł poprawić te których ja nie poprawiłem był bym wdzięczny .

No, widać poprawę. "w ogóle, a nie wogule". Reszta po za "żę" poprawnie. Trochę interpunkcja szwankuje, ale to pół bidy już ;)
  Lektury w Szkole
Lektury powiadacie...
W sumie starałam się czytać większość z nich, chyba, że trafiałam na wybitne gnioty, w tedy raczyłam się jedynie streszczeniem xD Żeby było śmieszniej, ciężko było mi przebrnąć przez krótsze utwory, a z kobyłami nie miałam większych problemów.
Dobrze wpominam Kamienie na szaniec, Ten Obcy, Chłopców z Placu Broni, Zbrodnię i Karę oraz Opowiadania Borowskiego (ogólnie uważam literaturę wojenną , za jedną z lepszych pozycji/"kategorii" jeśli chodzi o lektury).
Reszta...strasznie nie życiowe pozycje, przez które ciężko przebrnąć nawet mimo szczerych chęci :/
Imho lektury zawsze były najsłabszym punktem edukacji polskiej- masa starych ksiąg, niespecjalnie aktualnych ,czytanych niby w ramach szerzenia patriotyzmu, zaznajomienia z klasyką, czy inną bzdurką. Oczywiście, nie przeczę, że jednak niektóre nazwiska znać trzeba, tak samo jak kojarzyć zawartość co niektórych książek, ale nie przesadzajmy ;d
Za dużo jest patetycznego bełkotu z przed wieków, za mało współczesnej literatury, imho często o wiele bogatszej w treść, łatwiej przyswajalnej, i bardziej trafiającej w gust i zainteresowania dzisiejszej młodzieży.
Boli też, że za dużo tych ksiąg się upycha, w małym przeciągu czasu, wide w liceum....trzeba być alfą i omegą aby z czystym sumieniem przeczytać wszystko i jeszcze pamiętać szczegóły każdej z lektur. Imho wystarczyło by kilka nakbardziej sztandarowych utworów, przedstawiających pewne kanony charakterystyczne dla danej epoki i wsio ;d
  Egzamin
kolega ode mnie spisywał zamknięte i zapomniał, że każdy ma inaczej ułożone xD
przy ostatnim skopałem, pomyliły mi się nazwiska, miałem scharakteryzować postać z "kamieni na szaniec" - k**** no
jak pomyle opisywane postaci to ile punktów odejmuje? (oby nie całość)
na szczęście nie było wyjaśniania pojęć - uczyłem się nie tego co trzeba xD
za to matematycznym mocno nadrobie mam nadzieje (w końcu ze ścisłych jestem lepszy)
  Egzamin
Kamienie na szaniec? Ja miałem jeszcze do wyboru Syzyfowe prace, ale i tak wybrałem Alka z kamieni. Tylko jego pamiętałem z ściągi.pl
PS. Moim zdaniem egzamin jest ważny. Naprawdę niektóre szkoły są gorsze:)

@góra góra
jak się pomyli postacie to odejmują tylko kilka punktów za temat chyba
a jak się napisze poprawnie gramatycznie i językowo, to nieważne na jaki temat jest praca i fajnie jest bo za to idzie połowa punktów

#dół
być może
polonistka mnie zabije:)
  Żyć bez uczuć, czy tylko nimi???
dziewczyny rzucają..
a) ponętne spojrzenia/ sidła/ durniów;
b) urok;
c) wszystko - i na niby - va banque (z uczuciami, a jakże, srodze poranionymi);
d) uczucia w kąt (do którego, prędzej-później przytulą sie z misiem/lalką);
e) sovellisa (pełne uczuć :D, z którymi - i prawidłowo - nie potrafią sie rozstać);
f) mnie (nie wiadomo czemu);
g) Igora z Moskwy (całkiem bezpodstawnie);
h) nawet kamieniami (na szaniec)...
...

heh
  Bibliofil
Moimi ulubionymi książkami są książki Anny Onichimowskiej:). Za każdym razem, gdy trzymam w rękach "Herę moją miłość" i jej drugą część "Lot komety" nie mogę powstrzymać sie by ich nie przeczytać. Trochę mocne, ale dają mi dużo do myślenia.
Co do lektur: uwielbiam Kamienie na szaniec i... Syzyfowe Prace. Drugi tytuł polubiłam po obejrzeniu tylko urywku, jednej sceny z filmu na podstawie ów książki, a mianowicie recytacji Reduty Ordona. Ujęła mnie tak, że po raz pierwszy przeczytałam lekturę w WAKACJE. Trochę dziwnie się na mnie patrzyli, gdy wypożyczałam ją w bibliotece...;)
  Hobby
Fotografia, choć ostatnio brak na nią czasu.
Książki, K. Reichs, Eric-Emmanuel Schmitt, i wszytskie związane z II WŚ np. "Kamienie na szaniec" , "Medaliony" czy opowiadania oświęcimskie Borowskiego.
Góry, wspinaczka wysokogórkska, już niewiele mi brakuje do pozbycia się lęku wysokości, więc jeszcze wam kiedyś pomacham z Mount Everest'a!
Matematyka, Wos, kocham.

Przede wszystkim, o ile to można nazwać hooby, wolontariat. Pomoc ludziom, nie tylko niepełnosprawnym, ale też tym, z Domu Pomocy Społecznej, czy biednym.
Nic tak człowieka nie wzrusza, jak to, że mimo, że prawie nic się nie zrobiło, podchodzi do ciebie niepełnosprawny i z łzami w oczach dziekuje za festiwal. Uwielbiam to uczucie, i ten uśmiech.
  Szkoła / plany na przyszłość
jutro (jeżeli pójdę):
polski - 'Kamienie na szaniec'
wf - zwolnienie xD
matma - twierdzenie Pitagorasa c.d.
gera - Skandynawia byłamostatnio.
biola - nowy dział.
hista - sprawdzian. Nic nie umiem, ale ściągi mi kumpel zrobił.

Ale chyba nie pójde.. Ten kaszel cały czas mam
  Szkoła / plany na przyszłość
Jutro 8 - 15:15 + dodatkowy angol (17:35 - 19:05)

plastyka - logo ekhem, ja mam takie głupie inicjałyy
chemia - oddaje spr .
polski - 'Kamienie na szaniec'
niemiec - kartkoweczka xD
infa - tworzenie strony internetowej xD
matma - Pitagoras, trójkąty itp.
biola - układ wydalniczy (moczowy)
rela - brak pomysłów xd

ujdzie xD
  Szkoła / plany na przyszłość
;ddd
8 - 13:25

godz wych - nauka na WOS xd
wos - sciaga w pogotowiu, jest wszystko napisane xd (na jutro jakąś krzyzowke musze zrobić xd)
matma - ciąg dalszy Twierdzenia Pitagorasa.
polski - 'Akcja pod Arsenałem' z 'Kamieni na szaniec' ;d
anogl - łaączony --,-- ale ta babka drugiej grupy wymiata ;d (jakiś chłopak chciał czytać dialog i chciała być Helen - dziewczyną; pod koniec lekcji babka wpisuje plusy za aktywność i 'Helenkla' krzyczy, że też chce, na co babka - Helenka, ja z Tobą tam coś to później ;dwg te babki (moja i drugiej grupy) od angol takie wyluzowane są xd)
wf - kooosz xd
+ kółko mat.
konsultacje z polaka ;d kończyłam więc o 15:15 -,-
  Szkoła / plany na przyszłość
Ja już funkcje skończyłam, Pitagorasa miałam w pierwszej klasie. Teraz została tylko geometra ;/.

vixx - 'Kamienie na szaniec' - nie przepadam za tą lekturą xD. Na za 2 tygodnie muszę przeczytać 'Syzyfowe prace'.

Dzisiaj zarobiłam 4 oceny , dużo jak na naszą szkołę xD
  Szkoła / plany na przyszłość
Eee, geometria fajna

"Kamienie na szaniec" tez mi się podobały, za to przy "Syzyfowych pracach" się troszki zamuliłem i nawet nie skończyłem tej książki.....


Popieram w pierwszym, uwielbiam ją.

I zgodzę się w drugim. Syzyfowe prace, to była masakra. Skończyłam na 90, reszta streszczenie.
I ogólnie te tematy cholernie się ciagnęły. Każdy rozdział musiała omówić ;/

[ Dodano: 2009-02-06, 21:31 ]
  Kompetencje 2008
Jezu sory - o 1 klase gimnazjum mi oczywiście chodziło
Ja też jestem humanistą, liczyłem na rozprawkę bo tam się można naprawdę rozpisać. Z "syzyfowych prac" nie pamiętałem już nic, a "Kamieni na szaniec" nie czytaliśmy wogóle
carnage, matura nie jest taka straszna - zdawałem już poszerzoną maturę z niemieckiego w ramach certyfikatu DSD C1. Nawet fajnie było, zwłaszcza na ustnym jak musiałem sobie pogadać z Niemką
  Brak Zadan Domowych
żeby były nie obowięzkowe, pytanie ile % dzisiaj czyta lektury...też jest zadaniem domowym bo ci każę to zrobić w domu...nie jestem święty, ale w liceum połowę przeczytałem bez pomocy ścięg("Kamienie na Szaniec" aż 3 razy tak mi się spodobała) taka prawda że dziś wszyscy wpisuję w google co chcę i wszystko maję..."teraz wszystkie pytania sę głupie bo jest google" nic na to się nie poradzi niestety
  Brak Zadan Domowych
szczerze mówięc to teraz wszystki zadania, to albo przepisane na przerwie przed lekcję, albo ścięgnięte z neta...

co do lektur... ja czytam streszczenia+opracowania, bo nie mam czasu na czytanie księżek, które mnie uja interesuję... jakby dali jakieś fajntasy to bym poczytał

btw, kamienie na szaniec to ja w gimie w 1szej klasie czytałem
  Ksiazki, czyli co czytacie
"Kamienie na szaniec" (Aleksander Kamiński) i "Matka ryżu" (Rani Manicka)- to książki, które czytałam jednym tchem (i nadal uwielbiam do nich wracać, choć w sumie tylko do tej pierwszej, bo tej drugiej nie mogę nigdzie zdobyć).
A ulubione książki z dzieciństwa... ... oczywiście "Dzieci z Bullerbyn"(Astrid Lindgren) i "Oto jest Kasia"(MIra Jaworczakowa). W sumie od tej drugiej (ona była zresztą wcześniej niż "Dzieci...") zaczęła się moje miłość do książek, byłam nią zachwycona. Jako drugoklasistka (rzecz jasna mowa tu o szkole podstawowej) przeczytałam ją w jeden dzień i przez następne parę dni byłam pod jej dużym wpływem.:) To książki, które najtrwalej zapisały się w mej pamięci, choć jest jeszcze wiele takich, które czytałam z przyjemnością.
  Ksiazki, czyli co czytacie
Ja ostatnio przeczytałam Starego człowieka i morze (nie mam czasu na swoje własne książki gdyż mamy bardzo dużo lektur) i wczoraj pani oddała kartkówki z tej lektury... Mimo że Hemingway nie pisał tak jakoś... twórczo... w sensie że bardzo pomysłowo, tylko twardo trzymał się ziemi, ciagle powtarzal jakies fragmenty i praktycznie połowa książki to to samo, to jakos nie mialam problemow z czytaniem tej ksiazki, szlo szybko i nawet intersujaco... (a duzo soob przy niej zasypialo...) . Teraz po feriach będziemy przerabiać Kamienie na szaniec. Od dziewczyn z baletu słyszałam ze sa bardzo fajne, na ksiazce pisze ze o II wojnie swiatowej... ale nie ma zadnego... zachecenia...jakie jest zawsze z tylu ksiazki na okladce... czy ktos z was moglby to dla mnie napisac? =D (a swoja droga- czy syzyfowe prace naprawde sa takie okropne? podobno strasznie duzo opisu)
  Ksiazki, czyli co czytacie
syzyfowe prace są okropne ... MArcin B. szedł do szkoły ok 20 stron . KAmienie na szaniec... wzruszyłam sie tą książka, jeśli ktos zna i lubi historie to zrozumie tą ksiazke, niestety ja pod wzgledem historycznym... wymiękłam.
Własnie skonczyłam czytać ksiazke Ludmiły Mariańskiej "Pierwsze śniegi Pierwsze wiosny". Autorka uczęszczała do mojej obecnej szkoły w czasach tuz przed wojną i w trakcie wojny. Bardzo przyjemnie sie czyta o takich rzeczach które w jakis sposób dotycza nas samych. Tradycje mojej szkoły nie zmieniły sie od 100lat... taki sam reżim i rygor jak na pocz XXw.
  Ksiazki, czyli co czytacie
ok, jestem pod wrazeniem.
moze czytalas angielska wersje?
a nawet jesli nie to nie pytam, tak jak prosilas
ale moge sie domyslac
na razie na drodze stoją kamienie na szaniec.
ale najpierw musze skonczyc 3 czesc harry'ego bo postanowilam przeczytac wszystkie od poczatku zeby byc na biezaco gdy bede czytac 6
  Ksiazki, czyli co czytacie
a moim zdaniem kamienie na szaniec to swietna i poruszajaca ksiazka.
jednak odradzam czytania wstepu, bo ja to niestety zrobilam i dlatego reszta ksiazki nie byla juz dla mnie tak fascynujaca, gdyz wiedzialam, co sie wydarzy.
ta ksiazka jest tym bardziej poruszajaca i ciekawa, ze opowiada o prawdziwych zdarzeniach, o tym, co naprawde sie dzialo(mimo ze ja nie zawsze moge w to uwierzyc, niektore rzeczy sa tak straszne, ze az nierealne jak na moj maly, jeszcze nie bardzo doswiadczony mozg)
ale naprawde polecam
  STOWARZYSZENIE MIŁOŚNIKÓW WIELCE BOSKIEGO SŁAWOMIRA WOŹNIAKA
Lillio, chwilo jedyna w czasie, kwiecie cieni,
Dziecinko w tańcu, jak rzucony na szaniec kamień,
Fiolecie w Czerwieni, stópko lekka,
droga przed Tobą daleka, lecz bliższa już,
bo wiesz, ktoś czeka i latarnię pali
i utulony uśnie w piersi żal, i zakwitną popioły,
tańcz, biegnij, śpiewaj i skacz, i tak dalej!
Najlepsze Życzenia od Radka...
(...)
  [Centrum] Inwestycja w miejscu ex Hotelu Rzeszów cz.I
Według mnie, z Podkulskim, coś zrobić trzeba, pytanie tylko co się da, bo przecież, nie będziemy namawiać ludzi do bojkotu jego galerii... Przez wyobraźnie oprócz tego przeszło mi jeszcze, chodzenie po galeriach, z wózkami dziecięcymi, i robienie konkurencji najemcom... oraz wpuszczanie petard, coś na styl bohaterów książki pt "Kamienie na szaniec"...

A na poważnie, co można zrobić...?

Ale patrząc na to z innej strony, to chcieć to móc, a wiara czyni cuda...
  Testy gimnazjalisty
Powiem wam tyle " Life is brutal and full of zasadzkas "

no najlepsze zdanie na tescie heh dla mnie to trudna tylko byla charakterystyka bo nie czytalem w ogole tych ksiazek ale cos tam napisalem o rudym z kamieni na szaniec bo znalem tylko jego pseudo. no i jeszcze 22 zadanie co trzeba bylo napisac cos o glebi obrazu uzywajac pojecia ze sztuki ;d a pytania zamkniete byly po prostu banalne no trudnosc mi sprawilo 3 i 5 ale jakos poszlo. no teraz zycze powodzenia wszystki w jutrzejszym tescie ;D
  *
jest struga potu która nie chce się skończyć
nie ma kamieni rzucanych na szaniec
ja - peel dawno skamieniałem zza chwytu
  MoshGirl

http://www.clubvibes.com/forum/topic.asp?whichpage=1&topic_id=336194


ROTFLMAO

Prawie godzina ataku smiechu, juz nie moge... ;-|

Vata:

http://www.linkeseite.de/diskussion/board_entry.php?id=2329&page=1&ca...

vata2:

Prawo Tertila:
Sprawa raz odłożona, dalej odkłada się sama
Prawo Clyde`a:
Im dłużej zwlekasz z tym, co masz do zrobienia, tym większa szansa, że ktoś
cię wyręczy
Zasada Larsona:
Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków
Reguła Roberta:
Tytuły przeważają nad osiągnięciami
Prawo tytulatury p. o. dyrektora odpowiedzialnego:
Im dłuższy tytuł, tym mniej ważna praca
Prawo Wilsona:
Ranga osoby, jest odwrotnie proporcjonalna do szybkości mowy
Reguła Achesona:
Raport ma służyć nie informowaniu czytelnika, lecz ochronie autora
Prawo Van Roya
Narada nie zastąpi efektów
Prawo Niesa:
Energia zużywana przez biurokrację na ochronę błędu jest wprost
proporcjonalna do jego wielkości
Prawo Philipa:
Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze
Prawo Coblitza:
Każda komisja jest w stanie podjąć decyzję głupszą, niż którykolwiek z jej
członków
Prawo Wolińskiego:
Praca w zespole polega na tym, że przez połowę czasu trzeba tłumaczyć innym,
że są w błędzie
Prawo Owena:
Jeśli jesteś dobry, to cała robota zwali się na Ciebie. Jeśli jesteś
naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego.
Prawo szefa:
Żaden szef nie będzie trzymać pracownika, który ma zawsze rację
Prawo Bogumiła:
Jeśli nie wiesz, o co w tym wszystkim chodzi, to zapewne chodzi o to, aby
język giętki powiedział to, że lepszy wróbel w garści, niż kamienie na
szaniec, albo odwrotnie
Reguły komisyjne:
-Nigdy nie zjawiaj się na czas, bo będziesz musiał zaczynać

-Nie odzywaj się do połowy posiedzenia, a zyskasz opinię człowieka
inteligentnego

-Bądź tak mało konkretny, jak to tylko możliwe - dzięki temu nikogo nie
urazisz

-Kiedy masz wątpliwości, zaproponuj powołanie podkomisji

-Pierwszy wystąp z wnioskiem o przełożenie obrad - zyskasz sympatię, gdyż
wszyscy tylko na to czekają

  Skromny wniosek do Komisji Nazewnictwa (tak to chyba sie nazywa?).

Za ten cudzysłów to ja już Cię nie lubię.


Tu może masz rację z tym cudzysłowem. Niemniej, ja też jestem
przeciwnikiem coraz powszechniejszego trendu tworzenia nazw ulic od
nazwisk, wydarzeń, czy dat, niechby nawet najbardziej zasłużonych.
Zwłaszcza że te nazwy są coraz dłuższe i trudniejsze do zapamiętania.

A już skandalem jest dla mnie _zmiana_ nazwy "neutralnej" i
"zasiedziałej" - typu własnie Stołeczna!! Podobnie zresztą odnoszę się
do zmiany Ronda Babka na Rondo Radosława. I proszę mi tu nie
imputować, że gardzę czy lekceważę bohaterów tych tragicznych dni, bo
to nieprawda! Jestem z pokolenia wychowanego na "Pamiętnikach
żołnierzy z baonu Zoska", na "Kamieniach na szaniec", "Zosce i
Parasolu" itp. W dzieciństwie na Muranowie bawilismy się nie w
policjantów i złodziei, tylko w Powstanie.

Ale nazw ulic proszę nie tykać!!

Od paru lat zaledwie mamy most Swiętokrzyski. Nazwa ładna i wpadająca
w ucho. To nie, już parę razy kilku nawiedzonych próbowało wymyslić
"lepszą" nazwę. Na szczęscie na razie nic z tego nie wyszło.

Teraz, jak słyszę, są zakusy na most Siekierkowski. No bo to taka
nijaka nazwa, przecież lepiej żeby się nazywał "Mostem Tragicznych
Momentów Udręczonego Polskiego Narodu" albo jakos podobnie ;-]]]]]

A ludzie w adresach woleli by mieć nazwy w rodzaju "Słoneczna",
"Kwiatowa", "Piękna", "Miła" etc, a nie katorżników, zesłańców,
więźniów, bojowników, buntowników, wisielców, topielców i Bóg wie kogo
jeszcze...

No ale to jest wołanie na puszczy, bo "trynd" jest ogólnoswiatowy.
Coraz bardziej zaczyna podobać mi się system nowojorski. Numerek jest
neturalny i nie ma miejsca na kombinowanie.

  Skromny wniosek do Komisji Nazewnictwa (tak to chyba sie nazywa?).

| Za ten cudzysłów to ja już Cię nie lubię.

Tu może masz rację z tym cudzysłowem. Niemniej, ja też jestem
przeciwnikiem coraz powszechniejszego trendu tworzenia nazw ulic od
nazwisk, wydarzeń, czy dat, niechby nawet najbardziej zasłużonych.
Zwłaszcza że te nazwy są coraz dłuższe i trudniejsze do zapamiętania.

A już skandalem jest dla mnie _zmiana_ nazwy "neutralnej" i
"zasiedziałej" - typu własnie Stołeczna!! Podobnie zresztą odnoszę się
do zmiany Ronda Babka na Rondo Radosława. I proszę mi tu nie
imputować, że gardzę czy lekceważę bohaterów tych tragicznych dni, bo
to nieprawda! Jestem z pokolenia wychowanego na "Pamiętnikach
żołnierzy z baonu Zoska", na "Kamieniach na szaniec", "Zosce i
Parasolu" itp. W dzieciństwie na Muranowie bawilismy się nie w
policjantów i złodziei, tylko w Powstanie.

Ale nazw ulic proszę nie tykać!!

Od paru lat zaledwie mamy most Swiętokrzyski. Nazwa ładna i wpadająca
w ucho. To nie, już parę razy kilku nawiedzonych próbowało wymyslić
"lepszą" nazwę. Na szczęscie na razie nic z tego nie wyszło.

Teraz, jak słyszę, są zakusy na most Siekierkowski. No bo to taka
nijaka nazwa, przecież lepiej żeby się nazywał "Mostem Tragicznych
Momentów Udręczonego Polskiego Narodu" albo jakos podobnie ;-]]]]]

A ludzie w adresach woleli by mieć nazwy w rodzaju "Słoneczna",
"Kwiatowa", "Piękna", "Miła" etc, a nie katorżników, zesłańców,
więźniów, bojowników, buntowników, wisielców, topielców i Bóg wie kogo
jeszcze...

No ale to jest wołanie na puszczy, bo "trynd" jest ogólnoswiatowy.
Coraz bardziej zaczyna podobać mi się system nowojorski. Numerek jest
neturalny i nie ma miejsca na kombinowanie.

--
Pzdr.
J. z Muranowa
"...możesz mię chamem zwać, możesz mię w morde dać,
    lecz od stolicy won, bo krew się bedzie lać..."


  Wyjatkowe skurwysynstwo .

# Narodowe Siły Zbrojne uznały autora "Kamieni na szaniec"
za kryptokomunistę i żydofila
Na jednej z list proskrypcyjnych Narodowych Sił
Zbrojnych widnieje nazwisko Aleksandra Kamińskiego.
Legendę podziemia akowskiego kontrwywiad NSZ oskarżał o
komunistyczne przekonania i żydowskie pochodzenie.
W aktach Delegatury Rządu RP na Kraj znajdują się
dokumenty (teczka o sygnaturze 202/II-43) Departamentu
Spraw Wewnętrznych, a wśród nich listy osób podejrzanych
o działalność komunistyczną lub żydowskie pochodzenie,
a niekiedy tylko o sympatie lewicowe. Sporządzono je w
placówkach Startu, a na każdej widniała adnotacja
ołówkiem: "IV C". Start to był kryptonim Ekspozytury
Urzędu Śledczego Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa,
czyli podporządkowanej Delegaturze policji podziemnego
państwa, a IV C oznaczało kontrwywiad Narodowych Sił
Zbrojnych. #
Wiecej na :
http://polityka.onet.pl/162,1138416,1,0,artykul.html
Jak w temacie , akurat mam przed sobą inną książkę Aleksandra
Kamińskiego "Zośka i Parasol" o legendarnych batalionach

przez córkę autora :
""Aleksander Kamiński - mój Ojciec - znany przede wszystkim jako
autor "Kamieni na szaniec", słynnej opowieści o podziemnej walce
harcerzy "Szarych Szeregów" . "Zoska i Parasol" miała być drugą
częścią zamierzonej trylogii . Ojciec myślał jeszcze o trzecim tomie ,
poswięconym powojennym losom bohaterów .
"Zośka i Parasol"to opowieść inna niż "Kamienie na szaniec" , które
pisane były jak w gorączce , w ciągu kilku tygodni , z żarliwej
potrzeby serca i dla pokrzepienia serc . Nowa książka powstawała powoli w
dziesięć lat po opisywanych wydarzeniach na podstawie wspomnień ,
pamiętników , dokumentów  i innych materiałów , z dbałością o
wierność szczegółów . A także - z niezatartym obrazem tamtych dni , z
żywą pamięcią o tylu dzielnych dziewczetach i chłopcach , ktorzy
polegli , z nie słabnącym bólem przegranej .
Ojciec spoczął pod takim samym brzozowym krzyżem jaki stoi na
mogiłach "Zośki" , "Rudego" , "Alka" i innych harcerzy z "Szarych
Szeregów" pełniących wieczną wartę .""
Czy ci kretyni nie zdawali sobie sprawy z paradoksu jaki wynikałby z
rzekomego obcego pochodzenia A.K. , że patriotyzmu Polaków musieli
uczyć obcy .
Gorąco zachęcam do przeczytania tych książek , "Kamienie na szaniec"
też mam , ale muszę je odnaleźć .

  Za to bedzie "Kopernik"

W Teatrze Na Woli nie zobaczymy juz "Ani z Zielonego Wzgórza". Nie
powstanie spektakl "Kamienie na szaniec". Na działający 15 lat teatr
dla uczniów nie ma juz miejsca przy ul. Kasprzaka


A tak na stronie (marginesie). Jeżeli mówimy o ambicjach kulturalnych i ich
kształtowaniu w umysłach uczniów, to może pamiętajmy przy tym, że powieść to
jest forma twórczości przeznaczona do czytania,
a teatr jest z zamysłu pierwotnego przeznaczony do prezentacji twórczości
dramaturgicznej. Wystawianie adaptacji powieści w teatrze - szczególnie w
przypadku lektur  - to to samo co drukowanie
i sprzedaż bryków, tyle że bardziej dochodowe. Wartość kulturotwórcza
takiego procederu jest żadna, bo po pierwsze - odciąga uczniów od kontaktów
z literaturą, a także od nauki i utrwalania umiejętności  czytania, a po
drugie - rodzi i utrwala w umysłach młodzieży przekonanie o tym, że teatr
nie jest samoistną dziedziną sztuki, ale czymś w rodzaju punktu usług
kserograficznych.
Czasy są takie, że prymat w życiu społecznym ma doraźna korzyść osobista, a
nie interes społeczny  i niestety trzeba się z tym pogodzić, ale... No,
właśnie - dlaczego instytucje powołane do ochrony interesu społecznego mają
wspierać inicjatywę z gruntu komercyjną, a do tego - moim zdaniem -
obniżającą jakość wykształcenia szkolnego? Jeżeli ta działalność przynosi
dochody, jak mówią o niej sami zainteresowani, to co stoi na przeszkodzie by
wzorem innych producentów teatralnych - kontynuowali swoją działalność na
własny rachunek?

- pozdrawiam cierpliwych w czytaniu (no właśnie)

  A tu jest Warszawa.
witaj Liliana!
a nie wiesz gdzie walczyl, w ktorej dzielnicy i pod czyim dowodztewm?
Czytalas moze "Kamienie na Szaniec'?
tez pozdrawiam
inka
  Twarz Zydowki
On 13 Lut, 06:29, GreGG


| ze szkoły, bodaj nawet podstawowej, 30 lat temu. Raczej odbierałem to
| opowiadanie jako zanik czy rozpad więzi społecznych w czasie wojny,
| gdzie paniczny strach przed karą bierze górę nad nakazem niesienia
| pomocy.  Tak samo to odbieram dzisiaj. Nigdy bym nie przypuszczał, że
| ktoś to opowiadanie wrzuci do szufladki "antysemityzm". Pomijając, że
| wysokiej klasy pisarstwo Nałkowskiej zestawiać z książką Grossa, to
| trochę obraźliwe dla Nałkowskiej i nie ta liga dla Grossa.

Czy czytając inne opowiadania Nałkowskiej, Borowskiego czy takie
Kamienie na szaniec też widział Pan
potwierdzenie tezy o "zaniku czy rozpadzie więzi społecznych w czasie
wojny"?

Polaków do stosunku do
swoich żydowskich sąsiadów?


Przykro mi, ale cuś nie kumam. Nie jest prawdą, że w czasie II Wojny
Światowej wyzwalała się agresja tylkow stosunku do Zydów, chyba mozna
podac bardzo wiele innych przykładów.  Nie jest też prawdą, ze
jedynymi ofiarami i poszkodowanymi byli Żydzi,

To wszystko jest dużo bardziej skomplikowane. Do pogromu doszło w
Jedwabnem (i innych miejscowościach), ale nie doszlo w Wysokiej
Mazowieckiej, leżącej też na Podlasiu. A Wysokiej Mazowieckiej miały
miejsce przed wojną pogromy Zydów, w odróznieniu od Jedwabnego gdzie
takie fakty nie miały miejsca. Więc przytaczając tego typu argumenty
się daleko nie zajdzie. Ale się dalej zajdzie, gdy się uswiadomi, że
Jedwabne i inne miejscowosci gdzie miały miejsce pogromy w 1941 roku
znajdowały się pod okupacją radziecką, zas Wysokie Mazowieckie nie.

Co do pozostałej lieratury, to nie bardzo kumam o co biega i co to ma
wspólnego z Grossem.

  Godzina W
| Czy ty dobrze rozumiesz znaczenie cytatu, ktory uzyłeś? W jaki
sposób
| odnosi się on do dramatu akowców u progu sowieckej okupacji?
| Jak mam rozumieć ten  komentarz?
Bardzo prosto:
1. Aby walczyć, trzeba żyć.
2. Aby walczyć skutecznie, potrzebne są rezerwy materiałowe, ludzkie
i jasno określony cel. ( no i oczywiście przeciwnik ).
Powstanie Warszawskie było jak to ktoś ładnie określił,
wymierzone militarnie przeciwko Niemcom, politycznie przeciw
ZSRR...tochę za dużo. No i realizacja... nie opanowano lotniska itp.

Decyzja o powstaniu nie miała moim zdaniem sensu :
Ci którzy tam zginęli, mogli przydać się później
- działając czy to w kraju czy za granicą : drukując
gazetki, wykładając cokolwiek pożytecznego młodym
pokoleniom, czy po prostu czekać lepszych czasów
w konspiracji. A tak.....? Kolejna masakra elit narodu...
których tak paląco nam brakowało i brakuje nadal.

| No wiesz, akowcy byli rozwlani właśnie przez takich, którzy
realizowali
| hasło Janusza Radziwiłła.
Interesujące... o tym, jak spec służby P(rywatnego) R(ancza) L(eonida)
potraktowały weterana z 1 SBS wiem....z pierwszej ręki.
Wobraź sobie, że ten człowiek zawsze chodził np. na pochody
1 Majowe, już po całym zajściu. Mocno przygięty do ziemi,
ale w idealnie wyszykowanym mundurze, z kompletem
polskich i brytjskich odznaczeń.... dlaczego ?
Gdyż mimo wszystko wrócił do Polski, o którą walczył,
którą chciał odbudowywać, dawać przykład innym, walczyć
na "którymś z tych przyszłych frontów" o których
wspomina choćby "Zośka" w "Kamieniach na szaniec".
Ja uważam że to właśnie ten pułkownik pow-des
"nie ginął, ale ratował". Przypominał o czymś.
Dzięki bohaterom
z powstania takich ludzi było o wiele, wiele mniej...

Wojen nie toczy się dla walki, tylko dla zwycięztwa.
Jeśli jest ono niemożliwe, zawsze istnieje jakaś alternatywa
dla walki.
Bohaterstwem, to byłoby odstrzelenie tych "patriotów"
którzy postanowili wysłać na pewną śmierć dziesiątki tysięcy
ludzi i zajęcie ludzi czymś sensownym.
Nie zamierzam tu kwestionować odwagi uczestników
powstania, która nawiasem mówiąc jest jedną z nielicznych
przyczyn, dla których mógłbym po głębokim zastanowieniu
zabijać za obecną Polskę....  ( gdyż umierać za ten kraj
to wyjątkowo głupi pomysł ).
Za ostatni już komentarz w wątku przytoczę słowa
pewnego człowieka,
(bodaj niemieckiego generała, komentującego
jakiś franuski wyczyn ):
"To prawdziwie wspaniałe...ale co to ma wspólnego z wojną ?!".

  kamienie na szaniec...
Witam
Od jakiegos czasu poszukuje bezskutecznie kamieni z "dziurkami' ktore czesto obserwujemy w aranzacjach T.Amano. Czy ktos wie gdzie mozna dostac takie kamyczki?
  Matura na gorąco
kurcze, cale 3 lata nad matma ... i teraz widze, kurcze, ze to wszytsko jak kamienie na szaniec
  Co ci się kojarzy :)
patriotyzm --> "Kamienie na Szaniec"
  Co ci się kojarzy :)
"Kamienie na szaniec" -> wojna

Panowie i panie! Chcę ogłosić, że nasz temacik obchodzi dzisiaj swoje drugie urodziny!
  Egzamin gimnazjalny 2k8
Napisałem o Zośce z Kamieni na Szaniec Z tego co patrzyłem w odpowiedziach to test 20/20 ale gorzej z otwartymi... Jutro matma... tragedia
  Kilka dżołkow - śmieszne :) czy niebardzo :( ???
Dawno nikt tu nie pisał więc może ja coś zarzucę:

from bash.org.pl:

<Rahid> Kiedy odpalam kompa moi sąsiedzi zastanawiają się na cholere komuś kosiarka na 2 piętrze

<eden2> ey, wy wszyscy! mam ogloszenie! na ten dlugi weekend jade do karpacza z dziewczyna. posiadam 80l spirytusu. zapisy skladac do 22.
<rotlfy> ok, master
po godzinie
<eden2> ja mowilem ze zapisy
<eden2> mowilem ze 80l spirytusu
<eden2> ale 110 osob to ja nie wyrzywie!


<alguien> co to są szanty?
<szklanka> piosenki o morzu
<szklanka> np. Highway to Hell
<szklanka> czyli "Droga na Hel"
<alguien> dzięki
<szklanka> xD


<Waldi> Hej, Bidon o kim pisałes Charakterystyke na dzisiejszym egzaminie gimnazjalnym o "syzyfowych pracach" czy o "kamieniach na szaniec" ?
<Bidon> No o syzyfowych pracach...
<Waldi> mhmm a kogo wybrałes?
<Bidon> No jakto kogo? Syzyfa...
<Waldi>...


<mozg> Cześć, Ty się znasz na takich sprawach to Ciebie zapytam
<kamil> ?
<mozg> kiedyś w TakTak'u był jakiś kod, dzięki któremu jak ktoś do Ciebie dzwonił to dostawałeś dodatkową kasę za każdą minutę rozmowy
<kamil> nom
<mozg> orientujesz się czy dziś też są jakieś takie triki?
<kamil> no jest taki jeden ale obiecaj ze nikomu go nie przekazesz, bo jak za duzo osob sie o nim dowie to go zablokuja
<mozg> ok :]
<kamil> no wiec jest mozliwosc darmowego wysylania smsow wchodzac w specjalny tryb serwisowy karty sim ale dziala to tylko w plusie i na telefonach nokii i sagema
<mozg> mam mixplusa i nokie wiec powinno dzialac
<kamil> no to wejdz w pisanie nowego smsa wlacz slownik T9 i wpisz bardzo szybko kombinacje znakow 434682
<kamil> po tym telefon ci sie zresetuje i bedziesz mial smsy za darmo
<mozg> dzięki, już próbuję
<mozg> ej, jak to zrobiłem to na wyświetlaczu było napisane napisane "Idiota" :/
<kamil> probuj do skutku musisz naprawde szybko to wpisac co nie jest wcale takie proste
<mozg> ok
...
<mozg> no i dupa, ciągle wyskakuje "Idiota"
<kamil> hmm... nie zastanawiales sie ze cos w tym musi byc skoro ciagle tak pisze?

No mam nadzieję że trochę poprawiłem humorek
  Najciekawsza lektura
Zgadzam się ze "Kamienie na Szaniec" to bardzo poruszająca ksiązki:P i jedna z najlepszych lektor w gimnazjum. Zmusza do refkeksji. Ostatnio bardzo lubie Szekasper'a za "Romeo i Julia" oraz "Hamlet"
  Człowiek w sytuacji ekstremalnej...
ze znanych lektur na pewno "Kamienie na szaniec", "Pamiętnik z powstania warszawskiego", "Medaliony", ale to masz już na pewno
  Dramat dziecka uwikłanego w wojnę - literatura do prezentacji maturalnej
Dramat dziecka uwikłanego w wojnę.Omów problem odwołując się do wybranych utworów literackich,

Szukam literatury do tego tematu. Jak na razie mam tylko Kamienie na szaniec. Moglibyście mi wskazać jakąś inna literaturę
  Kolumbowie!
utwory Baczynskiego
Kamienie na szaniec
Pamietniki z Powstania Warszawskiego
  Zanalizuj kreacje postaci rycerza, powstanca, obronce ojczyzny, zapisany w literaturze i sztukach plastycznych
Ja bym dodała Gloria victis jeszcze.Kamienie na szaniec to tak średnio chyba , to lektura w gimnazjum.
  Zanalizuj kreacje postaci rycerza, powstanca, obronce ojczyzny, zapisany w literaturze i sztukach plastycznych
Kamienie na szaniec omawia się w gimnazjum.nie słyszałam żeby ktoś w szkole średniej miał to jako lekture.
  Ciekawe okresy Historyczne
Ja najbardziej lubie okres 1 i 2 wojny swiatowej... wiem ze to dramatyczne ale tam jest ciekawie.Np dlatego latwo czyta sie lekture kamienie na szaniec bo to ciekawa akcja jak chlopcy z placu broni .....:P
  Książki dot. II WŚ
Czytałem "Kamienie na szaniec" o ile dobrze pamiętam to realia życia Zośki, Alka i... kogoś jeszcze. W każdym razie bardzo patriotyczna książka, dobrze się ją czytało i ciekawie opowiada o roli młodzieży w II WŚ.
  Forty bastionowe a artyleryjskie
O widzisz, łapiesz ten malutki promyk... i to mnie cieszy. To co poruszylismy moze sie wydawac proste, ale na taka sprawe mozna poswiecic polowe życia. Najwaznijesze aby wyjsc od ewolucji fortyfikacji. Mozemy sprobowac?

Przed naszą erą i dalej:
Prymitywne grody budowane na planie koła/owalu, do budowy których stosowano to co mozna bylo znalezc na miejscu - drzewa (palowanie), kamienie i ziemia. Tu jeszcze nie bylo takiego powiedzmy rozstępu miedzy wladza a ludem. Sytuowane przy bagnach, rzekach i na wzniesieniach - czysto obronna sprawa.

Srednioweicze - Ulepszone grody, powstaja zamki w celach obrony "VIPów", lud i ciemna masa albo zostaje wybita albo chroni sie po kościowłach. Po kilku wiekach, kościoły tracą swoją surowość (styl romański przechodzi na gotyk).

Pod koniec średniowiecza powstaje koncepcja bastionowa, która zostaje przez kolejne wieki pprzekształca się mocno, przykład mocnego przekształcenia to np. cytadela w Grudziądzu - fortyfikacja poligonalna - głowne miasto jest bronione przez jedno wielkie dzieło plus dodatkowe schrony dla piechoty. Okres napoleoński to takze szańce, fortyfikacja polowa itd...

Potem cytadela wzmocniona przezmniejsze forty, dalej mamy juz twierdze pierscieniowe - patrząc na Kraków mamy ciekawą wizje fortyfikacji przekrój przez myśl fortyfikacyjną - wlasciwe taki miszmasz, na początku powstaje Kościuszko, Lunety, Krakus i wieże - mozna powiedzieć fortyfikacja rozproszona. Potem zaczynaja powstawac bastiony, dalej forty wzmacniajace I pierscien (Pszorna, Krowodrza) - brak tu jakiejs regularnosci... - to mysle jest jakims odejsciem od przemyslanej, rozrysowanej dokladnie fortyfikacji poligonalnej. Potem powstaja forty zewnetrznego pierscienia, w miedzy czasie też forty zmacniajace rdzen (pytanie po co, jesli na poczatku 1900 juz wiekszosc fortow zewnetrznego pierścienia bylo wybudowanych, daleko wybiegające przed przedpole fortów takich jak N-4 itd). Do tego tzreba dodać polowe rzeczy, jak wiemy szance byly przebudowywane na forty.

No i drugą sprawą jaka mozna by tu pleść - dlaczego wschodni odcinek twierdzy był tak słabo przygotowany? - tylko forty piechoty Mogiła i Lasówka (właściwe to najlepiej wedrzeć się poprzez odcinek miedzy Wisłą a fortem Grebałów.
  Egzamin gimnazjalny
Ja miałem:
45/50 Polski
37/50 Matma

Na matmie pomyliłem promień ze średnicą I 5 punktów poszło się kochać. I jeszcze otwierali okna, a katar miałem. Kamienie na szaniec i Syzyfowe prace?! Ja nawet nie wiem kogo to jest.
  Wasze ulubione 4 Książki
1.Powstanie 44
2.Kamienie na szaniec
3.Harry Potter
4.--------------
  Wasze ulubione 4 Książki
1. igła
2. kamienie na szaniec
3. swiat wg clarksona
4. wiem ze mam dusze
  Wasze ulubione 4 Książki
1. Władca Pierścieni (mam zamiar zabrać się do Hobbita, a potem Silmarilion)
2. Kamienie na Szaniec (Bardzo wspaniała opowieść, a zarazem lektura)
3. .
  książka przy której płakaliście....
"O psie, który jeździł koleją"
"Stowarzyszenie umarłych poetów"
"Kamienie na szaniec"
  Co w tej chwili czytacie?
,,Na zachodzie bez zmian,,

Niby takie historyczne, coś w stylu ,,Kamieni na szaniec,, ale ubaw miałam nie z tej ziemi. Jeśli kogoś śmieszą jęczące trupy, rozstrzelane konie, albo moczenie się w nocy to polecam właśnie tą książkę.
  Ksiązki Wojenne
hmm... osobiście polecam też rodzimą twórczość:
1.Wieża spadochronowa
2.Kamienie na szaniec

Dwie super książki na faktach często pomijane przez ludzi młodych zainteresowanych II wojną światową.
  Znaczenie snów
pokręcone. pisałam test.

ostatnie zadnie "Napisz charakterystykę jednego z bohaterów Kamieni an szaniec bądź Syzyfowych prac" w sumie śniło mi się, że bd rozprawka..

nie no myślałam że walne w blat.
  Wiersze do milosci ojczyzny...
Odpowiedź Juliuszowi (2)

Piszesz, że z pokorą padłeś na kolana

Abyś wstał silnym Boga robotnikiem

Gdy wstaniesz twój głos będzie głosem Pana

Twój krzyk ojczyzny całej będzie krzykiem !

Piszesz, że nie zostawiłeś tutaj żadnego dziedzica

Ani dla swej lutni ani dla imienia

Że imię twoje przejdzie jako błyskawica

I będzie jak dźwięk pusty trwać przez pokolenia.

Nie będzie tak jak piszesz Juliuszu

Przyjdź i podyktuj co masz w swojej duszy

A ja zapiszę krwią każde twoje słowo,

Na nowo będziemy mieć w tobie geniusza

A słowo twoje kamień nawet rozkruszy !

Płaszcz na moim duchu jest zdobiony krocie

I mówionymi i bezsłownymi modlitwami

Stąd w bożym mieni się złocie

I lśni w purpurze zdobny atłasami

Niech żywi nie tracą nadziei

Niech każdy przez Boga zrodzony wybraniec

Stanie się dla narodu dziejów epopei

Kamieniem bożym rzuconym na szaniec

I nowym kamieniem nadziei.

Dzieci jak nie nastrojone lutnie

Gdy się je nastroi i muzyk je trąca,

Wydają melodie i śpiewają cudnie

I stają się jak małe wschodzące polskie słońca.

Trzeba być sternikiem ducha !

By melodia lutni płynęła pomału

I wschodziła słońcem co się

Właśnie budzi w kryształ ideału.

Wraz z radością wielką - Bogiem bogata

Płynęła polska lutnia na swej polskiej łodzi

Do swojego portu, do bożego świata.

O Polsko moja - tyś nauką światu !

Otwarłaś ducha bożego wrota

Bóg dał ci wielką świętość ze złota

Królestwa swego i majestatu !

Polsko ty Polsko, wiedzy i mądrość

I moc tobie ducha,

Anioł twój patrzy na Boga oblicze

I ma na twarzy Polski odbicie

Wiedzy, mądrości co skrzą się przed Panem

I mocą ducha! tryskają wulkanem.

autor: Agamemnon

http://agamemnonvppl.blogspot.com
  ile czytacie
Ja ostatnio zacząłem czytać tak od stycznia chyba, to średnia wychodzi 3 na miesiąc bez lektur oczywiście bo tych to nie bardzo rozumiem A z rodzajów to fantasy, since-fiction, przygodowe też mogą być, a co do wojennych to "Kamienie na szaniec" mi się podobało
  Co wolisz czytać książki czy Streszczenia
zależy o jaką książke chodzi... chociasz większość lektir (96%xD) tak kamienie na szaniec przeczytałem chyba 1 z klasy O_o ale ogólnie gdybym miał wybierać w "normalnych" utworach -> wole książki...
  Ostatnia książka...
Ostatnio czytałżem Kamienie na szaniec
  Ostatnia książka...
No ja teraz czytam Zemste, Kamienie na szaniec i 7 wtajemniczenie ...Troche duzo ale wyrabiam
  Testy Gimnazjalne
Test nie był taki trudny. Tylko najgorzej poszło z charakterystyką bo nie czytałem ani "Syzyfowych prac" ani "Kamieni na szaniec"
  Testy Gimnazjalne
A wiec tak ja napisałem charakterystyke z kamieni na szaniec o rudym nic nie wiedizalem bo tego nie czytałem w w ogóle, ale nawymyślałęm i jakos napisałem całą stronę. Pytania zamknięte to mam 15/20 napisałem sobie odp na legitymacji szkolnej i sprawidzilęm.
  Książka-polecam....
Stowarzyszenie umarłych poetów.
Pamietnik Narkomanki
Spotkamy się pod drzewem ombu
Jesienna miłość [ szczególnie dla fanów Szkoły uczuć]
Alchemik :D
i kamienie na szaniec
  Egzamin Gimnazjalny 2008
Po przejrzeniu tego testu.

Nie mam porównania do poprzednich lat, trochę trudno też mi spojrzeć z perspektywy gimnazjalisty, ale zdaje mi się poziom tego egzaminu jest naprawdę niski.
Około 70% pytań zamkniętych można rozwiązać bez czytania tekstów, do których się odnoszą (sic!).
Spójrzmy na takie pytanie

Cytat:

Zdaniem autora tekstu dorastanie może stać się okresem szansy, a nie tylko zagrożenia, jeśli dorośli
A. przestaną interesować się problemami młodzieży.
B. narzucą młodzieży własne wzorce postępowania.
C. zdadzą sobie sprawę z problemów młodzieży.
D. staną się surowymi sędziami młodzieży.


Podane odpowiedzi są tak niewiarygodne, że nawet nie trzeba znać artykułu, żeby poprawnie odpowiedzieć. A takich pytań jest więcej.
Na przykład z Galla (kronikę powinni dać w oryginale :P)

Cytat:

Zadanie 7. (0-1)
Gall pisze o Bolesławie Marsowe chłopię, aby podkreślić jego
A. wyniosłość.
B. ostrożność.
C. dorosłość.
D. waleczność.
Zadanie 8. (0-1)
Z jakiej dynastii wywodził się Bolesław Krzywousty?
A. Jagiellonów.
B. Wazów.
C. Piastów.
D. Sasów.


Takie pytania są tak banalne, że aż szok, zwłaszcza, że dano jeszcze przypisy do tekstu:

Cytat:

1 Bolesław Krzywousty, syn Władysława Hermana, urodził się ok. 1085 r., zmarł w 1138 r.
2 Mars – w mitologii rzymskiej bóg wojny.


Dalej - pytanie, w których wieku żył król (patrz przypis) oraz pytanie, kim jest giermek. Szkoła podstawowa.

Dobił mnie Tekst III, myślałem, że dają jakąś poważną literaturą, a nie pamiętniki pensjonarek. W tej sekcji - pytania z treści (rotfl).

Pytania dotyczące obrazu podobały mi się. Tutaj faktycznie trzeba wykazać zdolności myślenia czy przetwarzania informacji. Ale nie było to też jakoś nieziemsko trudne.

Potem wiersz Baczyńskiego - omawiany w gimnazjum.

Ogłoszenie - taką formę to można pisać na egzaminie z języka obcego, a nie ojczystego, IMO.

Charakterystyka - chyba po raz pierwszy, nie dali rozprawki, w której można lać wodę i odwoływać się do czegokolwiek. Lektury znane i omawiane dokładnie na lekcjach. Pornografa Żeromskiego, ni ch*** nie pamiętam, Kamienie na Szaniec - średnio, ale ja warsiawiak, więc te wszystkie Arsenały i Aleje Szucha mam obcykane.

IMO, forma egzaminu wymaga zmiany. Najlepiej odejść od tych pytań testowych. Większy będzie pożytek jak ktoś sam sformułuje choćby jedno zdanie, niż zaznaczy ABCD.

Roman.
  Egzamin Gimnazjalny 2008

rendan napisał/-a:

Chyba najważniejszą i najcenniejszą książką w gimnazjum są Kamienie na szaniec



i tu masz racje, bo to jest wspaniała książka i temu nie zaprzeczam, ale inne książki, które przerabialiśmy też są wartościowe...
  Jaką książkę przeczytaliście najszybciej?
Kamienie na Szaniec w bodajże jeden dzień - Krótka , dobra książka
Wszystkie części "Potopu" Sienkiewicza w około 10 dni . Długie ale naprawdę świetne .
 



dlugi pulower dlugi pulower
Dla Elizy na fortepian
dla dzieci Kubusia Puchatka
dj mozart rap dj mozart rap
Dlaczego Syzyfowe prace
Dlaczego nikt mnie
DKNY Gold
dlugosza wloclawek wloclawek
Długa Wieś Pierwsza
dla rozpoczynających działalność gospodarczą
Dlaczego powstanie listopadowe
djerba palace djerba djerba
dlaczego Mieszko przyjął chrzest
Długość dzwięku samotności Myslovitz
DKNY DKNY
  • goldminer downloads
  • dobor kotla pod ocieplony domek pomocy
  • jak szybko nalezy dostarczyc zwolnienie
  • schemat przewijania glosnikow
  • isdn numer
  • ostatnie nowosci upload by kartacz 24 09 2007 26200
  • kosmetyki dla amazonek
  • michael brecker
  • tanie pensjonaty w i9C5i982ebie