Czytasz posty wyszukane dla frazy: dla studentow poznan
|
| Wiadomość |
Witam serdecznie:)
|
Wieć skoro już tu jestem,może poprosze was o kilka słów o sobie.Chciałabym Was troszke poznać:))
|
Krzysiek - członek tutejszej Mafii rzeszowskiej. 22 (prawie 23) lata, student socjologii. Oto kilka słów ;)
o.O Dorothy, Profil1 czy Mi ;) ?
|
| |
|
|
ze tak powiem, wazniejsza czesc nas, jest w poznaniu
|
To jest to Piotrowo w Poznaniu?
|
Tak. Tam gdzie są budynki PP czyli Policji Państwowej... ehhmmmm: Politechniki Poznańskiej.
Jej, lcamtuf studiuje na uczelni co ja ją kończyłem. Rewelacja!
|
Nie wydaje mi się abz lcamtuf będąc w USa był jednocześnie studentem PP.
Grzechu
|
nie moge zrebootowac kompa komenda
|
------najwazniejsze ze ty masz wiedze, poza tym nie wierz w te bajki co to nie na zachodzie i jacy to zli sa nasi studenci, bo to brednie,
|
nie sa brednie. nie poznalem szacunku do wlasnej pracy zanim sie nie wyprowadzilem na 'zachod'. przez pierwszy rok bylem w szoku, ze uczniowie, ktorzy nie byli tak bystrzy, nie chcieli sciagac. polska mentalnosc jest w innym kierunku, byc moze kiedys powoli sie zmieni. wejdz na jakikolwiek kanal irc, gdzie wiekszosc osob jest z innych krajow, np #slackware na irc.freenode.org, i zobacz, czy ci ktos pomoze w zadaniach domowych. prawde mowiac, wejdz i zobacz jak czesto ktos sie pyta o pomoc w zadaniach domowych. dla kontrastu, sprawdz polskie kanaly na ircnet.net, az strach patrzec czasami.
|
a co jakbym chcial sie ubiegac o wize studencka ?
|
Możesz zacząć od kursu ESL (English as a Second Language) zamiast TOEFL na tym samym uniwerku, jeżeli taki kurs oferują, i potem transfer na normalny tok nauki (przynajmniej tak jest w 2 year college)
|
tzn, mnie by taki kurs jezyka interesowal w Polsce, a dokladnie w Poznaniu :) Do USA chcialbym juz jechac ze zdanym TOEFLem (zreszta inaczej na studia sie chyba nie da).
|
| |
|
|
Lotnisko w Anglii - odmowa wjazdu - pyt.
|
Słyszałem ze czasami niewpuszczają - zreszta nigdy nic nie wiadomo - chciale
m i do domciu a jak jest na lotnisku ?
|
Zdarza się że nie zostają wpuszczone osoby z wykupioną szkołą jęz. angielskiego. Ale i to tylko jak okres nauki jest jakiś bardzo krótki. Lub jeśli delikwent wyraźnie daje się poznać jako szukający pracy a szkołę traktujący tylko jako zapewnienie sobie pewnego wjazdu... AFAIK zdarza się to jednak stosunkowo rzadko. Ale chyba się jeszcze nie zdarzyło aby ktokolwiek jadący na *studia* nie został wpuszczony.
|
Kochany; Kochanego; Kochanemu; Kochanego; Kochanym; Kochanym; Kochany!
|
(Ojejku! Ja potrafic odmieniać wyrazy przez przypadkowości!)
W sobotę poznałem 23 latka na chatcie. Trochę z nim SMS'owałem, no i umówiliśmy się na spotkanie. W środę do niego doszło. Marek po SMS'ach wydawał sie nieco... hmm... powiedzmy, 'roztrzepany', takie one troche były - ale spotkanie zrobiło na mnie wrażenie. To nie było seksualne, cześć-cześć-fajny jesteś-seks-seks-seks-seks-no to dobranoc. O nie! Rozmawiałem z nim ponad godzinę, która tak szybko nam zleciała - M. zdaje się być całkiem inteligentnym studentem marketingu. Zresztą to co było później... Nie mógłbym dalej pisać jakbym to sobie zbyt intensywnie przypomniał, więc chyba już skończę... :)
Bye!
P.S. Już nie kocham Piotrka, to tak po prostu zgasło jak przepalona żarówka, zostało tylko puste pożądanie - no bo on nadal jest przystojniakiem!
|
Zaoczne studia konserwatorskie???
|
"art" | Schola Posnaniensis - Wyższa Szkoła Sztuki Stosowanej | Schola Posnaniensis - Higher School of Applied Arts | 61-048 Poznań, ul. Krańcowa 89 | tel. (0-61) 879-49-70, 8794981, fax 879-49-65
|
http://www.studia.hoga.pl/default.asp?wybor=uczelnia&uczelnia=WSSS_SP...
nieee no firma krzak nic o niej w sieci sensownego nie ma a to studia magisterskie? no i gdzie ty u nich konserwacje zobaczył?
|
Zaoczne studia konserwatorskie???
|
| | Schola Posnaniensis - Wyższa Szkoła Sztuki Stosowanej | | Schola Posnaniensis - Higher School of Applied Arts | | 61-048 Poznań, ul. Krańcowa 89 | | tel. (0-61) 879-49-70, 8794981, fax 879-49-65 nieee no firma krzak nic o niej w sieci sensownego nie ma a to studia magisterskie? no i gdzie ty u nich konserwacje zobaczył?
|
o Tobie taz nie ma nic sensownego w sieci, a ta szkoła to prywatne dziecko poznańskiej ASP [wiec zajecia sa prowadzone przez ludzi stąd], z tego co wiem to właśnie dzisiaj są drzwi otwarte;,
poza tym
ludzie wiedzą więcej niż sieć
|
Zaoczne studia konserwatorskie???
| |
"art" | | Schola Posnaniensis - Wyższa Szkoła Sztuki Stosowanej | | Schola Posnaniensis - Higher School of Applied Arts | | 61-048 Poznań, ul. Krańcowa 89 | | tel. (0-61) 879-49-70, 8794981, fax 879-49-65
|
http://www.studia.hoga.pl/default.asp?wybor=uczelnia&uczelnia=WSSS_SP...
nieee no firma krzak nic o niej w sieci sensownego nie ma a to studia magisterskie? no i gdzie ty u nich konserwacje zobaczył?
|
zobaczyl, zobaczył. Ewa tam chodziła rzeczywiście jest coś takiego nie jak te dawne w Toruniu ale jest.
tytek
|
Kiedy plyta?
|
nowy kawalek. Zdjecia ze studia na www.metallica.com . Mam pytanie przy okazji jak sie nazywa tak zolta gitarka ktora hetfield trzyma w rekach?
|
Najprawdopodobniej Explorer, chociaz przypomina tez nieco Flying-V. Naprawde trudno poznac po zdjeciu z takiej strony :)
|
Co zrobic ??
|
Oto moj problem: Rok temu poznałem przyjaciółke mojej kuzynki. One mieszkaja ponad 100 kilosów ode mnie, ja mieszkam w Warszawie. Chodzą (chodziły) razem do jednej klasy. Fakt chciał że zakochałem się w tej przyjaciółce. Ma na imię Ewelina. Miałem być tylko jej partnerem na studniówce. Od studniówki byliśmy razem. Był tylko jeden warunek: musi się dostać na studia do Warszawy. Jeśli się nie dostanie to zerwiemy. A nie było z tym żadnych problemów bo Ona bardzo dobrze sięuczyła (jechała na samych 5 i 6 ).Wybrała dwie uczelnie: UJ w Krakowie (bo tam studiowali jej rodzice) i UW w Warszawie. Najpierw miała egzamin w Krakowie. Dostała się. Dwa dni później w Wawie. PEch chciał że w tym dniu zachorowała (zatrucie pokarmowe ale to podobno od stresu). Wtedy jużwiedziałem że nie będziemy razem. Byłem w szoku. Strasznie się załmałem. Trzy dni później pojechałęm do niej i zerwałęm z nią. Tydzień po "egzaminie" wyleciała do babci do Chicago. Wraca za tydzień. Przez te 7 tygodni wiele przecierpiałem i wiele przemyślałęm. Zastanawiam się czy do Niej nie wrócić. Co o tym myślicie?? Wiem że Kraków i Warszawa są daleko od siebie. Byśmy się widywali tyle co przedtem. Moja kuzynka a jej przyjacółka też się dostała do Krakowa (do Warszawy się niedostała). Z Ewelina widywał bym się tyle samo co przedtem czyli raz w miesiacu. Ja w maju zdaje mature. Kocham Eweline.
|
Co zrobic ??
|
Oto moj problem: Rok temu poznałem przyjaciółke mojej kuzynki. One mieszkaja ponad 100 kilosów ode mnie, ja mieszkam w Warszawie. Chodzą (chodziły) razem do jednej klasy. Fakt chciał że zakochałem się w tej przyjaciółce. Ma na imię Ewelina. Miałem być tylko jej partnerem na studniówce. Od studniówki byliśmy razem. Był tylko jeden warunek: musi się dostać na studia do Warszawy. Jeśli się nie dostanie to zerwiemy.
|
[ciach]
Napisze krótko: Co za głupi pomysł: "Jeśli się nie dostanie to zerwiemy." I Ty zgadzając się na to twierdzisz, że ja kochasz? Czyli co? jak się dostanie to się kochacie i jesteście razem, jak nie to zrywacie, nara miłość skończona. Tak to miało być jak tworzyliście tą genialną umowę? Bardzo niedojrzałe podejście do sprawy.
|
duza odleglosc
| |
My poznalismy sie na sylwku :))Bylo naprawde milo:)). Ja raczej nie staralem sie na dluzej z jedna dziewczyna tanczyc. Wolalem zmieniac- bylo wiecej dziewczyn na parkiecie. Ale w koncu nie wiem jak to sie stalo ze drugie pol nocy to tanczylysmy razem. Dziewczyna jakby do mnie przylepila sie (myslalem ze to bedzie gora 1, 2 tance) bawilismy sie do rana. Wszyscy juz zaczeli sprzatac po imprezie( bylo 90 os) w tle leciala muzyka (wolna)a my tanczylismy i tanczylismy zlonczeni razem ( jeszcze jedna byla taka parka). NIe spodziewalem sie czegos takiego:), chociaz wlasnie chcialem poznac w tym roku jaka dziewczyna na dluzej :). I spelnilo sie- niewiarygodne. Hmm Juz 3 razy spotaklismy sie teraz ja jade do niej- okazalo sie ze studiuje niedaleko mojego rodzinnego miasta. :). Ciekawe co z tego dalej wyniknie. Powiem wam ze to calkiem mile uczucie, czasami na wykladach nie moge powstrzymac sie i mysle tylko o NIEJ. Musze czasami zebrac mysli bo nie wiem co wykladowca mowi :))). Aha ona jest mlodsza ode mnie o kilka latek. Ja w tym roku koncze studia i wyjezdzam z kraju- jeszcze jej tego nie powiedzialem. Co mam zrobic? Od razu skonczy sie to uczucie czy przetrwa dalej? Na razie wiem ze tesknimy za soba. NIe wiem czy do niej dzwonic- bo moze to zbyt nachalne. Ale w tamtym tyg dawala mi zanc na komorke zebym zadzwonil..... i zadzwonilem. NIe wiem czy mam sie powstrzymywac czy tez nie i rozpalic glebiej to uczucie. Hmm ..... nie wiem co robic...... tak sie zastanawiam. Chyba przy nastepnym spotkaniu powiem jej ze wyjezdzam za 6 mies. Czy jeszcze z tym czekac?? pozdr. zastanawiajacy sie
|
Miłość niszczy
|
Witajcie
Czy zna ktoś sposób na odkochanie ? Mam coś takiego co mnie przerasta. Może od początku...
Anke poznałem pewnie ze 2 lata temu na studiach (zaocznych). Mieszkała ze 150 km ode mnie aż przeniosła się do tego miasta gdzie studiujemy, więc dystans do niej skrócił się do 70 km. Miała i ma w sobie coś takiego co nie pozwala mi o niej zapomnieć. Nigdy przedtem nie znałem takiej dziewczyny. Czuje, że to moja druga połówka. Rozmawialiśmy ze sobą może 2 razy, w sumie się objęliśmy i tyle, ale wiem, że gdyby moje życie od początku toczyło się inaczej to oddałbym wszystko by móc z nią być. Chciałbym chyba żeby to się już skończyło. Robiłem wiele. Unikałem jej, przerwałem nawet na rok studia. Zawsze jednak gdy jadę na zjazd muszę się na nią natknąć i widzę jej smutną twarz, bo dziewczyna wie że coś nas łączy, ale ja po prostu nie chcę się z nią wiązać (nie pytajcie dlaczego).
Ale sie wygadalem. Pomóżcie. Może jakieś sugestie ? Czy można zapomnieć ?
|
złamane serce
|
Ja bym walczyła, kiedys mojemu mężczyźnie teżę tak zdawało, ale wywalczyłam, sprawiłam, że otworzył oczy i przekonał się kogo kocha! Walcz! Trzymam kciuki.
|
Ja po 9 latach walczylem 3 miesiace jak moglem ... pod koniec dowiedzialem sie ze jestem fajny i ze ma kogos innego i koniec. Tylko ona zmienila sie nie do poznania, z charakteru i z wygladu.
Ale oczywiscie nie musi sie to tak skonczyc !
Minely prawie 4 miesiace i dochodze do siebie ... ja to sobie zajec szukalem jak moglem ... poszedlem na 2 studia, zaczalem sie wiecej ze znajomymi spotykac, i kilka innych zajec. Staram sie za duzo nie siedziec i nie myslec bo wiem ze nigdy tego nie zrozumiem do konca ... ona sama tego za bardzo nei rozumiala ale nie chciala ze mna o niczym rozmawiac.
Wbrew pozorom stalem sie wiekszym optymista, jestem ciekaw co mnie czeka w przyszlosci, i caly czas czekam na to, ze spotkam kogos fajnego :).
Kurcze czytajac to forum przypomnialem sobie te chwile rozstania ... widze ze takich jak ja to wielu ...
|
czy warto....
| |
"PiterX"
| No widzisz, sam sobie odpowiadasz na pytanie. Ja bym amory przelozyl na : | po maturze"
Ja osobiscie robie wlasnie tak jak mowisz, postanowilem ze nie bede 'myslal' o jakims zwiazku do czasu jak maturke i egzaminy na studia bede mial za soba... narazie oddam sie nauce ;)) a potem wakacje.. wspanialy czas
|
:)))))
dobrze powiedziane. Tez tak zrobie :-)
Musze dostac sie na AE w poznaniu :). A potem 5 lat imprez, panienek i jezdzenia na deskorolce :)))
Radziu
|
moj student
|
Zakochałam się w swoim studencie. fatalna sprawa. pomijając fakt, ze mam z nim zajecia, a więc jestem jego nauczycielką to jestem od niego starsza... Na początku to on zainicjował spotkanie, bylo miło, sympatycznie, a teraz jest jakoś nijak..niby poprawnie i sympatycznie ale.. Nie wiem czy nie deprymuje go fakt ze go uczę czy może raczej chciał mnie rylko poznac i zaprzyjaxnić się (bo tak to teraz mniej wiecej wygląda). zaznaczę, ze to mądry i dojżały chłopak i nie jest to tak, ze chce miec u mnie dobra ocene - wiedzial by ze to najgorsza ku temu droga. Mam z nim zajecia codziennie i na prawde trudno mi byc zimna gdy tyle tego wszystkiego we mnie.. Na szczescie dyskrecja z jego i mojej strony jak na razie wychodzi - nikt nie wie ze znamy sie.. CO ROBIC?
|
moj student
|
on zainicjował spotkanie, bylo miło, sympatycznie, a teraz jest jakoś nijak..niby poprawnie i sympatycznie ale.. Nie wiem czy nie deprymuje go fakt ze go uczę czy może raczej chciał mnie rylko poznac i zaprzyjaxnić się (bo tak to teraz mniej wiecej wygląda).
|
Nie rob niczego na sile. W obecnej sytuacji jego zachowanie wzgledem Ciebie okresla granice Waszej zazylosci. Poki jestes jego nauczycielka nie mozesz mu narzucac rozmow o przyszlosci. Moglby sie poczuc bardzo niezrecznie. Jako Twoj student jest w pewnej mierze uzalezniony od Ciebie. Jesli mysli o przyszlosci, inicjatywa winna wyjsc od niego. Najlepiej poczekaj z rozmowa do momentu, gdy przestanie byc Twoim studentem. Byc moze do tego czasu sprawa sie sama wyjasni, a jesli nie - wtedy juz bedziesz miala wolna reke. Iris
|
Koniec zwiazku po 4 latach , a ja nawet nie jest szansa na pogodzenie
|
Juz 3 dni po naszym rozstaniu poznała na Sylwestrze jakiegoś kolesia i teraz z nim się spotyka. Ma mi jeszcze za złe że się przez pierwszy tydzień nie odzywałem gdy akurat myslałem że jeszcze mam jakąś szanse a ona rozkręcała nową znajomość :/ . Na prawdę , wydawało mi się że ją znam w zasadzie przecież tak długo z nią byłem , a po tym wszytskim w duchu zaczynam ją przeklinać bo zachowuje się nie napisze nawet jak . Gdzies tu był wątek o tym jak dziewczyny po pujściu na studia stają się wyrachowanymi ... , zaczynam się z tym zgadzać. Najbardziej zaczynam być zły na siebie że im gorzej było tym bardziej mi zależało na tym by z nią być. Teraz wydaje m się że nawet jak by jej się cos odmieniło to nie potrafił bym chyba do niej wrócić , bo mi zalezy na tej starej Ani a nie nie tym z czym mam teraz do czynienia.
|
Koniec zwiazku po 4 latach , a ja nawet nie jest szansa na pogodzenie
| |
Juz 3 dni po naszym rozstaniu poznała na Sylwestrze jakiegoś kolesia i teraz z nim się spotyka.
|
Typowy przykład kurwiszona.
Ma mi jeszcze za złe że się przez pierwszy tydzień nie odzywałem gdy akurat myslałem że jeszcze mam jakąś szanse a ona rozkręcała nową znajomość :/ .
|
Bla bla bla, znalazła sobie pretekst i go wykorzystała.
Na prawdę , wydawało mi się że ją znam w zasadzie przecież tak długo z nią byłem , a po tym wszytskim w duchu zaczynam ją przeklinać bo zachowuje się nie napisze nawet jak . Gdzies tu był wątek o tym jak dziewczyny po pujściu na studia stają się wyrachowanymi ... , zaczynam się z tym zgadzać. Najbardziej zaczynam być zły na siebie że im gorzej było tym bardziej mi zależało na tym by z nią być. Teraz wydaje m się że nawet jak by jej się cos odmieniło to nie potrafił bym chyba do niej wrócić , bo mi zalezy na tej starej Ani a nie nie tym z czym mam teraz do czynienia.
|
No to już chyba sam sobie na wszystko odpowiedziałeś.
Gdyby Cię kochała, to by z Tobą była i koniec, a nie jakieś tam, że jej miłość się "wypaliła" "wygasła" itp. - żałosne, litości. Albo się kogoś kocha albo nie.
PS: ile Ty w ogóle masz lat?
|
Ataxia - automatic writing (Frusciante)
|
dla nie wtajemniczynoch jedna z zapowiadanych, przez niezmordowanego neiustraszonego Johna , plyt czekajacych na wydanie w tym roku o ile sie nei myle pozycja 3cia z 6ciu. i prosze niech mi teraz ktos powi ze ilosc nie idzie w parze z jakoscia!!!!!!
Amerykański zespół Ataxia składa się z trzech muzyków -najbardziej znany z nich to John Frusciante, gitarzysta Red Hot Chili Peppers, zaś pozostali to Josh Klinghoffer (Bicycle Thief) i Joe Lally (Fugazi). Poznali się w 1999 roku, lecz dopiero cztery lata później zaczęli wspólnie grać podczas solowych występów Johna. Później weszli do studia, gdzie powstała muzyka, która jest wydana w dwóch częściach. Pierwsza z nich to właśnie "Automatic Writing" (druga ukaże się w lutym 2005 roku). Większość piosenek została nagrana na żywo, podczas czterech dni w studio. Gitarzysta eksperymentuje z syntezatorem, ale "w sposób, który nie ma nic wspólnego z dźwiękiem z lat 80.".
ale co tam napisze co ja mysle john wposmagany siwetnymi muzykami nagral jeden ze swoich lepszych albomow (no wlasnie eni swoich :) ) gdyby byl tojego solowo to kto wie czy nie rzkalbym ze najlepszy. muzycznie pieknie, mix swietny, selektywnosc miód, GITARY delikatne na miejscu robia mi tak jak kocham tyle mge powiedziec po pierwszych 3 odsluchaniach I DLACZEZGO TYLKO 5 UTWOROW!!!!!!!! mam czekac na drugio album ataxii do stycznia 2005 jeju!!!
to co sa jacys chetni?
|
CENZURA - podsumowanie
|
| Mianowicie ze admini w toruniu poszli dalej niz nasi ( nasi tylko zakazali
| killujacy wszystkie procesy, ktore lacza sie na porty czterocyfrowe ( | czyli MUD i irc). Dziala to to od 8 do 18. Tak wiec zmiania nazwy nic nie | da :((( Nie wszystko stracone :)) Zamiast robic spam, pogadajcie z adminami z W-wy lub Poznania, aby uruchomili nasluch na porcie trzycyfrowym, np. na 999 lub 997 (ten numer jest latwy do zapamietania :))) ) Tylko jedna dodatkowa linijka w ircd.conf :)) Jakie to proste.
|
He! No przecież o to idzie, że obecne ograniczenie jest do bani - bo nie skutkuje, a obarcza niepotrzebnie procesor. Ale cóż wymagać: w końcu odnośny skrypt pisał student iv roku matmy w Toruniu...
Pozdrawiam IRCujace podziemie w Toruniu!
|
A dzięki!:)))))))
|
Lekarze.... jak to jest ??
|
Zapomnij, no chyba ze jestes masochista... Przeczytaj sobie tez ten dosc kontrowersyjny watek... Dobrze jest chyba poznac rozne opinie: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10899811 Pozdrawiam, b.
Zanim je zadam, troche o sobie... Jestem studentem piatego rkoku Akademii Medycznej w Warszawie. Za dwa lata bede pelnoprawnym lekarzem, i chcialbym sie dowiedziec, czy ktoz s was ma pojecie na jakich zasadach bede mogl wyjechac, aby pracowac w Nowej Zelandii?? Jesli dyplomy Angielskich Lekarzy sa uznawane w NZ czy po wejsciu Polski do EU NZ uzna automatycznie Polskie dyplomy ?? I wreszcie jak wyglada sytuacja lekarzy w NZ ?? Czy jest kots, kto zna odpowiedzi na moje pytania?? jesli tak, bede bardzo wdzieczny za odpowiedz... Pozdrawiam serdecznie. Lukasz
|
|
Kto ma wieksza szanse ???
|
Ogolnie nieciekawie jest, sama patrzylam czy by mi wystarczylo punktow, ale jednak brakuje, przydalaby sie jakas oferta pracy ewentualnie pokazna gotowka, nie pamietam juz ile sobie chca, ale minimum chyba $100 tysiecy kiwi dolarow. Poza tym to wszystkie inne warunki spelniam: za wiek dostaje najwiecej punktow, studia tez mi w calosci uznaja, doswiadczenie w zawodzie mam, jezyk znam. Ostatecznie pozostaje jeszcze malzenstwo z kiwi obywatelem. Zna ktos kogos chetnego?? Poznam pana, ktory pomoze mi pozostac w Nowej Zelandii...;)
|
Zarobki w NZ
|
Witam Brat jest w NZ od 6 lat skonczyl szkole wyzsza o profilu informatycznym i udaje mu sie zlapac prace dorywcza na krotkie kontrakty dodam ze Nowozalandczycy preferuja swoich z prostego wzgledu 90% studentow jest skredytowanych przez Panstwo a scislej mowiac przez W. Brytanie i chcieliby to kiedyc odzyskac.
Witam wszystkich !
Na stronie http://www.immigration.govt.nz znalazlem cennik zycia w NZ , od produktow spozywczych az po wynajecie domow . Nijak niestety nie mozna sobie zrobic obliczen bez poznania srednich zarobkow - tego nigdzie nie znalazlem . Moze ktos sie orientuje jak to wyglada ? Przede wszystkim interesuje mnie branza informatyczna .
Z gory dzieki za pomoc , pozdrawiam
--
" Czlowiek wydaje mnostwo pieniedzy , ktorych nie ma , na rzeczy , ktorych nie potrzebuje , aby zaimponowac ludziom , ktorych nienawidzi "
|
i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!
i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!i!
|
|
Album Travisa
|
to jeden z niewielu powodów dla których przkro mi zdawać na studia do krakowa :(
|
Studia: -Duzo wiedzy; -Nowe znajomosci; -Swietnie spedzony czas; -Blizsze poznanie innego miasta; -Nowe doswiadczenia;
Sciaganie plikow: -Szybsze i latwiejsze dotarcie do muzyki.
Przelicz sobie.
Chyna I'm free to say whatever I. Gallaghers
|
Album Travisa
|
Studia: -Duzo wiedzy; -Nowe znajomosci; -Swietnie spedzony czas; -Blizsze poznanie innego miasta; -Nowe doswiadczenia;
Sciaganie plikow: -Szybsze i latwiejsze dotarcie do muzyki.
Przelicz sobie.
|
spokojnie :)..noie zresygnuję ze studiowania tylko dla tego ze we wrocławiu mam fajny komputer..:)
czako
|
-=The-Sor=-
|
(takie male miasteczko
kolo Katowic). Oasis slucham od hmmm... od czasow Wonderwall, czyli juz kawal czasu. Witam !!! Wreszcie ktos z mojego regionu !!! Wybierasz sie do Poznania?
|
-- ------- Thrill | FKO | ---------
A wiec Thrill... hmmm.. co do mojego wyjazdu do Poznania. Z checia sie przejade ale... to zalezy w duzym stopniu od mojej maturki i od tego kiedy beda egzamy na studia wiec jeszczenic nie wiadomo :(. ALe jezeli wszystko pojdzie po mojej mysli i egzam bedzie pozniej badz wczesniej to jade :)
|
Coldplay - Talk
|
Oto Kasia:
| Od Kraftwerka - taki niemieckie zespol elektroniczny z lat 60tych czy | 70tych, podobno nowa inspiracja Coldplaya.
|
A mi sie ten nowy Coldplay nie podoba. Jest taki... prosty, bez pomyslu.
i wczoraj postanowilam zlozyc papiery do Poznania, zeby co najmniej raz w miesiacu robic wypady do berlina :) matura nie bedzie juz przeszkoda
|
Wez pod uwage to, ze student z definicji wydaje cale miesieczne fundusze w pierwszych dniach. Jesli bedziesz oddalona o pol dnia drogi od zrodla zaopatrzenia (domu), moze byc naprawde krucho. No, chyba ze chcesz byc postawiona przed wyborem "pojade na koncert albo umre z glodu" ;)
|
Czako
|
To juz ostatnia wiadomosć wstępniakowa..nauczyłem sie tej machiny używać . Teraz juz jestem CZAKO bez lotusa . email tez sie zgadza...
no to czas najwyzszy sie przedstawić
Mam 18 lat ,
|
o, jak milo, moj rowiesnik
jak by ktoś sie nie zorientował to jestem facetem , wysoki
(195 ) blondyn ( do niedawna zdreadowany ) fan osais od czasów be here now , zamieszkały wrocław ,
|
o, to juz trzeci.
pogrywana gitarze ( słąbo bo słąbo ale zawsze i
tak jak chyba kazde z nas
, uczy sie w liceum i w tym roku chce zdac na studia
to tez tak jak ja!
ja jednak zostaje w Poznaniu
, na koncercie byłem i was widziałem i siedziałem sobie 15 m
dalej opatulony flagą wielkiej brytani razem ze swoją dziewczyną...
|
Wiesz, chyba kumam Cie, ale jak ty mozesz nas pamietac? Skad wiesz, ze to bylismy my?
.to tyle
tytułem wstępu...wkam razie oasis jest moją manią i wydaje na nich wszystkie pieniądze..marnuje cenny czas , spiewam tańczę gram i poprostu ubustwiam a to są chyba warunki jakie spełnić trzeba zeby zaistnieć na takiej liście....
|
Pewnie, jezeli jeszcze nie dostales pewnego formalnego dokumentu do wgladu, tzw FAQ, to z pewnoscia dostaniesz go na swoja skrzynke calkiem niedlugo :)
Witamy!
|
Czako
|
| To juz ostatnia wiadomosć wstępniakowa..nauczyłem sie tej machiny używać . | Teraz juz jestem CZAKO bez lotusa . email tez sie zgadza...
| no to czas najwyzszy sie przedstawić
| Mam 18 lat ,
o, jak milo, moj rowiesnik
jak by ktoś sie nie zorientował to jestem facetem , wysoki | (195 ) blondyn ( do niedawna zdreadowany ) fan osais od czasów be here now | , zamieszkały wrocław ,
o, to juz trzeci.
pogrywana gitarze ( słąbo bo słąbo ale zawsze i | słychać ze to oasis )
tak jak chyba kazde z nas
, uczy sie w liceum i w tym roku chce zdac na studia
to tez tak jak ja!
| do krakowa
ja jednak zostaje w Poznaniu
, na koncercie byłem i was widziałem i siedziałem sobie 15 m | dalej opatulony flagą wielkiej brytani razem ze swoją dziewczyną...
Wiesz, chyba kumam Cie, ale jak ty mozesz nas pamietac? Skad wiesz, ze to bylismy my?
.to tyle | tytułem wstępu...wkam razie oasis jest moją manią i wydaje na nich wszystkie | pieniądze..marnuje cenny czas , spiewam tańczę gram i poprostu ubustwiam a | to są chyba warunki jakie spełnić trzeba zeby zaistnieć na takiej liście....
Pewnie, jezeli jeszcze nie dostales pewnego formalnego dokumentu do wgladu, tzw FAQ, to z pewnoscia dostaniesz go na swoja skrzynke calkiem niedlugo :)
Witamy! |
|
burt.
|
| Witaj bracie! ;-)
| Slyszalem ze jestes z Gorzowa...
| Dokladnie tak i jestem ciekaw czy jest tu jeszcze ktos z Gorzowa albo chociaz z Poznania,bo tam bywam dosc czesto(studia).
|
Poznan to ja! No i Gooral, ktory tez tu zaglada, ale on generalnie jest z Tucholi, a w Poznaniu studiuje na PP (ja na UAM)
|
po przerwie
|
witam,
liczylam na poznanie jakis miejscowych piw, jednmak okazalo sie ze miescina w ktorej przebywalam zaopatrzona byla w dosyc typowe i ogolnopolskie marki - wiec niestety nic nowego za to po raz pierwszy sprobowalam piwa ktore zwie sie DEBOWE kosztowalo ono ok 2,8zl czyli prawdopodobnie tak jak wszedzie i musze powiedziec ze to dobre piwo, a cena w miare przystepna dla studenta:) poza tym nic nowego, no moze procz winka ale to raczej nie na ta grupe;) na razie pozdrawiam, LFF
|
Nastepne pytanko
| |
Witam wszystkich, dawno mnie tu nie bylo.Musialem pisac jakies idiotyczne referaty na studia.Teraz tradycyjnie rzuce pytanko pod dyskusje.W jakim gronie pije sie najlepiej:meskim czy zenskim?Pytanko troche tendecyjne i odpowiedzi mozna chyba przewidziec.Moze jednak ktosik mnie zaskoczy.Pozdrawiam
|
Powiem tak to zalezy z kim siedzimy i jakie mamy intencyje sa panieny z ktorymi mozna wypic i z ktorymi chce sie wypic (no to z oczywistych wzgledow tzw kobieta pijana dupa murowana :PP). Generalnie mam swoja ekipe kumpli z ktorymi pije ale to i tak zalezy od dnia i nastroju. Chetnie was bym przetestowal wiec ponownie nawoluje Panowie i oczywiscie Panie znajdzcie troszq czasu i wio zapraszam na Piwko do POZNANIA :))
|
Naturalna religia, powszechna przyjaźń i przyrzą dzana przez kler zupa
|
Witam,
Stanisław Cieniawa kultury.Stopnie kultury osobistej", Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, Szczecin 1991, już wymagająca przejrzenia i ulepszonego wydania. Jej streszczeniem jest artykuł: Wyzwania dla kultury, "Myśl Socjaldemokratyczna" 1/1997, s. 69). Taki przedmiot lokowałby wszystkie
|
W jakis sposob i gdzie zamowic te materialy ? Polecasz jakies studia specjalistyczne - ja interesuje sie nauka o poznaniu (glownie w zastosowaniu do przedmiotow scislych) ? Wiecej szczegolow moge wyslac na prywatne konto.
|
noname-onechaos / flashroom conference_
|
właśnie zacząłem pracę nad moim portfolio i zastanawiam się, czy przynudzać Was pytaniami, które z pewnością się pojawią przy 'budowaniu' www.onechaos.pl . Gwoli jasności, noNAME stanie się onechaos. Więc jak gdzieś spotkacie gościa onechaos to pamiętajcie, że to ten sam co na grupie nN :D Ciekawe ile to potrwa i z jakim efektem__hmmm.
Jednak prawdziwe zapytanie dotyczy flash conferencji w Poznaniu. Kto z tej grupy zamierza się tam wybrać? Może warto poruszyć ten temat i na grupie - nie sądzicie?
dla zainteresowanych http://www.flashroom.com/forum/viewtopic.php?topic=1294&forum=27 trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 600-1000 zł nie ukrywam - trochę przerażające jak dla kolesia, który właśnie przechodzi 'trudny moment'. studia, prawo jazdy - na wszystko pieniądze. Do tego dochodzi brak czasu - matura, zarazem robienie www. A liczyłem, że wreszcie będę miał okazję być na czymś konkretnym ___ szkoda, że nikt nie postarał się o sponsorów (zapewne ktoś by się znalazł) - może byłoby trochę taniej.
Pozdrawiam.
|
Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
|
Co wy wypisujecie ...
Zupelnie kolesia rozumiem, i z pewnoscia gdyby szukal kogos na chwile lub ot tak tylko do pogadania, na pewno tak by go to nie bolalo. Sam mam podobny problem. Do kobiet mialem pecha. Jestem po dwoch powazniejszych zwiazkach, ale w kazdym trafialem chyba na "ostatni etap dojrzewania" kobiety i stawalem przed zupelna zmiana charakterow moich partnerek. Po prostu stawaly sie innymi osobami, rezygnujac z wyznawanych wczesniej wartosci itp... po roku lub dwoch bycia razem.. moze za bardzo sie staralem ? Nie wiem.. ale nie o to chodzi. Byc moze po tamtym wszystkim jestem zbyt ostrozny, moze przestaje w cos wierzyc.. ale rowniez mam problem ze znalezieniem swojej drogiej polowy. Poznaje mase nowych ludzi, mam mnostwo przyjaciol, lecz gdy tylko trafie na kogos interesujacego, okazuje sie, ze musialbym sie pospieszyc o kila lat... na ma juz ona swoje plany na przyszlosc.. w stabilnym zwiazku z niezlym stazem.... Moze swiatem zadzi przypadek... nie rozpaczam.. czasu mam jeszcze troche. Znam wspaniale malzenstwa ludzi ktorzy poznali sie po 30.. a ja dopiero koncze studia. Szkoda mi tylko swojej mlodosci, pomyslow, planow wspolnych wyjazdow, chce cos komus dac, czyms sie podzielic.. a powoli czuje ze sie wypalam..... W sumie samotnosc ma plusy, nic czlwiwka nigdzie nie trzyma, bardziej oddaje sie pracy, nauce.. wolnosc ma swoj urok.. gdyby nie te wspomnienia wieczorami.. wtedy robi sie troche smutno :) Pozdrawiam wszystkich Robert
|
my story
|
poporstu stracilem sens życia, założyłem wtedy też własną firmę, która okazała się strzałem w dziesiątkę, dzisiaj nie wiem co robić z pieniędzmi, a kiedy Ją poznałem,
|
Ok nikt nie spyta to ja spytam, co to za biznes i skad kasa na poczatek
dziś.. dzisiaj mam wszystko, kilka telefonów, laptopa, super aparat fotograficzny, własne małe studio, przy laptopie się nudzę, aparatem nie mam ochoty robić zdjęć, tak o tych wszystkich rzeczach marzyłem kiedyś, dzis to mam, a czuję że nie mam nic, że mam mniej.....
|
ja tez, no moze studia nie mam ;)
dziś znów nie wyrabiam, i wiem że jutro znów rano pójdę tą samą ścieżką do garażu i będę miał ochotę gdzieś na łąkach odkręcić manetkę gazu do oporu i zakończyć to wszystko,
|
pomysl ze sesje trzeba zaliczyc ;)
kup kwiaty i rodaj paru pania na ulicy
|
Co dalej??? Wyjsc za niego?a moze....?
|
Marta (28 lat) i Krzysiek (42lata) znaja sie razem 2 miesiace. Marta poznala go podczas wizyty swojej rodziny w Stanach. Po powrocie do Polski utrzymywali ze soba krotki czas kontakt mailowy, potem nastapila przerwa i na rok przed ponownym wyjazdem Marty znow zaczeli pisać. W jednym z e-maili padlo niby zartem: moze wez ze soba dokumenty, w razie slubu . Marta znow pojechala do Stanow i spedzili ze soba jakies 2-3 tygodnie podczas których Krzysiek jej się oswiadczyl. Marta wrocila do Polski, gdzie ma calkiem dobrze platna prace, zaczete studia, samochod i wynajmuje mieszkanie w Poznaniu..Jadac do niego musi zrezygnowac z tego wszystkiego i na poczatek byc na jego utrzymaniu,a potem isc na jakis kurs, moze znalezc jakas prace.On planuje kiedys wrocic do kraju, ale teraz nie moze, bo ograniczaja go pewne czynnosci prawne- musi czekac. Marta jest zakochana, zastanawia sie jednak, musi dac mu odpowiedz, a on ponagla.... Co robic????
|
Co dalej??? Wyjsc za niego?a moze....?
|
meandra .-- .-. --- - . ---...
Marta (28 lat) i Krzysiek (42lata) znaja sie razem 2 miesiace. Marta poznala go podczas wizyty swojej rodziny w Stanach. Po powrocie do Polski utrzymywali ze soba krotki czas kontakt mailowy, potem nastapila przerwa i na rok przed ponownym wyjazdem Marty znow zaczeli pisać. W jednym z e-maili padlo niby zartem: moze wez ze soba dokumenty, w razie slubu . Marta znow pojechala do Stanow i spedzili ze soba jakies 2-3 tygodnie podczas których Krzysiek jej się oswiadczyl. Marta wrocila do Polski, gdzie ma calkiem dobrze platna prace, zaczete studia, samochod i wynajmuje mieszkanie w Poznaniu..Jadac do niego musi zrezygnowac z tego wszystkiego i na poczatek byc na jego utrzymaniu,a potem isc na jakis kurs, moze znalezc jakas prace.On planuje kiedys wrocic do kraju, ale teraz nie moze, bo ograniczaja go pewne czynnosci prawne- musi czekac. Marta jest zakochana, zastanawia sie jednak, musi dac mu odpowiedz, a on ponagla.... Co robic????
|
Wziąć prysznic. IMO ten związek (o ile można juz o nim mowic) ma podloze pragmatyczne z jej strony, a z jego strony chodzi raczej o sprawdzenie swojej meskosci w zwiazku z mloda kobieta. Okresy sa za krotkie, zeby mowic o przywiazaniu poznaniu siebie itp. Roznica wieku sprawia, ze ich cele sa raczej odlegle. Nie cierpie bogatych brzydkich facetow i dizewczyn ktore na to leca. IMO to ponizej krytyki.
PS Bez pliterek bo akuratne palce mnie bolom.
|
dzień dobry
|
Wow, dosłownie kilka godzin i jest z kim rozmawiać. Dzięki za takie przywitanie. Jeszcze jedno, wypadałoby się przedstawić. Student SWPS i co najgorsze to dopiero pierwszy rok.
nadzieje, ze | poznam tutaj kilku fajnych ludzi.nara
Witam! (nie wiem która w kolejności - nigdy nie byłam dobra z matmy ;-))
P.S. ech i znowu te wątpilwości A. czy nie A. ? :-)
Pozdrawiam Dzoana
|
|
Kobiety.. jak to z Wami jest ?
|
zainteresuje kogos rowniez na oglnym forum.
Do kobiet mialem pecha. Jestem po dwoch powazniejszych zwiazkach, ale w kazdym trafialem chyba na "ostatni etap dojrzewania" kobiety i stawalem przed zupelna zmiana charakterow moich partnerek. Po prostu stawaly sie innymi osobami, rezygnujac z wyznawanych wczesniej wartosci itp... po roku lub dwoch bycia razem.. moze za bardzo sie staralem ? Nie wiem.. ale nie o to chodzi. Byc moze po tamtym wszystkim jestem zbyt ostrozny, moze przestaje w cos wierzyc.. ale rowniez mam problem ze znalezieniem swojej drogiej polowy. Poznaje mase nowych ludzi, mam mnostwo przyjaciol, lecz gdy tylko trafie na kogos interesujacego, okazuje sie, ze musialbym sie pospieszyc o kila lat... na ma juz ona swoje plany na przyszlosc.. w stabilnym zwiazku z niezlym stazem.... W sumie to zrozumiale, czlowiek stworzony jest do zycia z kims :) Ale co zrobic, gdy wypadlo sie z gnajacego pociagu ?? Moze swiatem zadzi przypadek?... nie rozpaczam.. wiem ze mam jeszcze sporo czasu. Znam wspaniale malzenstwa ludzi ktorzy poznali sie po 30.. a ja dopiero koncze studia. Szkoda mi tylko swojej mlodosci, pomyslow, planow wspolnych wyjazdow, chce cos komus dac, czyms sie podzielic.. a powoli czuje ze sie wypalam..... W sumie samotnosc ma plusy, nic czlwiwka nigdzie nie trzyma, bardziej oddaje sie pracy, nauce.. wolnosc ma swoj urok.. gdyby nie te wspomnienia wieczorami.. wtedy robi sie troche smutno :) Pozdrawiam wszystkich samotnych ( i nie tylko :)) Robert
|
Kobiety.. jak to z Wami jest ?
|
Witam Dzis pierwszy raz przegladam te liste dyskusyjna .. i przegladajac kolejne posty trafilem na twoj .. i nie moglem przejsc obojetnie :)) W duzej mierze odczowam to co ty .. w 100% moglbym sie podpisac pod nastepujacym fragmentem twojego posta : "Poznaje mase nowych ludzi, mam mnostwo przyjaciol, lecz gdy tylko trafie na kogos interesujacego, okazuje sie, ze musialbym sie pospieszyc o kila lat... na ma juz ona swoje plany na przyszlosc.. w stabilnym zwiazku z niezlym stazem.... W sumie to zrozumiale, czlowiek stworzony jest do zycia z kims :) Ale co zrobic, gdy wypadlo sie z gnajacego pociagu ?? Moze swiatem zadzi przypadek?... nie rozpaczam.. wiem ze mam jeszcze sporo czasu. Znam wspaniale malzenstwa ludzi ktorzy poznali sie po 30.. a ja dopiero koncze studia. Szkoda mi tylko swojej mlodosci, pomyslow, planow wspolnych wyjazdow, chce cos komus dac, czyms sie podzielic.. " Chyba lepiej bym tego nie ujal .. choc wiele razy sie nad tym zastanawialem. Pozdrawiam :)
|
PILNE! Jak odzyskac rownowage?
|
Wczoraj sukces, a dzisiaj przegralem z pralka. Mielismy sie spotkac, ale dostalem smsa z pytaniem (czyt. pytanie retoryczne nie podlegajace dyskusji), czy mozemy odlozyc to spotkanie (bezterminowo), bo wlasnie poszla do znajomych skorzystac z pralki i troche jej to zajmie. Mielismy porozmawiac o istotnych sprawach i tylko jedno moglo przeszkodzic w spotkaniu, a mianowicie jest sesja i spotkanie zalezalo od tego ile sie zdazy nauczyc. Wiec ja to widze tak. Najwazniejsze sa studia, potem pranie, a na koncu ja. Ale pewnie jest jeszcze wiele rzeczy pomiedzy studiami a prankiem. Moze pranko mozgu? Ja oszaleje jak nic. Jestem jednak twardy i nie daje po sobie poznac, ze czuje sie totalnie ponizony.
nick`t
|
Male, a cieszy.
|
Ostatnio nie dzialo sie u mnie za dobrze, stres zwiazany z poprawianiem ocen na dyplom maturalny, ta cala bieganina za nauczycielami, nauka do pozna, trzy lektury przeczytane w ciagu trzech dni...
|
Poczekaj aż pójdziesz na studia. Będziesz wspominał jak to mało roboty było przed maturą. Tyle było wolnego czasu, tak mało książek.... :D
rzut okiem co Cię czeka na studiach jak zdasz maturę:
1 zaliczenie ćwiczeń = egzamin maturalny z jednego przedmiotu; 1 egzamin w szkole wyższej = 1 matura (cała); 1 sesja (2 w ciągu roku) = 4 egzaminy + kilka zaliczeń ćwiczeń.
Miodzio. I nie chce się człowiekowi uczyć jak cholera ;)
|
dziewczyna i wyjazd na studa, serce kontra rozum ?
|
Kyo win'ndi he nder leeter:
| musialem tego dodawac, poza tym uwazam ze ludzie moga byc w tym wieku | wystarczajaco powazni, w wystarczajaco powaznym zwiazku
| moja kuzynka ze swoim facetem razem wybrali sie na studia, teraz maja | po 27 lat i 3 letnia coreczke, sa zajebiscie szczesliwi nie rozumiesz mnie. oni maja juz jakies plany, a zmiana ich o ile wogole możliwa była by głupotą.
|
Czy każda zmiana planów jest głupotą? Zamiast jedno do Gdańska drugie do Poznania pojechaliby na przykład oboje do Krakowa, czy to głupota? Generalizujesz zbyt mocno.
|
dziewczyna i wyjazd na studa, serce kontra rozum ?
|
Mój kolega miał (ma) podobne doświadczenia tylko, on zaczął studia tak jak i jego dziewczyna w październiku ubiegłego roku.Dużo z nim o tym rozmawiałem i mówił że najlepsze będzie dla nich rozstanie, on w Poznaniu, ona w Łodzi, i na początku postanowili ze sobą zerwać, ale (są ze sobą już 3 lata) nie wytrzymali długo, teraz spotykają się w prawie każdy weekend, to mi dowiodło, że jeżeli wasze czucia są prawdziwe i silne to nie stanowi to nieprzebytej zapory.
Pozdrawiam. Rafael van der vaart
ps. Ciesz się życiem i nie martw się o przyszłość, zaufaj losowi.
|
test na milosc
|
Czy mozna przeprowadzic test, aby sprawdzic czy mamy doczynienia z prawdziwa miloscia ze strony partnera? Co o tym sadzicie?
|
Sądzę, że nie ma takich testów, bo to tak, jakbyś zapytał o dowody na istnienie "prawdziwej miłości"... Może ona wcale nie istnieje, a może po prostu nie potrafimy jej określić, sprecyzować, tylko ją czujemy i... i to wszystko. Myślę, że najlepiej będzie najpierw poznać możliwie jak najlepiej, najszczerzej, tak po przyjacielsku drugą osobę, a wtedy na 100% będzie wszystko OK - przecież przyjaciołom się ufa i tyle.
Mi do glowy przyszedl taki jeden, ktory ze wzgledow na okolicznosci musial zajsc. A mianowicie nie spotykac sie z partnerem przez ok. pol roku (np. wyjechac). Po tym czasie sie okaze.
|
Według mnie celowe rozstania są bez sensu (co innego, jeśli nie ma wyjścia)
Moze to brzmi glupio, ale dwa razy juz mi sie to przytrafilo nie specjalnie (studia, wyjazd za granice) , i dwa razy uczucie ze strony partnerki nie przetrwalo.
|
...widocznie tak miało być - "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło"...
Pozdrawiam DizzyD
"Żadne późniejsze przekreślenie nie przekreśli pierwszego przekreślenia" Joyce James
|
do poznaniakow
|
hehe, odp "duzo firm" ;) to co moge poradzic - gazeta wyborcza w poniedzialki ;) swoja droga fajnie by bylo znac takie pewniaki, wtedy szukanie pracy byloby tylko w bajkach ;p mi sie udalo po ~4mcach. trzymam kciuki! anyway, wiem ze http://www.imperial-tobacco.com/ ostatnio szukalo sporo ludzi..
|
ja prace mam od zaraz ("tam" gdzie w ubieglym roku. praca nie jest jakos strasznie ambitna ale pracuje u znajomego o jesli chodiz o moj kierunek studiow i tegoroczny plan zajec to nie wiem czy jakis pracodawca puszcal by mnie co jakis czas na jakies wycieczki i praktyki do biur podrozy a wiem ze ludzi z roku miewaja nie male problemy ) ale nie odpowida mi za bardzo jesli chodzi o godziny no alke bede sie musial dostosowac! 14 wyjezdzam do poznania pochodze po jakis duzych firmach i moze ktos zechce studenta tir'u ;) btw bede mieszkal na kosmonautow nie wiem dokladnie gdzie bo moja kobieta z jej kuzynka wyszukaly to mieszkanie, ale znajac kuzynki zamilowanie do chodzenia to pewnie mieszkamy visavis jakeigos przystanku ;) hmm i odnosnie http://www.imperial-tobacco.com/ rozumiem ze jest siedziba w poznaiu bo znalazlem tel (wydaje mi sie) do przedstawiciela w tarnowie podgornym a to kawalek od poznania
|
Gwiazdy 2003 roku (BRAVO)
|
Jak juz we wczesniejszym poscie wspomnieliscie o Bravo to musze sie z wami tym podzielic :-) Glowni kandydaci na gwiazde 2003 roku w HipHopie Eminem Mial w minionym roku full zajec. Zagral w "8. mili", wydal plyte... Sporo czasu zajelo mu tez zalatwienie roboty w muzycznym biznesie swoim ziomalom. Peja Ryszard "Peja" Andrzejewski ma w tej chwili najwiecej do powiedzenia w rodzimym hip hopie. Robi to mocnymi slowami, bez obciachu. 50 Cent Ogkryl go Slim Shady. To gangsta, ktory do studia nagraniowego trafil wprost z ulicy. Okazalo sie, ze nie tylko dobrze strzela, ale i umie rymowac. Mezo Ziom z Poznania reprezentuje Wielkopolske. Wyrazista postac na polskiej scenie hiphopowej. Nie zabija tekstami, tak jak Peja. Sean Paul Jamajskie korzenie "Dutty'ego" sprawiaja, ze jego styl rymowania jest bardzo charakterystyczny. W karnawale bedziemy skakac w rytm jego hiciorow.
|
Gwiazdy 2003 roku (BRAVO)
|
Glowni kandydaci na gwiazde 2003 roku w HipHopie Eminem Mial w minionym roku full zajec. Zagral w "8. mili", wydal plyte... Sporo czasu zajelo mu tez zalatwienie roboty w muzycznym biznesie swoim
|
ziomalom. dla mnie komercha na maxa...
Peja Ryszard "Peja" Andrzejewski ma w tej chwili najwiecej do powiedzenia w rodzimym hip hopie. Robi to mocnymi slowami, bez obciachu.
|
dla mnie polski eminem ;)
50 Cent Ogkryl go Slim Shady. To gangsta, ktory do studia nagraniowego trafil wprost z ulicy. Okazalo sie, ze nie tylko dobrze strzela, ale i umie rymowac.
|
tez troche komercha, ale spoko muza ogolnie :)
Mezo Ziom z Poznania reprezentuje Wielkopolske. Wyrazista postac na polskiej scenie hiphopowej. Nie zabija tekstami, tak jak Peja.
|
zagadzam sie!!! dla mnie wypas :)
Sean Paul Jamajskie korzenie "Dutty'ego" sprawiaja, ze jego styl rymowania jest bardzo charakterystyczny. W karnawale bedziemy skakac w rytm jego hiciorow.
|
zajebista muza !!! jamajskie klimaciory :D
|
Gwiazdy 2003 roku (BRAVO)
|
Hehe a mnie sie wydaje za brawo to gazet do podcierana sobie dupy, Niezgadza sie ktos ze mna?
| Glowni kandydaci na gwiazde 2003 roku w HipHopie | Eminem | Mial w minionym roku full zajec. Zagral w "8. mili", wydal plyte... Sporo | czasu zajelo mu tez zalatwienie roboty w muzycznym biznesie swoim ziomalom. dla mnie komercha na maxa... | Peja | Ryszard "Peja" Andrzejewski ma w tej chwili najwiecej do powiedzenia w | rodzimym hip hopie. Robi to mocnymi slowami, bez obciachu. dla mnie polski eminem ;) | 50 Cent | Ogkryl go Slim Shady. To gangsta, ktory do studia nagraniowego trafil wprost | z ulicy. Okazalo sie, ze nie tylko dobrze strzela, ale i umie rymowac. tez troche komercha, ale spoko muza ogolnie :) | Mezo | Ziom z Poznania reprezentuje Wielkopolske. Wyrazista postac na polskiej | scenie hiphopowej. Nie zabija tekstami, tak jak Peja. zagadzam sie!!! dla mnie wypas :) | Sean Paul | Jamajskie korzenie "Dutty'ego" sprawiaja, ze jego styl rymowania jest bardzo | charakterystyczny. W karnawale bedziemy skakac w rytm jego hiciorow. zajebista muza !!! jamajskie klimaciory :D
|
|
Refleksje o przyszlosci i siakos tak, no...
|
nie no, racja! ja nie mowie ze olewam mature tylko ze uczyc mi sie ni chce:-) wiesz,ja ogolnie nie mam problemow z naka i nawet po 15 min. z ksiazka klasowe na 5 pisze (kurcze, zaraz na drugiego jot-dogga wyjde :-))) ale chodzi mi o fakt sam nauki :-) kumasz?wiem ze potem studia, egzamsy itd...trza bedzie sie zmobilizowac a do tego kobieta jest mi potrzebna :-) poza tym strtuje na pjwstk (ktos z grupy moze tez, albo juz jest?) wiec tam jest only matma na egz. i to prosta wiec sadze ze problemow nie bede mial.poza tym zawsze moge na anglistyke isc :-))))
|
A to myslimy podobnie. Uczyc tez mi sie nie chce no, ale trzeba. Potrzymuje mnie przy zyciu jedna mysl, ze jak sie dostane na studia do Wroclawia, czy Poznania to bede mogl soebie do woli chodzic na koncerty. Acha zapomnialem
Ale skoczyl ze sceny w tlum i wiara sie rozeszla i spadl na ziemie. Tak podobno bylo, nie wiem, bo nie bylem.
BNS_MN
|
Kto nie śpi
| |
| zamiast laske zmienic:)
Zamiast swoja fura wozic:)
|
zamiast jej fura jezdzic........
wlasnie sobie cos przypomnialem...moj znajomy ma 16 lat,ale normalnie[!!!] jak go poznalem gdy mial 14 myslalem ze to jakis student:))....i juz wtedy lecialy na niego panienki 18-19 letnie...i to one go wozily hehe
|
Kto nie śpi
|
wlasnie sobie cos przypomnialem...moj znajomy ma 16 lat,ale normalnie[!!!] jak go poznalem gdy mial 14 myslalem ze to jakis student:))....i juz wtedy lecialy na niego panienki 18-19 letnie...i to one go wozily hehe
|
tez mam takiego kumpla.. mozemy sciemniac wieloletnich studentow..heh
|
Top bet of The weekened 14-16 maj - Polemika
| |
chudy..obys sie nie zdziwil przypomne CI o tym 11 czerwca jak sie skoncza rozgrywki:D pozdro Makos
|
hehe, ja tam Lechowi zycze jak najlepiej (moj tata konczyl studia w Poznaniu i potem przez cale swoje zycie mial sentyment do tego klubu) i mam nadzieje, ze jednak bedzie puchar wygrany z Legia:))), ale w te miejsce pucharowe w lidze to raczej nie wierze pozdrawiam chudy
--- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.682 / Virus Database: 444 - Release Date: 04-05-11
|
Jak siĂŞ czujecie ?
| |
no to zadaj sobie choćby TRUD sprawdzenia tego a nie obrażaj mnie - eurojełopie jeden !!
|
Dowiedziałeś się tych prawd chyba od Twojego guru demagogii Romana G. (vel LPR).
Tak się składa, że nie muszę sprawdzać bo znam temat niejako od podszewki:-) W Niemczech czesne na semestr wynosi około 80 ?. Miejsce w akademiku, w zależności od standardu kosztuje od 80 ? miesięcznie. Stancje, wynajmowane przez kilku studentów, są tańszą alternatywą niż akademiki. Studenci mają też prawo do pracy 38 godzin tygodniowo(da się z tego wyżyć). Można załapać się również na stypendium. Jedynym znaczącym (jednorazowym)kosztem, który można jednak zminimalizować jest egzamin językowy. Aby dostać się na studia niemieckie trzeba zdać DSH. Aby zostać dopuszczonym do tego egzaminu trzeba skorzystać ze specjalnych kursów prowadzonych np w Berlinie. Wiele uczelni honoruje jednak również bardzo dobre oceny z języka na świadectwie maturalnym, poparte zaświadczeniem o ukończeniu kursu językowego np. przy Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nijak nie wychodzi mi kwota o której piszesz a uwierz, że koszty normalnego studiowania np w Berlinie nie odbiegają od tych samych studiów w Poznaniu. Tu jednak również są uczelnie, w których semestr kosztuje około 100.000 zł. To tyle pozdrawiam Mirek
|
VHS na DVD
|
Jeśli chcesz konwersję robić kartą graficzną - to znaczy, że możesz zapomnieć o jakości, nie poznasz swojej taśmy. Ci co to proponują nie wiedzą, że obraz może być dobry. Nie słuchaj wyszystkich znawców, że z VHS nic się nie da uzyskać.
lub pożyczyć, lub konwerterem - tu cena od 1200 zł. Jest jeszcze jedno dedykowane do przegrywania urządzenie http://www.dystrybucja.ksk.com.pl/pinnacle/katalog/studio9avdv.htm jakość wystarczająca, a do tego program po polsku, ze wszystkim co potrzeba do domowego studia
O co chodzi z tym BT878(a) jestem lamerem w tych sprawach(technicznych) i
|
|
piwo dla myślących ludzi
|
| Ktoś zamierza przyjść? :)
fajne, tylko kto uklada pytania i czemu sa tendencyjne :)
|
Uklada moj kumpel (pracuje na wydziale biologii UwB) i jego kumpel (student filologii polskiej UwB) - obaj to organizatorzy. Pytania ukladane sa na kilka sposobow: - na podstawie pl.wikipedia.org - na podstawie studiowania map i atlasow - bazujac na wlasnej wiedzy ukladaczy
I co wazne: nikt poza organizatorami nie zna pytan :) Naprawde. Kazdy z nas pytal, ale nikt nie dostal. Zreszta co to by byla za zabawa?
Kilka przykladowych pytan, jakie zapamietalem.
1. Jaki jest drugi co do wielkosci kraj w Europie? 2. Jaka jest polska nazwa pospolitego zwierzecia, ktorego lacinska nazwa to Mus musculus? 3. Gdzie umarl Che Guevara (jaki kraj)? 4. Od jakiej pory roku zaczynają się "Chłopi"? 5. Co znajduje się na przecięciu południka zero z równoleżnikiem zero? 6. Ile polska reprezentacja pilki nożnej ma obecnie punktow w kwalifikacjach do mistrzostw europy (albo mistrzostw swiata, nie znam sie i nie pamietam)? 7. Czy bliżej jest z Kłodzka do Kutna czy z Płocka do Poznania? 8. Jaki pierwiastek oznacza się jako Co? 9. Ile zawodników liczy drużyna hokeja
A właśnie: była też kategoria sport
Pytania zatem średnio trudne, trzeba miec tez troche szczescia.
Odpowiedzi, jakie znam na powyzsze pytania: . . . . . 1. Ukraina 2. mysz domowa 3. Boliwia 5. Ocean atlantycki 6. pamietam, że odpowiedzią było 9 8. Kobalt 9. 6
|
A moze ktos napisze cos co nie bedzie tylko reklamą!
| |
Ha ha
zaglądnąłem tu z podobnych pobudek mieszkam w Poznaniu a pochodzę z Konina :-))) Może lepiej stworzyc listę tych koniaków co mieszkają w twierdzy Poznań
Andrzej
|
Przyjechales tu na studia, do pracy czy jeszcze z innego powodu? Ja w sumie pisuje na pl.regionalne.poznan tylko tam tez ostatnio nikomu nie chce sie nic pisac, na spotkania grupowe przychodzi coraz mniej osób, ech chyba lato się zbliża
Wojek
|
A moze ktos napisze cos co nie bedzie tylko reklamą!
|
W zasadzie na studia i jakoś tak zostało mi się w twierdzy w zasadzie od 9 lat Jezu jaki stary jestem...
A Ty co porabiasz w Festung Posen?
Andrzej
| Ha ha
| zaglądnąłem tu z podobnych pobudek mieszkam w Poznaniu a pochodzę z Konina | :-))) | Może lepiej stworzyc listę tych koniaków co mieszkają w twierdzy Poznań
| Andrzej
Przyjechales tu na studia, do pracy czy jeszcze z innego powodu? Ja w sumie pisuje na pl.regionalne.poznan tylko tam tez ostatnio nikomu nie chce sie nic pisac, na spotkania grupowe przychodzi coraz mniej osób, ech chyba lato się zbliża
Wojek
|
|
Kortowiada 2004
|
Zapomniales ze w piatek zjada sie tez studenci ze szpanerskich uczelni warszafki, 3miasta czy innego poznania. Bedą przechadzać sie w swoich koszulkach uczelnianych i prezetowac wielkomiejsci lajfstajl zacofancom z kortowa. Z tego co wiem to z pg troche ludzi jedzie.
Nie obawiajcie sie. Ja nie zaszczyce kortowiady swoja obecnoscia. Bedą obsikiwal gdanskie akadmiki i rzygal na gdanska glebe. Zaczalem wczoraj. Jak dobrze pojdzie to tak jeszcze ponad dwa tygodnie :D
|
Dni IT
|
Troszkę późno z tym niusem ale lepiej późno niż wcale ;)
"Dni IT 2007 to już trzecia edycja tej konferencji. W tym roku ma ona wymiar szczególny, gdyż po raz pierwszy będzie miała ona charakter ogólnopolski (Opole, Warszawa, Poznań). Impreza ta wspierana jest przez czołówkę firm z branży informatycznej, oraz cieszy się ogromną popularnością zarówno wśród studentów jak i specjalistów z różnych dziedzin informatyki.
Konferencja Opolska rozpocznie się w dniu 3 kwietnia. O 8:30 rano rozpocznie się rejestracja uczestników."
http://dni-it.pl/
|
Dni IT
|
Troszkę późno z tym niusem ale lepiej późno niż wcale ;)
"Dni IT 2007 to już trzecia edycja tej konferencji. W tym roku ma ona wymiar szczególny, gdyż po raz pierwszy będzie miała ona charakter ogólnopolski (Opole, Warszawa, Poznań). Impreza ta wspierana jest przez czołówkę firm z branży informatycznej, oraz cieszy się ogromną popularnością zarówno wśród studentów jak i specjalistów z różnych dziedzin informatyki.
Konferencja Opolska rozpocznie się w dniu 3 kwietnia. O 8:30 rano rozpocznie się rejestracja uczestników."
http://dni-it.pl/
|
zauwazylem brak giganta z Redmont :)
radek
|
Sukces :)
|
Jestem święty - skromnością nie grzeszę :P
A tak na serio to chcialem sie z Wami podzielic moja radoscia. Dostalem sie do Poznania na dzienne mgr uzupelniajace studia - filologia angielska. Az z radosci podskakuje, a nie ma akurat przy mnie nikogo z kim bym sie mogl ta radoscia podzielic.
Pozdrawiam, Krzysiek vel Prysznic
|
Sukces :)
|
A tak na serio to chcialem sie z Wami podzielic moja radoscia. Dostalem sie do Poznania na dzienne mgr uzupelniajace studia - filologia angielska. Az z radosci podskakuje, a nie ma akurat przy mnie nikogo z kim bym sie mogl ta radoscia podzielic.
|
ciesze sie z toba, bo ja z kolei "wygralem los na loterii", jak wyrazil sie moj kadrowiec, i dostalem sie do bajzela :]
|
Sukces :)
|
| A tak na serio to chcialem sie z Wami podzielic moja radoscia. Dostalem sie | do Poznania na dzienne mgr uzupelniajace studia - filologia angielska. Az z | radosci podskakuje, a nie ma akurat przy mnie nikogo z kim bym sie mogl ta | radoscia podzielic.
ciesze sie z toba, bo ja z kolei "wygralem los na loterii", jak wyrazil sie moj kadrowiec, i dostalem sie do bajzela :]
|
Hej Cal - "3, 8, 14, 23, 34, 45" :P
|
Sukces :)
|
A tak na serio to chcialem sie z Wami podzielic moja radoscia. Dostalem sie do Poznania na dzienne mgr uzupelniajace studia - filologia angielska.
|
A ile sie placi za semestr ? Bo to niepanstwoa uczelnei chyba ;P
Az z radosci podskakuje, a nie ma akurat przy mnie nikogo z kim bym sie mogl ta adoscia podzielic.
|
Zycze wytrwalosci bo mnie juz zaczyna jej brakowac a jeszcze pazdziernik nei nadszedl :/ Jak pomysle, ze znowu matematyka i chemia...
|
Sukces :)
|
jaka fuche dostales ?? jakie stanowisko ??
| A tak na serio to chcialem sie z Wami podzielic moja radoscia. Dostalem sie | do Poznania na dzienne mgr uzupelniajace studia - filologia angielska. Az z | radosci podskakuje, a nie ma akurat przy mnie nikogo z kim bym sie mogl ta | radoscia podzielic.
ciesze sie z toba, bo ja z kolei "wygralem los na loterii", jak wyrazil sie moj kadrowiec, i dostalem sie do bajzela :]
-- \\// ____________________________________________. (~0-0~) /Caldrith! ~|~ 1045924 | J / / there's no emoticon for what I'm feelin' |
|
|
Infa Wlodek
|
Wlodek? Polecam UAM w Poznaniu. Dostaniesz dobry papier i pouczysz sie paru ciekawych rzeczy, np. .NET a to ostatnio modne... ;)
|
Jak bedzie konczyl studia to .NET moze byc zabytkiem, wiec to nie zaden argument. BTW, w odniesieniu do sieci - widziales co wypuszcza ASP.NET?, sprobuj to zwalidowac :) Studia, w szczegolnosci informatyka i pokrewne maja Cie nauczyc pewnego sposobu myslenia, podchodzenia do problemow rozwiazywalnych droga algorytmiki, a nie obslugi konkretnych narzedzi, technologii (to musisz sam chciec poznac - najczesciej kiedy zycie zmusza:) )... ale to tylko moje skromne zdanie ...
|
Taka sobie zagadka
|
Witam Wracalem ostatnio z Poznania i dwoch (pewno studentow polonistyki): zastanawialo sie nad nastepujacym poblemem: - skoro mieszkaniec Lodzi to Lodzianin, Poznania to Poznaniak, to jak powiedziec na mieszkanca Rio de Janeiro albo Los Angeles? :)
Pozdrawiam Jacek.
|
Taka sobie zagadka
| |
Wracalem ostatnio z Poznania i dwoch (pewno studentow polonistyki): zastanawialo sie nad nastepujacym poblemem: - skoro mieszkaniec Lodzi to Lodzianin, Poznania to Poznaniak, to jak powiedziec na mieszkanca Rio de Janeiro albo Los Angeles? :)
|
Proste: czarnuch albo latynos.
|
Taka sobie zagadka
|
begin 666
| Wracalem ostatnio z Poznania i dwoch (pewno studentow polonistyki): | zastanawialo sie nad nastepujacym poblemem: | - skoro mieszkaniec Lodzi to Lodzianin, Poznania to Poznaniak, to jak | powiedziec na mieszkanca Rio de Janeiro albo Los Angeles? :)
Proste: czarnuch albo latynos.
|
zong, jesli la to afroamerykanin :D
|
Stowarztyszenie , jesli masz cos do oddania....
| |
adres był, ale musiałam go jakos skasowac przed wyslaniem.przepraszam. uzupelnienie:
Stowarzyszenie nasze zajmuje sie pomocą dzieciom z rodzin dysfunkcyjnych , niewydolnych wychowawczo , jestesmy realizatorami programu Starszy Brat Starsza Siostra , mamy swietlice socjoterapeutyczną gdzie dzieci odrabiaja lekcje , korzystaja z korepetycji itd , tutaj dostaja podwieczorek i ciepłą herbatę. Sa to dzieci w wieku 9-13 lat a opiekuja sie nimi wolontariusze uczniowie szkół średnich oraz studenci wiecej mozesz wyczytac na szaej stronie internetowej www.brat-siostra.poznan.pl
Stowarzyszenie miesci sie na Boninie w pawilonie na I piętrze vis a vis biblioteki wejscie od ul. Turkusowej
Karolina
|
MSDN
|
Errmmm... a czy to znaczy że ta opcja, programów w ramach tej licencji, dostępna jest tylko dla studentów z kontem? Co trzeba zrobić żeby takie konto założyć? Sorry za laickie pytanie, ale nigdy nie miałem czasu ani woli aby sie tym zainteresować.
|
http://altair.put.poznan.pl/msdnaa/
Pozdr
|
jakie macie przedmioty na informie?
|
Pytam tak z ciekawości, chciałem porównać ze swoimi w innej szkole.
TIA! :)
|
Zajrzyj tutaj: http://www.fcm.put.poznan.pl/platon/studia/planyStudiow/kierunek/IN/DZI
Znajdziesz tam dokladny wykaz przedmiotow, liczby godzin, opisy przedmiotow i wszystko co sobie mozna wymarzyc ;)
|
PILNE! - ktora polibude wybrac?
|
teraz mam konkretne pytanie: na ktory kierunek wy byscie poszli? gdzie sie najwiecej naucze i po ktorej najlatwiej znalezc prace? co mi mozecie doradzic?
|
Zeby ci cokolwiek doradzic, trzeba by skonczyc te trzy uczelnie i miec mozliwosc porówniania. A tak, w Poznaniu ci doradzą PP, we Wrocławiu Politechnikę Wrocławską itd... Jedź tam gdzie uważasz, skoro najblizej do Poznania to co ci szkodzi??? Czy myślisz ze dla przyszlego pracodawcy robi większą różnicę czy konczyłeś tą czy tamtą? Może dla jednostek i to ze względu na sentymenty, ale z pewnością nie jest to wynikiem obiektywnej oceny. Lepiej sie od razu zdecyduj co chcesz robić - pisać soft, dłubać w sprzęcie, zgłębiać sieci... Bo czasy teraz takie, ze trzeba sie specjalizować, nie znam nikogo kto byłby guru we wszystkim. Jak już wiesz co chcesz robić, to się ucz poza tym co masz na studiach... A jak będziesz dobry, to pracodawca sam Cie znajdzie :) A co będzie potrzebne za 5 lat gdy skonczysz studia - tego nie wie nikt. Przykładowo, ci co kiedyś zainwestowali w zgłębianie Novela, nie mają teraz szerokiego rynku pracy. Ale jak ktos kiedys poznał SAPa, liznął trochę ekonomii i jest w tym dobry, to ho ho, szeroki strumień.... ;)
Pozdrawiam
Adrian
|
Student
|
Lada moment na kanale "TVP 2" zacznie się "Stacja TV:", ja tymczasem odpisuję osobie znanej jako *k2*: Czy przysluguja mi wszystkie znizki i inne pierdoly PKP, kregle, kino itp ? O ile mnie pamięć nie myli, to oficjalnie chyba nie. Ale niektóre uczelnie nie piszą na legitymacjach, że to studia zaoczne i wtedy... jak najbardziej tak.
|
ee..? wiesz, ze nie wiedzialam ?:) u nas (UŚ) normalne legitymacje maja zaoczni, korzystaja z wszelkich znizek, stypendia naukowe tez dostają. Kiedys jechalam ze studentka z Poznania, tez studiowala zaocznie, mowila mi, ze jak dostaje stypendium naukowe (wysokie, wowczas bylo to ok 600zl), to czesc z tego z automatu idzie na oplate czesnego, czy cos w tym rodzaju.
|
info o wyjazdach do usa na studia?
|
Path: freenews.iinet.net.au!newsfeed.iinet.net.au!newsfeed.iinet.net.au!snewsf0.s yd.ops.aspac.uu.net!news1.optus.net.au!optus!priapus.visi.com!orange.octane ws.net!news.octanews.net!news-out.visi.com!petbe.visi.com!newsfeed.tpintern et.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail
Newsgroups: alt.pl.usa Subject: Re: info o wyjazdach do usa na studia?
Organization: http://news.icm.edu.pl/ Lines: 13
NNTP-Posting-Host: c122-206.icpnet.pl X-Trace: SunSITE.icm.edu.pl 1071239194 475 62.21.122.206 (12 Dec 2003 14:26:34 GMT)
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165 X-Priority: 3 X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158 X-MSMail-Priority: Normal Xref: freenews.iinet.net.au alt.pl.usa:22188 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain
| Prawde mowiac nie slyszalem o takich studiach :-(
faktycznie nie jest to dosc popularny kierunek
| A dlaczego chcesz studiowac w USA ?
dlaczego?? jezyk, poznanie nowych ludzi, nowej kultury, doswiadczenie.. itd. itp.
|
Czesc Maciek, zycze powodzenia w Twoich ambitnyh planach, wierze ze osiagniesz to co pragniesz, Powodzenia _ Lecho Katol
|
Jak to jest z biletami w obie strony, co jesli każą mi wracać szybciej?
|
| Juz masz bilet ?
Nie jeszcze nie mam, wybieram sie w czerwcu wiec jeszcze jest chyba czas, lecę z polski wiec chyba jestem skazany na usługi Lotu (ew. Lufthansy)
|
Wlasciwie mozesz leciec kazdymi liniami :))) Najprosciej bedzie zadzwonic do Orbisu np. i poprosic zeby podali Ci taryfy w konkretnych dniach,na rozne linie lotnicze,z zastrzezeniem ze chcesz miec mozliwosc bezplatnego przebukowania daty powrotu.
I zapisuj sobie ceny z dokladnym okresleniem jaka to jest taryfa, jakie sa restrykcje itp.Nie sugeruj sie tym,ze bilet ma byc na 3 miesiace,czasami polroczne sa tansze np.
Jak juz dostaniesz ceny i bedziesz wiedzial,czym chcesz leciec to obdzwon biura podrozy i znajdz najlepsza cene dla siebie. We wszystkich liniach sa znizki dla studentow,zwykle 30% ceny biletu,czasami nawet wiecej.
Ludzie na liscie psiocza na LOT,ale ja nim latam od lat,bynajmniej nie dlatego ze jest jakis super wygodny,ale podroze sa mniej meczace. Ja np.latam z Poznania i Rzeszowa,trasa Rzeszow-Wawa, Wawa-Chicago, odpadaja mi dojazdy w Polsce i wloczenie sie po lotniskach w Europie.
Nie wiem skad bedziesz lecial,ale gdybys sie zdecydowal na LOT to mozesz leciec do Wawy z kazdego krajowego lotniska w cenie biletu.
Powodzenia.
Bea
|
chrzanie USA i ide na studia
|
----- Original Message ----- From: Obserwator z ramienia Newsgroups: alt.pl.usa Sent: Friday, December 06, 2002 12:55 AM Subject: chrzanie USA i ide na studia
----- Original Message -----
Newsgroups: alt.pl.usa Sent: Friday, December 06, 2002 12:28 AM Subject: chrzanie USA i ide na studia
Mam juz dosc!!! olalem USA (choc bylem tam) i ide na studia.
No prosze wrocil pomywacz poznanski Connecticut, ho, ho, co dostalo sie w dupe i Ameryka gardlem wyszla co? Ty sie smieciu nie nadajesz do niczego. Powinienes szybko popelnic samobojstwo bo tylko zuzywasz tlen i produkujesz co2.
No nieee, czyzby znowu sie zaczyna???!!! Mamy tu juz jednego debila z Kanady wiec teraz przybyl nam ten niedorobieniec Connecticut z Poznania? Wypierdalajcie stad ze swoimi tekstami sobie na priva, bo nikt tu nie ma ochoty czytac waszych wypocin!!!
Krychu
|
|
małżeństrwo z Amerykanką
|
Dzięki za informacje, wydaje mi się, że najlepszym sposobem uzyskania obywatelstwa i w ogóle osiedlenia się na stałe w USA będą studia w USA. Może tam poznam właściwą kobietę, na całe życie i bez żadnego kombinowania itp.
Pozdrawiam
| Nie sadze ze INS sledzi tego typu ogloszenia. Pisalem jednak juz | poprzednio ze papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie, a po co | zostawiac za soba taki slad?
Czy nie sadzis, ze w ktorejs chwili zaczyna sie paranoja?
| Zawsze mozna wyobrazic sobie sytuacje, ze urzednik INS zada ni z | gruszki ni z pietruszki pytanie w czasie rozmowy na GC ' a jak sie | panstwo poznali?' | I wtedy trzeba albo klamac, albo powiedziec o ogloszeniu i do jego | tresci jak zechca to sie moga dogrzebac - jak zechca.
A co za problem klamac, jezeli wczesniej zdecydowno sie na klamstwo? A rozne 'story' na rozne okazje trzeba miec przygotowane, i wyuczone.
|
|
małżeństrwo z Amerykanką
|
Dzięki za informacje, wydaje mi się, że najlepszym sposobem uzyskania obywatelstwa i w ogóle osiedlenia się na stałe w USA będą studia w USA. Może tam poznam właściwą kobietę, na całe życie i bez żadnego kombinowania itp.
Pozdrawiam
|
Wlasnie!
| Nie sadze ze INS sledzi tego typu ogloszenia. Pisalem jednak juz | poprzednio ze papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie, a po co | zostawiac za soba taki slad?
| Czy nie sadzis, ze w ktorejs chwili zaczyna sie paranoja?
|
Paranoja jest zawieranie slubu dla obywatelstwa.
| Zawsze mozna wyobrazic sobie sytuacje, ze urzednik INS zada ni z | gruszki ni z pietruszki pytanie w czasie rozmowy na GC ' a jak sie | panstwo poznali?' | I wtedy trzeba albo klamac, albo powiedziec o ogloszeniu i do jego | tresci jak zechca to sie moga dogrzebac - jak zechca.
| A co za problem klamac, jezeli wczesniej zdecydowno sie na | klamstwo? A rozne 'story' na rozne okazje trzeba miec przygotowane, | i wyuczone.
|
Tutaj sie roznimy. Ja uwazam ze 'po co klamac jezeli mozna powiedziec prawde'
|
Zlot w Poznaniu
|
Ok. To teraz konkrety... Ktore niestety nie sa za rozowe... Otoz dzwonilam do Schroniska Mlodziezowego w Poznaniu... I owszem... daloby sie zalatwic noclegi w miescie w cenie 18 - 24 zl (w zaleznosci czy uczen/student i ile osob - im wiecej tym lepiej). I to jest *fajne* (copyright by "Hellou"). Ale... no wlasnie. Sa pewne ale. Nalezy sie na miejscu zameldowac miedzy 17 a 22 (nocne powroty nie wchodza w gre). To raz. Dwa - o 10 wylot, i jak sie chce, to najwyzej mozna sie meldowac wieczorem jeszcze raz (jak dla mnie total bezsens...). Trzy - schronisko do ktorego dzwonilam nie jest czynne w sierpniu, w sumie w Poznaniu jest ich chyba 3 czy 4, wiec moze ktores inne jest czynne, ale za to glowy dac nie moge, poza tym na pewno warunki sa identyczne jak w tym. BTW Macka bym prosila, aby rzucil mi to co dostal od ludzi (zgloszenia wraz z terminami) na priva (ewentualnie jesli ktos jeszcze nie wyslal a zastanawia sie to niech nam obojgu wysle co i jak).
|
Swiat jest maly :)))
|
Dzisiaj miała się odbyć kolejna odsłona dramatu pt. Jak mick3y serwer na Linuxie siwej instalował. Zapowiedziany mick3y wkroczył z nie znanym mi bliżej młodzieńcem uśmiechającym się pod nosem. Jak się okazało w ten oto sposób poznałam Marcina Stalija, który chwilowo p.o. wykładowcy na kursach przygotowawczych na studia... Macie pozdrowienia :)
|
NTG =praca dla wegetarianina
| |
To zypełnie nie na temat ale jeden student zaoczny wegetarianin w Poznaniu szuka pracy .Gdybyscie zwracam sie do poznaniakow wiedzieli o jakies ciekawej pracy to prosze o kontakt na mój adres
|
Tak się zastanawiam, ile osób byłoby gotowych zostać wege, żeby dostać dobrą pracę?
|
NTG =praca dla wegetarianina
|
| To zypełnie nie na temat ale jeden student zaoczny wegetarianin w | Poznaniu szuka pracy .Gdybyscie zwracam sie do poznaniakow | wiedzieli o jakies ciekawej pracy to prosze o kontakt na mój adres
Tak się zastanawiam, ile osób byłoby gotowych zostać wege, żeby dostać dobrą pracę?
|
jesli ktos im by gotowal, to podejrzewam, ze sporo. wyobraz sobie wsie popegerowskie...... oni tam wegetuja. praca + (wege) zarcie to o wiele lepsza perspektywa. zreszta zalezy o ktorym "stopniu wtajemniczenia" mowisz ;)
pat
|
Wyjazd do CHIN !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
Witam!
W najbliższym czasie będę jechał ponownie do Pekinu po towar. Mogę zabrać kogoś chętnego pomogę załatwić wizę, zarezerwuję hotel i pokaże co gdzie kupić najtaniej oraz jak dostarczyć do Polski. Przebicie na towarze 0d 400% do 1200%, inwestując nieduże pieniądze masz okazję dorobić sie poważnych pieniędzy a przy okazji zobaczyć najszybciej rozwijające się miasto świata które, naprawdę robi wrażenie. To tam jest produkowane prawie wszystko, a teraz masz szanse mieć to wszystko z pierwszej ręki.
Szczegóły dla zdecydowanych. Proszę o kontakt tylko poważnie zainteresowane osoby.
|
Jestem zainteresowany. Miałem w tym roku jechac z koleżanką studiujaca sinologie ale niestety nie wyszlo(kolezanka lezy z polamana w 2 miejscach noga). Na jak długo planuje Pan wyjechac i jakie beda koszty tego wyjazdu? tzn bilet, wyzywienie, zakwaterowanie. No i główna sprawa dlaczego w ogole Pan szuka kogos kto by z Panem jechal, przez forum, nie prosciej byloby zabrac jakiegos zaufanego znajomego ? Mieszkam w okolicy Poznania jestem studentem ekonomii.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
|
Wyjazd do CHIN !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
Jestem zainteresowany. Miałem w tym roku jechac z koleżanką studiujaca sinologie ale niestety nie wyszlo(kolezanka lezy z polamana w 2 miejscach noga). Na jak długo planuje Pan wyjechac i jakie beda koszty tego wyjazdu? tzn bilet, wyzywienie, zakwaterowanie. No i główna sprawa dlaczego w ogole Pan szuka kogos kto by z Panem jechal, przez forum, nie prosciej byloby zabrac jakiegos zaufanego znajomego ? Mieszkam w okolicy Poznania jestem studentem ekonomii.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
|
zebys tylko chlopak w jakims chinskim burdelu nie skonczyl ;-)
|
uawga
|
witam , w zwiazku z planowym przeprowadzeniem sie do poznania , szukam w tamtym miescie pracy , mam doswiadczenie w handlu (roznym)w e marketingu , w sprzedazy bezposredniej , znam 2 jezyki obce 3 w trakcie ,obsluga komp. (tego chyba pisac nie musze) jestem studentem zaocznym wiec zatrudnienie mnie moze sie oplacac , czy orientuje sie ktos jak wyglada rynek pracy w Poznaniu?
badz 691843175
|
Jak zainwestowac 1500 zl ?
|
Może giełda tylko trochę mało masz kasy ....... Najpierw poczytaj książki, jakiś program do analizy technicznej ..... Na początku gra na kartce ....... Na giełdzie możesz więcej wyciągnąć ale i też duuuuuuużżżżżżoooo stracić ............ Ten kto nie ryzukuje ten nie ma ......... Musisz poznać giełdę bliżej i dopiero później grać ..... Jeżeli nie chcesz ryzykowne inwestycje to obligacje lub lokatę w banku ..... Kup sobie obligacje 3 latki odestki wpływają Ci co 3 miesiące ....... w każdeh chwili można je sprzedać na giełdzie .........
Hi there !
Jeste nowy, witam wszystkich.
Trafilem tu bo nie wiem gdzie sie zwrocic o porade. Interesuje mnie inwestycja kwoty 1500 zl na okres 6 m-cy. Jestem biednym studentem i tylka taka gotowka dysponuje. Byc moze bedzie ona zwiekszana co miesiac o okolo 500 zl.
Patrzylem na lokaty miesieczne w bakach i wychodza z tego smieszne male pieniazki bo okolo 12 zl na miesiac.
Czy jest jakis inny sposob zwiekszenia tej kwoty przez okres 6 miesiecy ?
THX
-- -------------------- blonDIE (one & only)
|
|
Jade do Chin
|
małą chinkę cziku-cziku-linkę ;)
|
Swego czasu mój kolega, podczas pierwszej wizyty w ChRL poznał wspaniałą kobietę (lokalną). Poznał jej rodziców i dość szybko doszli wspólnie do wniosku, że chcą się pobrać. Wrócili razem do Polski, ona podjęła studia. W przerwie wakacyjnej postanowiła odwiedzić rodziców i niestety nie pozwolono już jej wyjechać. Kolega w tym czasie z tej całej rozpaczy poznał ładną dziewczynę tutaj i z tą także postanowił się hajtnąć. Przy kolejnej wizycie w Chinach, musiał sowicie wynagrodzić krzywdę, rodzicom poprzedniej panny młodej... grav
|
Ile kosztuje napisanie programu i jak szybko -
|
Mam pytanie i prosbe. Czy nie ma inecie listy lub forum gdzie beda ludzie, ktorzy pisza programy za pieniadze i mozna im cos zlecic , a oni to zrobia, a nie beda tylko gadac.
|
Hmmm... Jakby to rzec. Jak im sie zaplaci, to zrobia i gadac za duzo nie beda. Teraz: kto sa oni? Oni to sa firmy, chocby jednoosobowe, programisci i studenci. Zalezy, z kim wolisz wspolpracowac.
Moze ktos utworzy taka internetowa firme, w ktorej na zlecenie bedzie pracowalo z 100 programistow i beda oferowali swoje uslugi w podanym zakresie i oni zarobia i inni beda mieli programy i pozytek.
|
Tak, mozna. Tylko jaki to ma sens? Jak ktos umie poprowadzic terminowy projekt z takim zespolem, to ja go poprosze do siebie :)
Czy jest jakis problem techniczny aby 100 programistow pracowalo na zlecenie przez inet i wykonywalo uslugi , czy tez musza siedziec w jednym budynku i sie kontaktowac osobiscie ?
|
Jest problem techniczny. Nawet wiele problemow. Ludzie sie tego ucza latami. Na studiach, kursach i w praktyce. Aby je szczegolowo poznac, proponuje wynajac eksperta. Ta wiedza kosztuje, i to sporo - zeby ja zrobic, trzeba wtopic iles projektow, zanim sie je zacznie konczyc z sukcesem. A te wtopione projekty kosztuja, oj, kosztuja.
Tez Jacek, jeszcze nie ekspert, ale na najlepszej drodze :)
|
Jestem studentem....co z ZUS-em
|
Oczywiscie, ze bedac zatrudniony na umowe zlecenie jestes zwolniony z zusu (musisz placic tylko obowiazkowe zdrowotne).
Wazne jest jednak, aby Twoj zleceniodawca przerejestrowal Cie w Zusie (ze to on bedzie Ci prowadzil ZUS). Pamietaj ze czynnosci rejestrujace/wyrejestrujace trzeba dokonac do 7 dnia miesiaca.
Jestes studentem, czyli bedac klasycznie zatrudnionym na umowe zlecenie, pracodawca nie odprowadza ZUSu. Ale nie wiem, jak to jest w połączeniu Student+Samozatrudniony+Zatrudniony na umowę zlecenie.
Jeśli jesteś z Poznania lub okolic, to skontaktuj się ze specami od takich spraw - firmą MAZA s.c. Tu masz namiary: | Nie musisz placic pelnego ZUSu. Wystarczy, ze masz zaprzyjazniona firme, | ktora zatrudni Cie na umowe zlecenie, chocby na 50 PLN. Taka mozliwosc | bedzie najdluzej do konca 2006, wiec radze sie spieszyc.
a jestes pewny? Wiem ze przedsiebiorca jest zwolniony z ZUS gdy ktos inny (pracodawca) za niego placi skladki. Jezeli sie studenta zatrudni na umowe zlecenie to nie trzeba placic skladek-procz zdrowotnego (do 26 roku) ale wtedy nikt tych skladek nie odprowadza.
(chcialbympoczytac)
P.
|
Własna działalność
|
1. Jak długo trwa cały ten proces, aż do uzyskania praw takiej zwykłej 'firmy', rozliczania się jak firma, wystawiania faktur. (3tygodnie?)
|
Zalezy od miasta. W Poznaniu np. 1-2 dni, wlasciwie w kazdym urzedzie zalatwiaja formalnosci od reki.
2. Jaki jest całkowity koszt tego procesu (100zł?)
|
100,00 za wpis do EDG. Jezeli bedziesz VAT-owcem, to za zgloszenie VAT-R 152,00. Ponadto przyda sie pieczatka za kilkadziesiat zlotych.
3. Czy osoba, która założyła firmę jako osoba-fizyczna jest automatycznie właścicielem (absolutnym) firmy?
|
Oczywiscie.
4. Czy właściciel firmy, może wydawać pieniądze z rachunku firmy na własne cele?
|
Moze, przy czym wydatki prywatne nie beda kosztami uzyskania przychodu w dzialanosci. Ale lepiej jest nie mieszac i uzywac konta firmowego w celach firmowych, a prywatnego - w prywatnych.
5. Czy jako student będę musiał płacić jakieś comiesięczne składki? Bo nie chciałbym otwierać działalności, gdy przy niepewnych zyskach, będę jeszcze
|
musiał robić jakieś opłaty.
Najlepiej zapytaj w ZUS, a potem zweryfikuj to w przepisach.
Pozdrawiam platini
|
Jak zatrudnić nie zatrudniając?
|
| W przypadku umowy kupna wszystko jest na glowie wykonawcy.
| Powiem, że mowę mi odjęło. Po mojemu to wspaniałe rozwiązanie.
| Mnie też mowę zabrało :) Umowa *kupna* to jakiś najnowszy rodzaj umowy? | Możesz podać jakieś źródło ustawowe, gdzie ona jest zdefiniowana? | Chciałbym poznać różnice w stosunku do instniejącej od zawsze umowy | *sprzedaży*, zdefiniowanej w KC.
To taki "skrot myslowy" ;) Dla kupujacego jest to umowa kupna, dla sprzedajacego umowa sprzedazy :) A KC to tak swoja droga :)
|
Wielkie dzięki :)
Chcę się tylko jeszcze upewnić na 100%, więc zadam smieszne pytanie ;) Umowa sprzedaży (tzn. ja kupuję projekt) może być podpisana tylko i wyłącznie z osobą, która ma zarejestrowaną działalność i wystawiam fakturę? Z freelancerem np. studentem mogę podpisać tylko umowę o dzieło? Czy tak?
I jeszcze jedno odnośnie praw do projektu. Jest coś takiego, jak autorskie prawa osobiste i autorskie prawa majątkowe. Współpraca często/gęsto polegałaby na wykonaniu części projektu. Chciałabym mieć możliwość ewentualnej ingerencji w taki cząstkowy projekt, jak również posiadać możliwość umieszczenia całości w portfolio, czy na stronie internetowej. Przeniesienie których praw daje mi taką możliwość? Nie widzę przeszkód, aby pod częścią wykonaną przez kogoś innego umieścić jego nazwisko, czy nazwę firmy.
I jeszcze jedno, czy w umowie o dzieło, czy umowie sprzedaży mogę w zakresie umieścić kontakty/konsultacje z inwestorem?
|
Nauka przez Internet
|
Witam
ale nie znalezli jeszcze pracy. Dla tych, ktorzy nie dostali sie na studia, bo zabraklo kilku punktów, odrobiny szczescia albo
|
[...]
Cytat ze strony:
"Jak bardzo fascynująca jest dla Ciebie wizja poznania sekretów e-biznesu od praktyka, właściciela 2 e-biznesów podczas policealnego studium w dobrej szkole, z fantastycznymi nauczycielami bez wychodzenia z domu, wtedy, kiedy Ty będziesz miał ochotę?
Ten tekst zrozumie tylko jedna z dziesięciu osób go czytających. Reszta to osoby na swój sposób ambitne, robiące to, co inni, gotowe na życiową przeciętność. Dla nich wiedza to wiedza, szkoła to szkoła, a przyszłość to długa, kamienista droga do kariery.
Tylko jedna z dziesięciu osób ma tak silne marzenia o sukcesie i jest tak zdeterminowana, by zbudować dochodowy biznes lub zarządzać cudzym biznesem. Tylko jedna z dziesięciu osób jest osiągnie sukces."
Taaaak, pisać oferty każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej...
Autora tego tekstu wysłałbym na kursy: - pisania poprawną polszczyzną - umiejętnego stosowania emocji w tekście reklamowym - umiejętnego określania grupy docelowej - unikania marketingowego bełkotu - szacunku dla inteligencji odbiorcy
i jeszcze paru innych.
Macie całkiem niezły pomysł na biznes, ale pozycjonujecie i oferujecie go w taki sposób, że pożal się Boże... Kogo wy chcecie przyciągnąć? Tych co nie wpuścili do Media Marktu?
|
Studia certyfikacji Zend
|
Witam
Zamierzam podejsc do egzaminu z Zenda, i poszukuje jakiejs sensownej firmy, ktora przeprowadzi ten egzamin. Najlepiej jesli bylaby z Lodzi, ale moze byc jeszcze Poznan. Czy znacie moze namiary na jakas?
Mam pytanie dla osob ktore juz zdaly. Wykup vouchera, rozumiem, ze wowczas nie bede placil za egzam?
|
!Egzaminy wstępne!
|
Witam! W przyszlym roku czekaja mnie egzamimy wstępne na studia. I w zwiazku z tym mam pytanie: na jakim poziomie sa egzaminy (w szczegolnosci zalezy mi na Poznaniu)? Czy to prawda, ze sa takie trudne? Czy (i ewentualnie jak) sa liczone punkty za swiadectwo maturalne?
Gosiek
|
Poszukiwani programiści C# i framework .NET 2.0
|
czlowiek zaczyna publicznie krecic nosem ze 20 PLN/h to mało. Taki co zarabia 10 PLN/h by nie narzekal, taki co zarabia 100 - raczej by wiedzial dlaczego zarabia 100 a nie 20. Dla studenta kwota raczej dobra, dla kogos kto nie zdecydowal sie na wielkomiejskie zycie i prace dorywcze - tez nie najgorzej.
znajomością # i baz danych - czyli rozumiem z doświadczeniem a z doświadczeniem programista to 100zł /h minimu bierze. No chyba, że znacie tańszych to git :)
|
To juz mowisz o takim z faktycznym doswiadczeniem i certyfikatem. Ale no hallllo! Jezeli phpowiec zarabia 3 kafle to za czas poswiecony na poznanie ASP.Net lub Winforms lub WPF oraz C# lub ViBi sie cos nalezy.
|
osiołkowi w żłoby dano...
|
cześć, jestem właśnie tym tytułowym osiołkiem :) zwracam się do speców (nie wątpie, że jest ich tu paru) z pytaniem, bo czuję się absolutnie zagubiony. do rzeczy: jestem studentem 3 roku inf. - to czego nas uczą na studiach to..ehh,3 rok wałkowane jest c++ (no, java była przez jeden semestr, woow), nic o nowościach które pojawiają się jak grzyby po deszczu, szczególnie ze strony microsoftu (.nety, nie nety, c-sharpy, managed ext. i taaaak dalej). znam bardzo dobrze c/c++ (tak przynajmniej mi się wydaje), od 2 lat bawię się także z winapi, dodatkowo trochę orientuje się w bazach danych. i to wszystko. co dalej? co waszym zdaniem warte jest poznania w następnej kolejności. nie ukrywam, że chciałbym kiedyś zarabiać na pisaniu programów, mnóstwo nauki przede mną, a ponieważ nie chcę zmarnować czasu na coś co później okaże się nieprzydatne, pytam Was - czy teraz kolej na Jave, czy może .Net, a może MFC, J2EE? J2ME? C#? Python? OpenGL? Corba? Pomoocy! :) wielu z Was pewnie już pracuje jako programiści, czego używacie na codzień, czego się uczycie bo pracodawca tego od Was wymaga? Jakie są teraz trendy, co jest "na topie"? Chciałbym pisać pod windows - czy robi się to tak ja ja - czyste winapi? czy MFC? czy coś jeszcze innego? rzućcie parę haseł proszę, a ja od jutra biorę sie nauki korzystając z tego że mam teraz wolne :) Pozdrawiam! Dzięki! indigo
|
studia informatyczne
|
Witam! Chcialbym sie dowiedziec gdzie byscie polecali podjecie studiow na kierunku informatyka: na Politechnice Poznańskiej czy Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu? Dostalem sie na obie uczelnie i sam juz prawie dokonalem wyboru (nie zdradzam), ale jestes ciekaw fachowcow w branzy - co by mi polecali. Szczegolnie interesuje mnie, jak to bedzie wygladalo pod katem rynku pracy za 5 lat (gdyz wtedy skoncze studia).
Student
|
Szkolenie
|
Znacie moze jakies adresy firm prowadzacych szkolenia/egzaminy z jezyka c++ (ewentualnie java/pascal/inne)? Chodzi mi o cos podobnego do kursow np Microsoftu na Microsoft Certified Professional. Potrzebuje takiej informacji gdyz odczuwam potrzebe doksztalcenia i sprawdzenia sie, ale rowniez po to, abym mogl pokazac pracodawcy jakis papierek dokumentujacy moje zdolnosci. Zaznaczam, ze nie jestem kompletnie poczatkujacym. Swoja wiedze moglbym okreslic jako srednio zaawansowana. Niestety nie mam mozliwosci sprawdzenia mojej samooceny, poza porownaniem ze studentami informatyki na Politechnice czy UAM w Poznaniu. Studiuje zaocznie, I rok, ale z tego co widze, to opanowalem juz material z przynajmniej II roku (z dziedziny programowania). Niestety to nie daje mi zbyt duzych mozliwosci zaprezentowania sie przed pracodawca, gdyz na programistow wybiera sie glownie ludzi po studiach, ktorzy nie koniecznie sa do tego stworzeni (patrz informatyk vs programista). Za wszelkie informacje dziekuje.
|
Szkolenie
|
Znacie moze jakies adresy firm prowadzacych szkolenia/egzaminy z jezyka c++ (ewentualnie java/pascal/inne)? Chodzi mi o cos podobnego do kursow np Microsoftu na Microsoft Certified Professional. Potrzebuje takiej informacji gdyz odczuwam potrzebe doksztalcenia i sprawdzenia sie, ale rowniez po to, abym mogl pokazac pracodawcy jakis papierek dokumentujacy moje zdolnosci. Zaznaczam, ze nie jestem kompletnie poczatkujacym. Swoja wiedze moglbym okreslic jako srednio zaawansowana. Niestety nie mam mozliwosci sprawdzenia mojej samooceny, poza porownaniem ze studentami informatyki na Politechnice czy UAM w Poznaniu. Studiuje zaocznie, I rok, ale z tego co widze, to opanowalem juz material z przynajmniej II roku (z dziedziny programowania). Niestety to nie daje mi zbyt duzych mozliwosci zaprezentowania sie przed pracodawca, gdyz na programistow wybiera sie glownie ludzi po studiach, ktorzy nie koniecznie sa do tego stworzeni (patrz informatyk vs programista). Za wszelkie informacje dziekuje.
|
Najprostrzy - aczkolwiek zazwyczaj niestety trwajacy dosc dlugo sposob zdobycia jakiegos ala certyfikatu to zwiazanie sie z jakas grupa developerska (np przy pisaniu gry) z tym ze ostrzegan - taki projekt - jesli mam byc wykonany porzadnie to sprawa ok 2 lat... Drugi sposob - stworzenie samemu jakis mniejszych uzytecznych programow.
Kaczus/BlaBla & AUG-Lodz
|
jan bielecki
|
Witam,
calkiem niedawno sie dowiedzialem, ze he died wprawdzie nie interesuja mnie czy obcy ludzie sobie umieraja, ale kupilem ( sic! ) pare jego ksiazek i w sumie jakos go tez poznalem i byl to maly szok ... na co mu sie zmarlo? ile mial lat? na zdjeciach wygladal stosunkowo mlodo
|
Profesor J.Bielecki po długiej walce z chorobą zmarł na białaczkę 24 grudnia 2001 roku. (chyba dobrze pamiętam - w Wigilię) Nie wiem ile miał lat, ale wiem, że pozostawił po sobie już dorosłą córkę i kochającą żonę. Uczęszczałem na wykłady Profesora i uważam, że był to wielki człowiek. Mimo niektórych swych wad, był straszliwie elokwentny, umiał precyzyjnie formułować myśli i zawsze znajdował czas dla swoich studentów. Zdarzało się, że wychodził na przepustkę ze szpitala, tylko po to by poprwadzić wykład. Praca i pisanie książek, dopracowywanie ich treści tak by jak najwięcej przekazać były jego życiem i przez długi czas choroby utrzymywały go w formie. Nigdy nie okazał nam swojej słabości. O chorobie wspominał żadko, ale kiedy już do tego doszło, z jego słów płynęła wdzięczność za czas jeszcze mu dany. Podziwiałem tego człowieka i nadal jest dla mnie autorytetem. Na wykładach u niego nauczyłem się czytać jego książki tak, by je rozumieć. Przyznaję - nie jest to lekka lektura, jednak przy odrobinie samozaparcia i zrozumienia istoty dydaktyzmu można wyssać z nich dużą wiedzę. Cóż Profesor nie lubił powtarzać dwa razy tego samego bez sensu.
Niech spoczywa w pokoju.
pozdrawiam serdecznie, Paweł Rogoziński
|
studenci - wasze programy zaliczeniowe
|
czesc,
wprawy w obsludze tina, czy ktos moze wie, czemu CTRL + O (postponed messages) nie chce mi dzialac?)
wszystkim, ktorzy opisali mi swoje programy zaliczeniowe dziekuje bardzo a do pozostalych ponawiam prosbe.
Celem mojego pytania jest porownanie tego, co jest serwowane na przedmiocie "Wprowadzenie do programowania" na Politechnice Poznanskiej (studia zaoczne) z tym co macie/mieliscie Wy podczas swoich studiow.
|
Czy ostatnio (np. styczen) ktos wjezdzal do UK i dostal wize studencka?
|
| Wjezdzal i dostal. Mozesz o tym przeczytac w polonijnej prasie: wizy | studentom wbijaja do 31 kwietnia.
| Zadzwonilem do pierwszego z brzegu znajomego "studenta" | z prosba o popytanie w szkole wsrod "nowych". Nawet to okazalo sie | niepotrzebne: wlasnie przyjal do pracy Polaka, ktory wjezdzal po | Nowym Roku i dostal wize studencka do konca kwietnia (szkola jest na | 9 miesiecy).
Niestety z kilku zrodel mam informacje ze daja tylko krotkie wizy studenckie do konca kwietnia, wiza bez mozliwosci podjecia pracy nawet w ograniczonym wymiarze czasu. Niestety nie mam potwierdzenia z zadnego zrodla tego co pisze Mare{c}k(i). Choc mam nadzieje ze to on ma racje. Czego wszystkim i sobie zycze.
|
Ciekawy jestem, czy mozesz sie w takim przypadku z nimi klocic, czy przekonywac urzedasa ... (probowal ktos?). Albo wprost powiedziec, ze jedziesz do szkoly, ale chcesz tez popracowac na pol etatu, bo: 1. chcesz lepiej poznac kraj i ludzi go zamieszkujacych. 2. skonczyles zajebiste np. computer science, masz doswiadczenie i ogolnie jestes na tyle samowystarczalny, ze Blair nie musi do ciebie doplacac w pracy. 3. jestes mlody, silny, zwarty i gotowy, a przeciez na starzejace sie spoleczenstwo zachodnie musi ktos pracowac ;-) 4. jakas inna tania sciema, wymyslona na poczekaniu ...
Probowal ktos? Jestem niepoprawnym optymista i mam cicha nadzieje, ze pan oficjer nie popukalby sie w czolo i nie pokazal, na tablice lotow z najblizszym powrotnym samolotem ... Nie przekraczalem nigdy tej granicy, zrobie to za tydzien-dwa i zastanawiam sie czy wprost nie zastosowac takiej taktyki, jesli nie dostane studenckiej.... Jaka jest szansa, ze przejade sie
btw. Chyba przeforwarduje pytanie na emigracja.londyn
|
Spotkania
|
Witam (i o zdrowie pytam).
Wieczorem zapowiada mi się bardzo miłe spotkanie z pewnym łodziakiem, którego poznałem jakiś czas temu dzięki mojej stronie. W związku z tym, że bardzo rzadko spotykam się z nowymi gejami, zacząłem się zastanawiać, czy aby jednak nie popadnę w zbytnie stremowanie... i tak ogólnie porozmyślałem trochę o strategii spotkaniowej.
Może zaznaczę w tym momencie, że pod tym pojęciem nie mam na myśli jakiegoś kokietowania czy uwodzenia, nie (już mi na szczęście dawno minęły te czasy, kiedy byłem przekonany, że każdy kolejny spotkany gej to będzie z pewnością miłość mojego życia). Chodzi raczej o to, jak sprowadzić rozmowę na odpowiednie tory. Bo...
...może być -- jak wiadomo -- różnie. Czasem spotykasz kogoś i po kilku dłuższych chwilach możesz już podejrzewać, że osoba ta z grubsza odpowiada Ci mentalnie. Czasem jednak tak nie jest. I co wtedy? Nigdy nie zrobię czegoś takiego, co wypraktykowano już na mnie (*po 10 minutach spotkania*: "Wiesz, nie jesteś w moim typie, czy będę bardzo niemiły, jeśli się pożegnam?"). Ale chciałbym wyciągnąć ze spotkania najwięcej, jak się da -- myśli i wniosków, które mnie 'ubogacą' (zawsze staram się to robić).
Boję się tylko jakichś niezręcznych sytuacji. Czy jeśli się objawią, protestować jakoś usilnie, czy przygryzać wargi? Zawsze miałem z tym problem. Doradźcie, moi mili, w końcu Wasze doświadczenie razem wzięte to jest coś. Tylko proszę nie pisać: "Bądź po prostu naturalny!" ;-) Oczekuję długich opowieści o Waszych spotkaniach gejowskich -- zarówno tych totalnie nieudanych, jak i takich, które zakończyły się szczęśliwymi związkami. Opisujcie Wasze interakcje, a na pewno wezmę stamtąd coś dla siebie. I nawet jeśli nie zdążycie do wieczora -- nic straconego; moje dzisiejsze spotkanie z chłopcem z pewnością nie będzie ostatnim w życiu (przynajmniej życzcie mi, żeby tak nie było ;-)
Udanego dnia - a studentom _dnia sesji_; pb.
|
moj student
|
Studia kończy za 2 lata, ale zajecia ze mna znacznie predzej. A co do ocen - to nie mam problemu - on jest jednym z najlepszych studentow, ma nawet stypendium ministerlialne, wiec przy ocenianiu go bez problemow moge robic to obiektywnie. Ja wiem czego chce- byc z nim, bo jest naprawde cudownym czlowiekiem, ale on jest w tym wszystkim tak malo okreslony... chcial mnie poznac, poznal, powiedzial ze gdyby chcial byc z kims to chcial by ze mna, ale nie wie jak potoczy sie dalej jego zycie i czy nie wyjedzie na stypendium do stanów.. nie chce sie wiazac... Pytanie "Co robic?" odnosi sie chyba do "jak zapomniec?" Miedzy nami nic fizycznego nie zaszlo, są tylko rozmowy... Dlugie, poważne, tak jak bysmy znali sie od zawsze. Tesknie za tym, bo teraz jakos sie nie spotykamy (podobno nie ma czasu, a moze rzeczywiscie go nie ma bo sesja wkrotce i zalicza przedterminy, a w koncu historia to mnostwo materialu..). Juz nie wiem co robic.. Zapomniec? Jak? Walczyc? Jak?
Mag
| on zainicjował spotkanie, bylo miło, sympatycznie, a | teraz jest jakoś nijak..niby poprawnie i sympatycznie | ale.. Nie wiem czy nie deprymuje go fakt ze go uczę czy | może raczej chciał mnie rylko poznac i zaprzyjaxnić się | (bo tak to teraz mniej wiecej wygląda).
Nie rob niczego na sile. W obecnej sytuacji jego zachowanie wzgledem Ciebie okresla granice Waszej zazylosci. Poki jestes jego nauczycielka nie mozesz mu narzucac rozmow o przyszlosci. Moglby sie poczuc bardzo niezrecznie. Jako Twoj student jest w pewnej mierze uzalezniony od Ciebie. Jesli mysli o przyszlosci, inicjatywa winna wyjsc od niego. Najlepiej poczekaj z rozmowa do momentu, gdy przestanie byc Twoim studentem. Byc moze do tego czasu sprawa sie sama wyjasni, a jesli nie - wtedy juz bedziesz miala wolna reke. Iris
|
|
Pewna dziewczyna ma chlopaka
|
Sytuacja ma sie nastepujaco:
Poznalem pewna dziewczyne - Marzene, ponad miesiac temu na kursie ksiegowosci. Z poczatku ze soba malo rozmawialismy, praktycznie na zasadzie "czesc, czesc...". Jakis tydzien temu, moze troszku wczesniej zaczelismy ze soba czesciej rozmawiac, przebywac. W kazdym razie traktowalismy to jak przyjazn. Nic wiecej. Tydzien temu zaproponowalem jej czy by nie poszla ze man do kina. Wiem, ze to moze wydac sie dziwne czemu akurat do kina, ale chcialem isc z kims na Wladce Pierscieni, a nie mialem z kim, a ze byla "pod reka", wiec jej to zaproponowalem. Ona, ku mojemu zdziwieniu odpoowiedziala, ze ma chlopaka i ze byla by nie lojalna w stosunku do niego [pozniej sie dowiedzialem, ze mieszkaja od 2-ch lat razem u niego]. Wiec z lekkim zdziwieniem postanowilem sie troszeczke od niej oddalic, ale jakos sie mi to nie udawalo, powiem wiecej, cos mnie co chwile do niej ciaglo. W ten weekend pojechala do Krakowa na zajecia ze swoich studiow. W kazdym badz razie duzo pisala do mnie sms-ow. Gdzies kolo 30, ale nie o liczbe mi chodzi tylko o ich tresc. Mozna by z nich wysnuc mysl, ze bardzo sie jej podobam i chcialaby abym byl jej przyjacielem. W koncu dzis po poludniu przyjechalala do siebie [a mieszkamy nie daleko od siebie {zainteresowanych odsylam do naglowka:P]}. Godzine temu spytala mnie czy moja propozycja co do kina jest nadal aktualna. Ponizej pisze nasza rozmowe przez sms-y:
Marzena: Kiedy wybierasz sie na tego Twojego Wladce? Twoja propozycja nadal aktualna? (zaproszenie) Tomek: A czy Twoj chlopak nie bedzie mial nic przeciwko? Negocjacje in progress... :) Marzena: A czy my robimy cos zlego. Przeciez go nie zdradzam w zaden sposob i to nie jest jakas randka przeciez? Nie? A czy przyjazn z mezczyzna jest zabroniona? Tomek: W zupelnosci sie z Toba zgadzam, tylko pytam dlatego, ze wczesniej mialas inne zdanie. A mozemy dokonczyc rozmowe jutro na kursie?
Zatem jak zauwazyliscie, lekko sie zmieszala. Wiem, ze moze to glupie, ale nie wiem co mam zrobic, bo nie powiem, podoba mi sie, jest fajna, w moim typie i wogole, ale z drugiej strony nie mam zamiaru psuc jej zwiazku, a tym bardziej nie chce postawic jej w sytuacji w ktorej musiala by opuscic jego mieszkanie...
Dodam jeszcze, ze chodzilismy razem do liceum, pozniej 3 lata na te same studia [inny kierunek], ale nigdy sie nie znalismy. Zawsze sie jakos widywalismy, ale nigdy nie mielismy odwagi sie przywitac, porozmawiac...
Boje sie spotkania z nia jutro. Tego pierwszego spojrzenia, reakcji...
|
burt.
|
Witaj bracie! ;-)
Slyszalem ze jestes z Gorzowa...
Dokladnie tak i jestem ciekaw czy jest tu jeszcze ktos z Gorzowa albo
|
chociaz z Poznania,bo tam bywam dosc czesto(studia).
|
burt.
|
burt naskrobal(a):
| Slyszalem ze jestes z Gorzowa...
| Dokladnie tak i jestem ciekaw czy jest tu jeszcze ktos z Gorzowa albo chociaz z Poznania,bo tam bywam dosc czesto(studia).
|
Wooohaw!!! Witamy gorzowiaka!! =)
|
wymuszanie oświadczyn?
|
nieświadoma zdrada = niechciana, z głupoty, bezsensowna, psująca... taka nie z premedytacją... oczywiście zdrada nadal jest zdradą.... gdyby tak wszystko mogło być idealne
|
Nic co ludzkie nie jest nam obce....Ja nie oceniam, tylko się zastanawiam. Czy to znaczy, że można "wartościować" zdrady, ze względu na ich kaliber? Ale to tak na marginesie, nie to jest tematem Twojego wątku.
......... co do przyśpieszacza - nie zgadzam się kwestia indywidualna...
|
Oczywiście, że indywidualna.... Tylko jak sobie poczytasz archiwum tej grupy, to znajdziesz mnóstwo takich uczuciowych sprinterów. Z tego wyłanie się już pewna prawidłowość - ludzie zaczynają mówic o miłości po kilku spotkaniach i paru rozmowach na gg. Ale to oczywiście tylko taka moja obserwacja.
przykład: znajomy był 5 lat z dziewczyną, rozstali się, poznał inną - po pół roku wziął ślub - są szczęśliwi
|
Jak sam zauważyłeś, nie czas jest tu najistotniejszy, ale przekonanie, że to co czujemy do danej osoby , pozwoli stworzyc nam z nią szczęśliwy związek na długie lata (chyba, że teraz chodzi o co innego...). Skoro się zastanawiasz, czujesz się popędzany i piszesz na grupę o swoich wątpliwościach......Do małżeństwa nie wystarczy jedynie miłość, to nie decyzja o wspólnym wyjeździe na wakacje.
POdam Ci inny przykład. Mam przyjaciólkę, która parenaście lat temu już zakochała się z wzajemnością w naszym wspólnym koledze ze studiow. Stanowili cudowną parę, skończyli studia, zamieszkali razem.....Wszystko było pięknie do momentu, gdy nie zaczęła go naciskać o przysłowiowy "pierścionek". Oboje mieli po 26 lat, pracowali, byli samodzielni...wszelkie dane i warunki po temu, żeby założyć rodzinę. A jednak mój kolega nie potrafił się zdecydować, odkładał decyzję w czasie, aż moja przyjaciólka postawiła sprawę na ostrzu noża i zagroziła odejściem. WIec dostała swój wymarzony pierścionek zaręczynowy...po czym po dwóch miesiącach jej narzeczony zaręczyny zerwał, stwierdzając, że mimo, że ją kocha (myślę, że tak było na prawdę) nie jest gotowy do małżeństwa, że myśli o karierze a nie o rodzinie. I wyjechał do Warszawy, gdzie faktycznie tę karierę zrobił (jest osoba publiczna znaną z mediów) i jak do tej pory jest nadal kawalerem. Wiec zmierzam do tego, że nie powinno sie podejmować tak istotnej decyzji pod naciskiem.
|
| |
|
|