Czytasz posty wyszukane dla frazy: Dla Mnie Luty Dla Ciebie Maj
Wiadomość
  internet - stały dostęp



[----]
Ech ... Ja mieszkam w centrum Krakowa. Mamy tu tpsa i netie. Do tego
kablowka UPC i Autokom. I stalego lacza nie ma ... :(( tpsa SDI nie
zalozyla bo centrala stara, netia ma w swojej ofercie tylko jakies
marne godziny, brak normalnego ryczaltu. Kablowka UPC Chello nam nie
podepnie, bo musza wymienic kable. Kiedy to zrobia - nie wiem, ale
obiecuja juz od grudnia 2000. Co do Autokomu to nie wiem, ale gdyby
mieli net, to juz dawno by to reklamowali. Slowem czarna rozpacz. Jade


Mają. Może akurat w Twojej okolicy jeszcze nie oferują. Spytaj.
A Chello u mnie też od grudnia obiecywało, a pod koniec lutego zrobiło. Może i
u Ciebie w końcu zrobią.
 
  internet - stały dostęp


[----]
| Ech ... Ja mieszkam w centrum Krakowa. Mamy tu tpsa i netie. Do tego
| kablowka UPC i Autokom. I stalego lacza nie ma ... :(( tpsa SDI nie
| zalozyla bo centrala stara, netia ma w swojej ofercie tylko jakies
| marne godziny, brak normalnego ryczaltu. Kablowka UPC Chello nam nie
| podepnie, bo musza wymienic kable. Kiedy to zrobia - nie wiem, ale
| obiecuja juz od grudnia 2000. Co do Autokomu to nie wiem, ale gdyby
| mieli net, to juz dawno by to reklamowali. Slowem czarna rozpacz. Jade
Mają. Może akurat w Twojej okolicy jeszcze nie oferują. Spytaj.
A Chello u mnie też od grudnia obiecywało, a pod koniec lutego zrobiło. Może i
u Ciebie w końcu zrobią.


Zauważ, że u nas mieli jasną sytuację, nowe kable, a w starszych osiedlach
muszą je wymienić, nic dziwnego, że najpierw zakładają tam, gdzie wystarczy
nowa skrzynka rozdzielcza?

Jo'Asia

  wykonczenie domu

Mam dom w stanie surowym , w lutym zamierzam ubiegac sie o kredyt
hipoteczny-budowlany.Mam zamiar na jesien się przeprowadzic.Moje pytanie:
Ile może kosztowac całkowita robocizna(tj. instalacje co, wodna, ścianki z
płyt gipsowych, podłogi itp.)?


Ho ho ho! Abo i więcej.
A poważnie, to musisz się nauczyć dodawać, mnożyć, odejmować i
targować.

ile masz czasu itp.

Ale lećmy po kolei:

Prądem? gazem z sieci? gazem z butli? Olejem? Ilu będzie ludzi
mieszkało? Jakie mają przyzwyczajenia higieniczne? Czy wystarczy im
raz w tygodniu letni prysznic, czy będą się codzinnie taplać w ciepłej
wannie? Masz szambo czy kanalizację? Jak duża masz działkę? Ile
masz łazienek? Czy życzysz sobie bidet? A podłączenie do zmywarki?
Teraz ogzrewanie: Czy chcesz mieć grzejniki czy ogrzewanie
podłogowe? Czym chcesz grzać? Węglem? Olejem? Gazem? Z butli
czy z sieci? Co jest dla Ciebie ważniejsze: koszty instalacji czy
koszty eksploatacji? Mieszkasz w Poslce czy np. w Holandii?

To tylko niewielka część z pytań, na które będziesz MUSIAŁA
odpowiedzieć, by móc oszacować, ile to będzie kosztowało.

Scianki z płyt gipsowych.... Znowu: ile jest tych ścianek,
W jakiego typu są pomieszczeniach, zależy Ci na izolacji
akustycznej itd...

Podłogi. Parkiet? Panele? Terakota? Deski na legarkach?
Wykładziny? Lastriko? Linoleum? Jaka powierzchnia i w jakiego
typu pomieszczeniach.

No i to Twoje: "itd." Co mamy przez to rozmieć?

  Wojsko (OT?)

Nie wiem jak to wyglada z punktu widzenia prawa. Ale wiem ze generalnie
oni
teraz studentow biora niechetnie gdyz wojsko ma malo pieniedzy i co i rusz
to przenosza do rezerwy jakies roczniki. Z tego co ja sie orientuje to
najlepiej dla Ciebie bylo by gdybys po prostu poszedl do WKU i powiedzial
jak sie sprawy maja, ze od nastepnego roku zaczynasz nowe studia i nie
chcesz zeby w tym czasie Cie powolali, tak mi przynajmniej mowil wojak z
WKU
bo swego czasu mialem podobny do Ciebie problem. Oni naprawde w WKU nie sa
tacy straszni jak z nimi prozmawiasz to powinni zrozumiec w koncu to tez
ludzie, w kazdym badz razie przejdz sie do nich niczym nie ryzykujesz.


witam
moze i nie są straszni, ale jesli wywala go z uczelni tak około marca, to do
połowy lipca (jesli dostanie sie na studia...) bedzie podlegał  normalnemu
poborowi. Osobiście nie liczyłbym na 'dobre serce' panów w mundurach,
zreszta kolega (wprawdzie z 6 lat temu) miał taka sama sytuacje i doszło do
tego ze uciekł z komisji lekarskiej a poźniej sie ukrywał zanim nie dostał
sie na nowe studia.
BTW uczelnia nie zawsze wysyła papierek do WKU, trzy lata odraczałem sobie w
ten sposób ze zapisywałem sie  na jakies studia, a później juz nie chodziłem
(działo sie to na dwóch uczelniach).
Jest jeszcze jedno wyjscie, niektóre szkoły rozpoczynają I semestr w lutym i
może to bedzie rozsądne i co najważniejsze legalne wyjscie, troche bedzie
kosztowac ale chyba warto.
pozdrowienia
adi

 
  pytamie o news-group
Najwyzszy czas, aby powstala grupa pl.regionalne.gorny-slask, dlaczego tak
dlugo czekasz? Moze ktos nie lubi Górnego Śląska:-))
                                                     Pozdrawiam!



| Jak założyć nową, własną grupę dyskusyjną?
| czekam na odpowiedź.
|

|
| Wszystko jest pięknie opisane na http://www.usenet.pl . To cała
| procedura trwająca z miesiąc. W dodatku nie ma żadnych gwarancji,że
| grupa powstanie (choć może to i dobrze) .
| Sam myślę, czy nie zaproponować powstania pl.rec.muzyka.blues .Jeśli
| Ci się uda założyć swoją grupę, to podziel się ze mną doświadczeniami.

wg Ciebie procedura zakladania nowych grup trwa miesiac?
czyli jesli nie bedzie zadnych przeszkod to po miesiacu od wyslania RFD na
p.n.n.-g. Twoj czytnik poda Ci wiadomosc, ze jest nowa grupa na serwerze?

to dlaczego kilkanascie grup czeka na glosowanie juz od grudnia, stycznia
lub
lutego?

do zakladania nowych grup trzeba miec anielska cierpliwosc...

ja sam czekam od stycznia na glosowanie w sprawie pl.regionalne.gorny-slask
i
nic!
wyslalem juz chyba z kilkanascie CFVow, upomnien, pytan itp. i dalej czekam
wiec nie ludz sie ze po miesiacu grupa ktora zaproponujesz powstanie...

--
pozdrawiam

##  KZK GOP w Katowicach: http://www.kzkgop.w.pl/

PS. a tak w ogole, to off-topic...


  GEANT - cena na stoisku inna niż w kasie

| (zasada FIFO dotyczy czegoś zupełnie innego...)

Ten znowu swoje.... Nie masz pojecia to nie zabieraj glosu!
A niby czego FIFO dotyczy?
To jedna z form zarzadzania rozchodami magazynowymi.
Moze byc tez np LIFO ale dla ciebie to juz pewnie magia....


FIFO i LIFO nie dotyczy sposobu wydawania towaru, lecz sposobu wyceny
zapasów magazynowych. Są to dwie z kilku możliwości, można wyceniać zapas
również np. na podstawie ceny "średnioważonej". W dużym uproszczeniu, metoda
wyceny którą przyjmiemy może mieć wpływ na wartość zapasów na koniec roku
obrachunkowego, kiedy trzeba wyliczyć różnicę między stanem początkowym a
końcowym.
Podam przykład: kupiłeś dwie (identyczne!) pary butów. W styczniu pierwszą
parę za 20 zł, a potem (np. w lutym) podrożały i drugą parę za 30 zł. I
(przyjmijmy), że w czerwcu jedną parę sprzedałeś. Powiedz, którą parę klient
zabrał z półki? Jaką tezaz (na koniec roku) masz wartość magazynu? 20 zł czy
30 zł? Po czym rozpoznasz? Po warstwie kurzu? :)
Podpowiem, że jak handlujesz towarami, których ceny mają tendencje wzrostowe
to do wyceny bardziej opłaca się przyjąć system LIFO. A jak zniżkową to FIFO
:)
No ale dla ciebie to już pewnie magia... Jak się nie ma pojęcia to się nie
zabiera głosu :P

pozdrawiam
PiotrK

  ZTM kradnie,czy znowu niedomowienie ?
Witam!

|
| Jednak da sie odczytac:
| DATA: 31/01/2002
|
| Doladowalem 30/04/2002, uaktywnilem 06/05/2002
| Wnioskuje,ze powinienem miec karte wazna co najmniej do
| 04/08/2002 .
|
| W jaki sposob reklamowac ?
|
|

Nie masz co reklamować:
1. najpierw kupiłeś 90 dni w dniu 31 stycznia (z danych przez Ciebie
wypisanych wynika, że kartę aktywowałeś 1 lutego)
2. 90 dni to :  luty - 28 dni, marzec - 31 (razem 59 dni), kwiecień - 30
(89), maj -1 (razem 90dni) i szlus - tu nastepował koniec ważności karty.
3. Ale ty przed zakończeniem ważności akytwacji - 30 kwietnia - doładowałeś
kartę o kolejne 90 dni.
4. Oznacza to - w swietle tego co wcześniej napsiano, a także informacji na
naklejakch w metrze, tramwajach i autobusach - że autmatycznie przedłużyłeś
aktywację od 2 maja, czyli: maj - 30 dni, czerwiec - 30 (60) oraz lipiec -
30 dni (razem 90 dni), zatem koniec aktywacji - zgodnie z wyświtlaczem
kasownika - 30 lipca.
5. Gdy chces zrobic przerwę w aktywacji, musisz kartę doładować dopiero
wtedy, gdy zakończy ci się porzednia aktywacja. I wtedy poczatek nowej
aktywacji liczy sie od ponownego zbliżenia karty do kasownika. Zatem trzeba
było nie doładowywać karty przed 1 maja. A tak z reklamacji nici ...

Ten pomysł ZTM z automatycznym przedłuzaniem jest faktycznie głupi, ale
niestety - i to trzeba im przynac - wyraźnie zapisali to w swoich
materiałach informacyjnych.

Pozdrawiam,
Bartek

  Centrale TPSA w Warszawie.
Więc w Kurierowni Warszawskiej rzekli, że do końca br. WSZYSTKIE centrale
analogowe w
Warszawie, zostaną wymienione na cyfrówki, z możliwością korzystania z
usług
dodanych.


Taki jest rzeczywiscie plan, ale spodziewajcie sie minimum 3 miesiecznej
obsuwy. Przyklad - do 31.12.1999 r. mieli zlikwidowac ostatnia centrale
reczna w Polsce - stalo sie to bodajze w lutym - co gorsza z wielka pompa,
za ktora wszyscy placimy.

Jezoo! Rewelacja! Tyle, że mnie się aż w to wierzyć nie chce!


Wierzyc sie chce tylko  obowiazuje zasada ograniczonego zaufania

Moją Pentacontę, jak i parę innych złomów (Jak K66 z 849 xx xx), wykopią, a
na ich
miejsce załadują Alcatele?


CO do wymienionych przez ciebie rzeczy mam swoje zdanie - fakt faktem kasa
na zmiane central w dyrekcji glownej jest reszta zalezy od regionow.
Jak dobrze pojdzie to do polowy 2001 wszedzie maja byc centrale cyfrowe
BB

  III Gim
śro, 27 lut 2002 o 18:55 GMT, Tinqer:

|         kasia ma 20 lat. piekny wiek :
No tak pomylilem sie o 10, ale (moze sorry za zasmiecanie grupy) czy mozesz mi
powiedziec jak do tego doszedles, tzn.
 jaki ulozyles uklad rownan, bo chyba o to chodzi?


        owszem, trzeba ulozyc uklad rownan, ale pracy domowej to ja za
ciebie robic nie bede. to prosciutkie: kasia ma dwa razy wiecej lat niz
jasio, a piec lat temu, czyli, gdy wiek _obojga_ byl mniejszy o 5, kasia
miala trzy razy wiecej.

        ani slowa wiecej nie napisze, bo wiem, ze nauczyciele z
gimnazjum maja tutaj wtyczki i moglbym miec nieprzyjemnosci :-P :))

  Provider FineMEDIA

Witam,

Mam to nieszczęście od 3 dni i działa mi tylko poczta, gg, google, a jak
się jakaś strona www załaduje, to jest święto w domu.
Ma ktoś to padło i wie, co się dzieje, bo do bok-u się z przyczyn
oczywistych nie dostanę.


Hej,

Powiem Ci, że na Zakrzowie i Ołtaszynie - miałem być przyjemność u
znajomych w tych lokalizacjach i mają FM wszystko śmigało dziś ślicznie.

Odnosząć się do Twojego posta to Internet ogólnie działa skoro działają
usługi NNTP, GG, POP3(IMAP)/SMTP. Chciałbym też nieśmiało zauważyć, że
Google jest chyba stroną WWW (protokół HTTP) więc święto o którym
piszesz jest cały czas.

Poza tym po IPeku wnioskuję, że choć należy on do klasy adresowej
wspomnianego przez Ciebie operatora FM to jest to sieć firmy MAD
puszczona przez łącze FM. FineMEDIA będzie obsługiwała i odpowiadała za
łącza aktualnych Klientów MAD od miesiąca lutego, do tego czasu
odpowiedzialność ponosi MAD Computers (przynajmniej tak wynika z pisma,
które ja jako klient MAD otrzymałem). Pewnie to się zmieni od lutego na
lepsze, dlatego też zawarłem w moim mieszkaniu, które wynajmuję na
zaułku umowę z FM.

Pozdrawiam,
P.

  Provider FineMEDIA

Powiem Ci, że na Zakrzowie i Ołtaszynie - miałem być przyjemność u
znajomych w tych lokalizacjach i mają FM wszystko śmigało dziś ślicznie.


To pocieszające.

Odnosząć się do Twojego posta to Internet ogólnie działa skoro działają
usługi NNTP, GG, POP3(IMAP)/SMTP. Chciałbym też nieśmiało zauważyć, że
Google jest chyba stroną WWW (protokół HTTP) więc święto o którym
piszesz jest cały czas.


No właśnie dla mnie ciekawa sytuacja google hula, a reszta niet. Nawet
alternatywne adresy DNS wpisywałam i lipa.

Poza tym po IPeku wnioskuję, że choć należy on do klasy adresowej
wspomnianego przez Ciebie operatora FM to jest to sieć firmy MAD
puszczona przez łącze FM. FineMEDIA będzie obsługiwała i odpowiadała za
łącza aktualnych Klientów MAD od miesiąca lutego, do tego czasu
odpowiedzialność ponosi MAD Computers (przynajmniej tak wynika z pisma,
które ja jako klient MAD otrzymałem).


Tu jest clou, Mad miało przejąć FineMEDIA, ale ani Mad ani nowy operator
nic nie pisał o padaczce, która teraz jest.

Pewnie to się zmieni od lutego na
lepsze, dlatego też zawarłem w moim mieszkaniu, które wynajmuję na
zaułku umowę z FM.


To witam sąsiada, bo ja też z Zaułka. Mam nadzieję, że coś się zmieni
szybciej, bo 11 dni podwyższonego ciśnienia to nie dla mnie.

  Tajemniczy dostawca telewizji satelitarnej

W dniu dzisiejszym, do mojego mieszkania w bloku przy ul. Metalowców
przyszła Pani z propozycją podpisania umowy z firmą dostarczającą usługę
cyfrowej telewizji satelitarnej. Nie jestem pewny pisowni firmy, gdyż
[...]
mam pytanie: Czy ktoś z Państwa ma jakieś pojęcie o istnieniu firmy
"Future Pol"? Czy jest to rzeczywiście sensowna oferta, czy wręcz próba
naciągania?


Dobre :) 28 lutego miałem najazd takiego pacana :) Facet w 10min
powiedział więcej słów (bełkot, ale mniejsza o to) niż normalny człowiek
w godzinę. Chory przykład "przedstawiciela handlowego", ciekawsze z jego
tekstów - "promocja tylko do końca miesiąca", "bo my tu _wszędzie_
instalujemy telewizję cyfrową", "bo telewizję naziemną i tak wyłączą za
rok", "Pana sąsiad właśnie podpisał umowę (chociaż od roku ma N'ke :)"
"nie to nie, to już pójdę" "dekodery maja taką specjalną telegazetę z
opisami (jakby EPG było jakimś cudem...)" itd. Miałem czas, to się mógł
wygadać :) Nazwy firmy nie chciał podać, wizytówki nie miał, ogólnie
wciskał pakiet z cyfry+ za 58,00/mc, koszt instalacji jak u Ciebie.
Osobiście korzystam z PC (czyli http://miniurl.pl/38660), jak się
skończy to może wezmę N'kę, tym za taki "marketing" nie dam zarobić, w
przyszłości także.

Aha, jeszcze jedna ciekawostka: firma podobno przeprowadza taką "akcję
instalacyjną" w dniu jutrzejszym. Kiedy będzie następna - niewiadomo.


:]

  oplata z partyzanta??? Inteligo

Witam!!
tak sobie przegladam historie mojego rachunku (firma)
i dopiero dostrzeglem oplate miesieczna 3.99zl!!!!!
od kiedy?? dlaczego bank o tym nie poinformowal,
mimo ze mam zasubskrybowane nowosci na maila???


dziwne ze akurat do Ciebie nie dotarla informacja,
oplaty wprowadzono w LUTYM!, ale ich wprowadzenie zawieszono
na jakis czas, pobieraja chyba od 2 czy 3 miesiecy

informacje wysylano pol roku temu mailem a tym ktorzy nie podali
maila zwykla poczta

  oplata z partyzanta??? Inteligo

dziwne ze akurat do Ciebie nie dotarla informacja,
oplaty wprowadzono w LUTYM!, ale ich wprowadzenie zawieszono
na jakis czas, pobieraja chyba od 2 czy 3 miesiecy

informacje wysylano pol roku temu mailem a tym ktorzy nie podali
maila zwykla poczta


ai ja ani moj znajomy nie przypominamy sobie takiej informacji... dziwne...

  Komercyjne - (dla osób o mocnych nerwach)

:  zgadza się, zależy, ale ja sobie nie wyobrażam praw dostępu, przy których
:  mógłbym skasować /var/spool/mail/user (AFAIK żaby skasować plik trzeba mieć
:  prawo zapisu do katalogu, a chyba nie dasz prawa zapisu dla wszystkich do
:  katalogu /var/spool/mail)
:  
:  A ja sobie wyobrażam:
:  chmod 3775 /var/spool/mail
:  
:  drwxrwsr-t   2 root     mail         1024 Aug 21 16:44 mail/
:  
:  Sticky bit (t) uniemożliwia skasowanie plików innych użytkowników.

chyba 3777 ?

ok, masz rację, to pozwala uchronić juzera przed skasowaniem jego folderu
przez innego juzera ale.....

uruchamiam sobie takie coś:

#!/bin/sh
umask 000

while :; do
 if [ ! -f /var/spool/mail/user ]; then
        touch /var/spool/mail/user
 fi
done

ty jako `user' kasujesz swój folder, ups... fajne rzeczy ludzie do ciebie piszą

                                                                luci

  puck

nio pewnie! :)


cute ;)

i nawet na Twojej grupce te wszystkie testy widzem. :


spook.

i w Wawie byłem w sobotę, ale jakoś nie chciało mi się zajść
do Ciebie, bo pewnie znowu bym Cię nie zastał...


w sobotę ..co ja robiłem w sobotę... w tę sobotę? miałem być w pracy
ale się zwolniłem, a potem flash mob ;) btw, jak to znowu nie zastał?

w Wawie będę dopiero 14 lutego, więc może będziesz chciał się spotkać?


14 lutego czyli walentynki? jak marta nie będzie miała żadnych planów
na ten dzień to czemu nie :) a jak będzie to też zobaczymy.

ale o tym to jeszcze na maila puszczę Ci newsa, żeby w razie co
wszystko ustalić.


00k

  Rezygnacja z ubezpieczenia

Trochę tego nie rozumiem.

Kupujesz samochód wraz z OC. OC staje się Twoją własnością aż do końca
trwania ubezpieczenia.
Ty jedynie musisz w ciągu chyba 30dni przepisac je na siebie i w razie czego
dopłacić (np. różnice zniżek).
No chyba że OC będzie nie korzystne dla Ciebie (będziez za dużo musiał
dopłacić) , wtedy rezygnujesz i ubezpieczasz się gdzieś indziej ...

Ja w 2007r. kupowałem samochód to dostałem z nim OC. Samochód kupiłem w
lutym a OC miałem ważne aż do stycznia. Poszedłem od ubezpieczyciela ,
przepisałem OC na siebie (nic nie płaciłem bo mam takie same zniżki i tą
samą "strefę" i cieszyłem się z "darmowego" OC niemalże rok i miałem
niemalże 360zł w kieszeni ...

Zobacz do kiedy masz OC i czy nie warto Ci z niego skorzystać :)


moj brat mial taka sama sytuacje, jego corolka byla ubezpieczona przez
poprzedniego wlasciciela w link4, samochod byl z warszawy, on mieszka teraz w
toruniu, dostal zwrotu 150 zl....jak sprawdzal ile wyniosloby go ubezpieczenie
gdzies indziej to gdzies tam juz nie pameitam gdzie chcieli od niego 300 zl
wiecej.....

  Brak auta a OC

Napisz sobie umowe kupna-sprzedazy z tamtym kolesiem, (albo z
kimkolwiek) z data taka jaka by Ci pasowala, tuz przed koncem
poprzedniego OC (mniej niz 30 dni od konca).


No tak tylko ze umowe kupna sprzedarzy autka trzeba jeszcze oplacic w
urzedzie skarbowym. A na to jest 14 dni od daty sprzedazy

Wtedy bedzie Ci sie liczylo, ze miales do konca (bo jest 30 dniowy
"okres ochronny" - nawet jak sprzedasz po 340 dniach od poczatku OC,
to licza Ci jak za caly rok).
I odczepia sie od Ciebie z tymi zaleglymi skladkami...........
Ja tak zrobilem i dostalem papier o znizce 10%.


To ja bym mial 40%

Jesli np. placiles OC 15 lutego 98 i sprzedales/oddales bryke
w styczniu 99 to napisz sobie umowe kupna/sprzedazy z data
np. 31.01.99 i bedzie tak jakbys auto sprzedal dopiero 14 lutego,
czyli bedzie Ci sie nalezala znizka.......


Tylko jest pewiem problem Kupujacy musi ubezpieczyc autko po 30 dniach, no
nie?

wyrejestrowac/zezlomowac autko.
Jak jest z oplata skarbowa od Duzego Kfiata rok prod 1980? Jest jeczsze czy
to taki zlom ze juz nie trzeba?

Pozdrowka
Jacek Marek

  PAKIET UBEZPIECZENIOWY RENAULT - Pytanie
Niestety, masz pecha. O malo ja takiego nie mialbym, bo chcialem nabyc autko z
99 - pod koniec lutego. Z radosci, wbijalbym teraz zeby w parapet. Dla Ciebie
smutny fakt jest taki, ze liczy sie data zlozenia zamowienia. Drugi warunek
jest taki, ze faktura musi byc wystawiona do konca lutego. Nie tylko o tym
slyszalem, ale przeczytalem to na ulotce otrzymanej w DECARze. Jezeli
zrezygnujesz tak poprostu - stracisz 2KPLN. Mozesz jeszcze postapic inaczej.
Jezeli cena wzrosnie (FORD juz podniosl ceny) - bedziesz mial farta - bedziesz

zamowienie i widzialbym cene na poziomie, na ktorym jest. Tak czy siak, jezeli
zrezygnujesz zyskasz ok. 1 KPLN (liczone dla Megane). Na dodatek nalezeu
jeszcze dodac, ze ta cala promocja jest lekko zalosna. Nie mozna mowiem
doplacic, aby miec pakiet specjalny. Roznica w jakosci pomiedzy podstawowym a
specjalnym jest KOSMICZNA, a koszt "upgradu" niewielki - w warunkach
bezpromocyjnych - 1.6 % autka.

Pozdrawiam,

Krzysztof

Podobno od 1/03/00 jest w Renault pakiet ubezpieczeniowy za darmo.
Czy ktos wie, czy auta zamowione pod koniec lutego z odbiorem w marcu sa
objete ta promocja ?
Jesli nie, to chyba zrezygnuje z zamowienia i zloze nowe (u innego dealera
oczywiscie). Czy strace 2K zaliczki ?

Pozdrawiam grupe
Jacek Z


  PAKIET UBEZPIECZENIOWY RENAULT - Pytanie
oczywiscie nie do konca lutego - lecz MAJA - sorki.

Niestety, masz pecha. O malo ja takiego nie mialbym, bo chcialem nabyc autko z
99 - pod koniec lutego. Z radosci, wbijalbym teraz zeby w parapet. Dla Ciebie
smutny fakt jest taki, ze liczy sie data zlozenia zamowienia. Drugi warunek
jest taki, ze faktura musi byc wystawiona do konca lutego. Nie tylko o tym
slyszalem, ale przeczytalem to na ulotce otrzymanej w DECARze. Jezeli
zrezygnujesz tak poprostu - stracisz 2KPLN. Mozesz jeszcze postapic inaczej.
Jezeli cena wzrosnie (FORD juz podniosl ceny) - bedziesz mial farta - bedziesz

zamowienie i widzialbym cene na poziomie, na ktorym jest. Tak czy siak, jezeli
zrezygnujesz zyskasz ok. 1 KPLN (liczone dla Megane). Na dodatek nalezeu
jeszcze dodac, ze ta cala promocja jest lekko zalosna. Nie mozna mowiem
doplacic, aby miec pakiet specjalny. Roznica w jakosci pomiedzy podstawowym a
specjalnym jest KOSMICZNA, a koszt "upgradu" niewielki - w warunkach
bezpromocyjnych - 1.6 % autka.

Pozdrawiam,

Krzysztof

| Podobno od 1/03/00 jest w Renault pakiet ubezpieczeniowy za darmo.
| Czy ktos wie, czy auta zamowione pod koniec lutego z odbiorem w marcu sa
| objete ta promocja ?
| Jesli nie, to chyba zrezygnuje z zamowienia i zloze nowe (u innego dealera
| oczywiscie). Czy strace 2K zaliczki ?

| Pozdrawiam grupe
| Jacek Z


  Prawo jazdy - wymieniac?

Witam, moze ktos tu sie orientuje...

Znajoma wymieniala w wydziale komunikacji prawo jazdy i wrocila z

niezaleznie od tego czy mielismy bezterminowe, czy na x lat kazde
odebrane po 1.01.2001 bedzie wazne tylko 3 lata, po ktorych trzeba
bedzie ponownie przechodzic badania lekarskie...

Czy to prawda?

ponizej kopia mojego postu sprzed kilku tygodni:

czy to prawda, ze jesli chce zachowac bezterminowe prawko to powinienem je
wymienic na nowe przed koncem tego roku?

Shaman


A to dlaczego ?
Rozporzadzenie MTiGM z dnia 26 kwietnia 2000 r. w sprawie wymiany praw
jazdy. (Dz. U. Nr 39, poz. 459 z pozn.zmianami) w par.5 mowi:

"W wydanych w drodze wymiany dokumentach uwzglednia sie ograniczenia
wynikajsce ze stanu zdrowia lub mozliwo ci prowadzenia okre lonego pojazdu,
[.....]"

AFAIK nie ma innych przepisow, dotyczacych zapisu w PJ klauzul warunkowych.

Natomiast termin wymiany dokumentów wydanych na podstawie przepisów ustawy z
dnia 1 lutego 1983 r. - Prawo o ruchu drogowym  (co jak sadze dotyczy
ciebie),
zgodnie z cyt. rozporzadzeniem wyglada j.nast.:

a) wydane w okresie od dnia 1 stycznia 1984 r. do dnia 30 kwietnia 1993 r. -
wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 31 grudnia 2004 r.,

b) wydane w okresie od dnia 1 maja 1993 r. do dnia 30 czerwca 1999 r. -
wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 30 czerwca 2006 r.,

c) wydane po dniu 1 lipca 1999 r. -
wymieniamy od dnia 1 sierpnia 2000 r. do dnia 30 czerwca 2006 r.,

pzdr
LP

  Ma ktos doswiadczenie w sprawie wykrycia sprawcy gluchych telefonow ??? PROSZE O WSZELKA POMOC bede informowal o przebiegu sprawy !
Nie tylko z plusa. Ten scan to SOCLIP, zwykla usluga taka jak CLIP czy CLIR.
Nie jest ona jednak sprzedawana abonentom.
----- Wiadomość oryginalna -----

Wysłano: 6 lutego 2000 12:29
Temat: Re: Ma ktos doswiadczenie w sprawie wykrycia sprawcy gluchych
telefonow ???

| Niewazne co masz na billingu. Sa logo na centrali i wszytko widac!
| Jakto logo - nawet jak jest zastrzezenie numeru ???

logi na centrali.
Zastrzezenie jest dla ciebie ale nie dla operatora. Technicy w PLUSIE maja
w
telefonach FULL SCAN ustawiony, tzn. widza numery nawet zastrzezone. Ale
to
moga tylko technicy miec.

Przeciez na centrali musi byc to uwidocznipne. nic w przyrodzie nie ginie.

--
Najnowsze oferty pracy:


http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/


--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

  Przenoszenie numeru w praktyce (Era->Plus) czyli d..a blada

| Masz nowy numer "plusowy", na który można się do Ciebie dodzwonić.
| Dopiero w styczniu/lutym (jak dobrze pójdzie) będzie można się dodzwonić na
| stary numer do nowej sieci.

No nie żartujmy. Jaki niby nowy numer? Moja karta SIM obsługuje dwa
numery (osobny dla połączeń wychodzących i osobny dla przychodzących)?
A wszyscy jak jeden mąż konsultanci Plusa, z którymi miałem
kontakt, ten fakt przede mną ukryli?


A pytałeś?

Zmyślasz coś - a jak nie, to podaj konkrety, np. jak poznać ten
tajemniczy tymczasowy numer Plusa.


Przypuszczam, że odpowiedni pracownik Plusa jest w stanie Ci go podać (jeżeli
podasz mu numer karty SIM). Albo wręcz ten numer nie figuruje gdzieś w
papierach, które dostałeś od Polkomtela.

  A jednak idzie zima...
| W TVN juz odtrabili "atak" zimy wiec moze cos jest na rzeczy ;)

No to nie jest akurat powod do wiary w ta prognoze. W TVN to nawet ze
startusow leje, wiec...


Heh, zobacz co jest na koncu mojego cytowanego przez Ciebie zdania.
Na temat prognoz TVN juz sie kiedys wypowiadalem.

Zauwaz, ze jest to prognoza zimy calkowicie bezsnieznej. Moze to byc
fatalne w skutkach, szczegolnie, jesli temperatury minimalne faktycznie
zejda miejscami do -20. Na snieg nie ma co liczyc, a bez ochronnej
warstewki na ziemi mozemy miec wiece rolnikow zadajacych jakichs


Wyz to wyz sniegu niet, przynajmniej beda chodzily armatki w osrodkach
narciarskich co pozwoli wydluzyc sezon o ladnych pare dni.
Co do rolnikow to nie moja wina, ze zima do tej pory byla malo zimowa,
niech maja pretensje do cieplolubow, ze im taka pogode "wymodlili" :))
W lutym ma byc mroz i tyle :O
Amen
ADAM

  Tak wygląda ten świat...Gier
On 2008-05-20, citizen Rewident Emil testified:

| Ah tak? Najpopularniejsze? Możesz mi powiedzieć ilu subskrybentów ma Xbox Live,
| a ile Steam? ;-P

Live - 13mln

Nie mogę znaleźć liczby aktywnych graczy na Steamie, poza tym to zdaje się
tylko parę gier obsługuje?


250 gier (czyli tyle ile wg ciebie mają obie wersje Xboxa), w lutym tego
roku mieli 15 mln aktywnych użytkowników (Live w tym czasie miał 9 mln).
Teraz pewnie Steam dobijaja do 20 mln.

bart

  Powolne mbanku konanie...

Data: 14 lutego 2004 23:18:13


| Data: 14 lutego 2004 18:30:44

| | Co najśmieszniejsze i po samej Glenn to widać.
| | Kobieta - chodzący paradoks  ;-)) - nie tylko Glenn
| | oczywiście ;-)).
| Jaki paradoks ;-) Przecież ja właśnie postuluję niewiarę w "filozofię" i
| głosowanie nogami ;-)
| No właśnie...  ;-))
| Bo gdzieś tam tu i ówdzie (na pbb i mF) wychodzi
| i skrywane rozczarowanie tym co zostało z tej "filozofii".
Po prostu ludzie mieli nadzieje, ze to co zrobil mbank - calkowicie odmienne


Toś nas zadusił "ściśle i naukowo" jak to się
mówiło w latach 50-tych  ;-)))

Ubiegłego wieku, o cholerka... ;-(((  //jakim stary, że pamiętam... :-((

Ale chociaż to wszystko prawda, to wydaje mi się,
że już wystarczy tych argumentów.

Kto przekonany na tak (jak Ty - a ja też...)
to wie swoje.

Kogo argumenty - choć oczywiście słuszne ( ;-)) ) -
nie przekonały, tego i następne też nie...

A kto nie miał zdania ma już wystarczająco wiele
na ten temat dotychczas (także od Ciebie)
i może szkoda rozmydlać słusznej racji
nadmiernie obszerną argumentacją, bo to zniechęca...

Pozdrawiam.

  fotogaleria transportowa
Witak Maciej,

W Twoim liście datowanym 9 lutego 2005 (16:00:47) można przeczytać:

Przed chwilą kolega xxx wyliczał, że miesięcznie ok. 70 osób chce konta
na TWB. Skoro żadne z nich nie dostaje tam konta to powiedzmy że wszyscy
przejdą do ciebie. Za pół roku będziesz miał więcej userów niż TWB, a
ilość materiałów z czasem się zwiększy.


Jest to jakis argument ;-) Chwilowo nie mam czasu. Ale zastanowie sie
nad tym...

Poha też zaczynał od 0. A poza tym w czasach jak on zaczynał to cyfrak
to było coś niesamowitego. Teraz możesz mieć dostarczycieli fotek w
ilościach hurtowych o każdej porze i godzinie.


Zaczynal od zera - ale chyba wtedy nie bylo nic konkurencyjnego?
Jest to jakies wyzwanie i dosc ambitna sprawa.
Nie deklaruje sie - zobacze co mi do glowy strzeli w czasie blizej
nieokreslonym...

  Jak ZGRAĆ soft z telefonu z Patchami ?
Nie ma takiej możliwości, skoro z tego co piszesz wynika, że patche nie są 'wpisane' w soft przez Ciebie.


Patche są "wpisane" (wgrywane FAR-em) przezemnie ale wgrywałem je sukcesywnie od paru miesięcy mam też te patche na HDD i to chyba wszystkie ponad 50 i nie pamiętam , które są dobre bo przed wgrywaniem , któregokolwiek czytałem opinię na temat danego Patcha a nie wszystkie mogą być razem wgrane i chciałem sobie taki SOFT z PATCHAMI zgrać ze swojego telefonu , bo noszę się z zamiarem kupna drugiego telefonu i chciałbym mieć to samo !

Ale skoro nie można to trudno ! Dziękuję za odpowiedź !!!

P.S.
Wgrywając pierwszy raz soft R2CA001( luty 2007) ściągnąłem go z gotowym Patchem , który miał możliwość ustawienia dzwonków MP3 jako SMS. Czyli miał wgranego tego Patcha w soft (nie pamiętam z jakiej strony go ściągnąłem , oczywiście mam ten soft na dysku dla zainteresowanych !). Więc dziwi mnie , że nie można zgrać softu ! Załączam foto z Forum gdzie jest "mowa" o tym sofcie z MP3 na SMS .
  G-Kon 24-25 luty 2007 Zielony Smok
Oki widzę to tak:

Możemy zrobić oficjalny osobny turniej battla w terminie 24-25 lutego. Ja nie widzę przeciwskazan - czy będzie ciemieć bilety i jak to się będzie rozstrzygało zostawiam wam.

Mam prosbę Romualdzie opisz mi:
- godziny w których ma się to dobywać??
- warunki uczestnictwa w turnieju.

Potrzebuję 2 rzeczy:
-co by battlowcy nie pili i nie rozrabiali za bardzo
- żebym miał podczas turnieju imienna listę uczestników.

LOK -u nie musisz wynajmować (w końcu LOK to wasza palcówka patronacka).

Wiec jak dla mnie może być tak:
- macie turnie Battla w ustalonym przez Ciebie terminie.
- kostki z Q-workshop idądla was na nagrody
- kumamy co wykminić z projektu na nagrody - kasa jakaś na figsy lub taony w Krzysiu ...
- dostajecie dyplomy
- tworzycie osobną podstronę Turnieju na zielonym smoku
- Ja pomagam z patronatami medialnymi (tzn.. moje znajomości zParadoksu / wrot wyobraźni i Poltera)
- Ja siedze przez ten czas z wami jak macie turniej - nawet poobserwuję - może sie wkręcę)

Resztę dogadamy w piątek.
Pogadam z dyrektorem i Gośką naten temat - jutro dam Ci znać więc jeśli Cię pięty swędzą możesz wpaść do LOK pomiędzy 16 a 20 - powinienem miec jakieś wiadomości.
GeKonu przełożyć nie mogę -gentelmeński układ z szefem Cytadeli oraz przynależność Zielonego Smoka do Forum Ściany Wschodniej - zrzeszenie klubwów po wschodniej stronie Wisły -dzięki któremu mam dostęp do planszówek na GeKon...

Turniej może byc częścia Gekonu -tyle że odbędzie sie wcześniej.
Szczegóły jutro (jak przyjdziesz lub w piątek).
  adres Larsa

----- Wiadomość oryginalna -----

Grupy dyskusyjne: alt.pl.metallica
Wysłano: 7 lutego 2002 20:31
Temat: Re: adres Larsa

| A moge zapytac, po co Ci ten adres?
| Wyobrazasz sobie ile osob oprocz Ciebie chce cos takiego znalezc? ;)
| Owszem, takie adresy mozna poznac, zwlaszcza pomagaja w tym
*znajomosci*.

| Lars to moj wujek, ale reinstalowalem Windows i gdzies zgubilem maila.
Odkad
| wyjechal do USA nie moge go znalezc... a zreszta :|
| Twierdzicie ze dla przecietnego Polaka taki adres to rzecz nieosiagalna?

Wiem po wlasnym przykladzie, ze to jak najbardziej osiagalne ;)))
Ale nie sadze, ze takie adresy dostaja sie w rece przypadkowych osob.


czyzbys cos sugerowal?

| Chyba jest cos takiego jak dostawanie listow od fanow.

Troche naiwne mi sie to wydaje, no ale... mysl sobie jak chcesz.



jeden_z_miliona fanow

| W jego imieniu
| odpowiadaja fankluby czy cos w tym guscie, ale w powazniejszej sprawie
daja

come
to
| Poland, i like Nothing Else Matters, Bye!

Oka, w takim razie zastanawiam sie co jest az takie wazne, ze mieliby Twoj
list przekazac bezposrednio do niego.
Szanse sa znikome [jezeli w ogole jakies sa].


jasne ze sa... a Ty zastanow sie chcialbys byc odciety od listow, ktore
bylyby kierowane do Ciebie? Po prostu znuzyly by Cie, dlatego wolalbys, zeby
fankluby odpowiadaly/zajmowaly sie listami za Ciebie. Co nie znaczy ze w
szczegolnych przypadkach mogliby kierowac list prosto do Ciebie.

   ...i tak wszystkich czeka     ===/  -==   ,==.  |. |
     Ugm                          //  I'  `  I  I  I\I

http://republika.pl/serwis_adom  ====  '=='   ==   '  '

  Walentynki dla samotnych

To moj pierwszy post tutaj wiec chcialem sie najpierw przywitac jak
obyczaj nakazuje :)

Jak to jest z tymi, którzy nie mają swej drugiej połówki, nie
uważacie że jest im w ten dzień po prostu przykro ?


George Sand powiedzial, ze "ten, ktory nie jest kochanym, jest zawsze
samotny wsrod tlumu". Mysle, ze mial racje. Gdy kochamy i czujemy sie
kochani wyrastaja nam skrzydla. Gdy jestesmy sami czujemy sie niekochani,
mali, malo wartosciowi itp. (choc oczywiscie nie wszyscy - niektorym
samotnosc sluzy).
Mnie prawde mowiac gola w gardle troche stawala w czwartek gdy widzialem
rozesmiane pary trzymajace sie za rece. To samo gdy ktos pytal co by mogl
podarowac swojej polowce. Chcialem tez miec takie problemy tym bardziej,
ze pomyslow na spedzenie tego czasu razem troche mialem...

Chyba tylko tacy mówią że nie znoszą 14 lutego, że walentynki są
"komercyjne" Czy się mylę?


Hmmm... Mysle, ze tak jak wszystko inne tak i to ma swoje + i -. Prawda
jest, ze to swieto glownie sprzedawcow kartek, misiow, kwiatow itp. Prawda
jest tez, ze milosc trzeba pielegnowac i sprawiac przyjemnosc drugiej
polowce przez caly rok, a nie tylko jeden dzien. Choc niektorzy potrzebuja
tego pretekstu lub "przymusu".

Mnie najbardziej denerwuje to, ze slowo "kocham" jest obecnie tak bardzo
wyswiechtane. Zdecydowana wiekszosc kartek to "kocham bardzo", "zyc bez
Ciebie nie moge" itp. Chcialem wyslac cos kolezankom ze zwyklej sympatii.
Jednak kartek z delikatnym "lubie" lub czyms w tym stylu jak na lekarstwo.
Zaczynam odnosic wrazenie, ze w obecnych czasach sa tylko dwie opcje: -
albo nienawidzimy, albo kochamy. Nie widze niczego posredniego. Ludzie
znaja sie jeden dzien i juz zapewniaja sie wzajemnie o swej milosci. A
jutro? Jutro sie rozejda i poznaja kogos nowego. No a "biznesmeny"
korzystaja. Chyba najbardziej to mnie wkurza....

pozdrawiam

  CO i instalacje
Program OZC (dostepny takze z Purmo, Oventrop, itp) nie sluzy tylko do
obliczen zapotrzebowania na cieplo. Oprocz tego podaje wsp.
przenikania poszczegolnych przegrod, zapotrzebowanie na cieplo w
poszczegolnych pomieszczeniach, do tego dobierane sa grzejniki (z
bazy) lacznie z uwzglednianiem dodatkow na miejsce i sposob
zamontowania jak rowniez ze wzgledu na zastosowanie/brak zaworu
termostatycznego. Wlasnie z tego wzgledu nie chcialo mi sie liczyc na
piechote - moglem sobie dobrac grzejniki o dakiej dlugosci jaka
chcialem bez przewracania prospektow roznych firm i przeliczania mocy
grzejnika ze wzgledu na ww warunki i temp. zasilania.
Moglem rowniez "zasymulowac" wczesniejsze wprowadzenie do
nieocieplonego domu i czy wtedy grzejniki sie "wyrobia" podkrecajac
temp. zasilania.
Jednoczesnie przekonalem tescia ze jego przyjmowane 150W/m2 (w nowym
budynku !!) jest przewymiarowane co najmniej 2x.
Swoja droga powiedz mi czy wspomniane przez Ciebie przeliczniki
uwzgledniaja zroznicowanie ilosci wentylacji w roznego typu
pomieszczeniach?


Swoją instalację robiłem w ubiegłym roku, kiedy nie miałem dostępu do
internetu i zaufałem firmie, która sprzedawała mi materiały do budowy CO.
Dałem im do ręki projekt, narysowałem, w których miejscach mają być
grzejniki (był to projekt gotowy i posiadał CO z piecem węglowym, instalacją
grawitacyjna i naczyniem wzbiorczym na strychu). Chłopcy w firmie
powiedzieli, że dla ścian o przenikalności 0,3 i instalacji
niskotemperaturowej przyjmuje się ileśtam watów na m3 budynku. Dobrali z
katalogu grzejniki o odpowiednich mocach i gabarytach, z kotłem nie było
problemu, bo byłem zdecydowany na konkretny model. W eksploatacji przy
ustawieniu kotła na 75st i zastosowaniu regulatora wewnętrznego temperaturw
wody waha się w zależności od czynników atmosferycznych między 45 a 65 st.
(przy mrozach większych od -20). Za cały sezon grzewczy wydałem na gaz
1300zł wliczając w to ciepłą wodę i wygrzewanie budynku przed zamieszkaniem
(październik-grudzień), kiedy nie było regulatora wewnętrznego.
W lutym w celu wyrównania temperatury w pomieszczeniach (wcześniej była
zależna od położenia słońca i kierunku wiatru) dokupiłem głowice
termostatyczne. A wentylacja jest we wszystkich pomieszczeniach poza jednym
pokojem-nie ma widocznego wpływu na ogrzewanie.
R.
  Szanse naprawy płyty w SMD

kalafonii (takiej w kostce). Problem jest taki: zeby dobrze przylutowac scalak o gestym rastrze trzeba uzyc naprawde duzo
kalfonii. Niestety trudno ja pozniej usunac, czyscilem spirytusem, denaturatem, acetonem, rozp. nitro. Najlepsze efekty daje nitro
i aceton - no moze poza zapachowymi. Jednak mam wrazenie, ze i tak cos tam zostaje pod scalakiem a poza tym chyba sie troche
przebarwia wierzchnia warstwa dielektryczna plytki. Idealem bylby topnik, ktorego nie trzeba by usuwac, byl tani i dostepny w
sklepie za rogiem :)


Przede wszystkim przy lutowaniu należy uważać na odpowiednią temperaturę.
Jeśli ustawisz lutownicę za wysoko to kalafonię spalisz i wtedy taką
już brązową ciężko usunąć... Póki jest żółciutka to się ładnie rozpuszcza
w spirytusie/acetonie.
Co do czyszczenia z kalafonii to nie ma właściwie takich, których nie
trzeba czyścić - zawsze coś tam zostaje...
W fabrykach używa się płuczek ultradźwiękowych i płucze w róznych
mieszankach alkoholu/acetonu płytkę do czysta...
W sumie alkohol techniczny czy aceton nie jest super, super drogi,
więc mógłbyś sobie kupić butelkę jednego i butelkę drugiego, kuwetę
fotograficzną o rozmiarze Twojej płytki i ją kompletnie zanurzyć...
Uważać nalezy aby nie uzywać elementów które nie są przeznaczone do
mycia - np. beepki/buzzerki muszą mieć nalepkę zakrywającą dziurkę,
to samo z dipswitchami, muszą mieć folią zaklejone suwaki itp...
Inaczej jak Ci wlezie w szpary roztwór kalafonii i potem zaschnie
to nie będzie można dipswitcha przestawić bo to przecież jak klej :-)

A w jaki sposob Ty (Twoja firma) zaopatrujesz sie w ta rewelacyjna kalafonie ZEPHLUX NCF-0014 ? Bezposrednio u producenta ?
Ewentualnie mozesz polecic cos co mozna by kupic w sklepie (np. na Wolumenie) i daleko nie odbiegajacego od produktu polecanego
przez Ciebie (jak piszesz wiele specyfikow juz probowales)?


Mieszkam w USA więc kupiliśmy tą kalafonię razem z całym zestawem
do "rework" czyli do naprawiania płytek - jest w tym zestawie sporo
różnych "zabawek" :-))

Jedno co mogę Ci polecić to samemu zrób sobie taką kalafonię w płynie
krusząc trochę kalafonii i zakraplając spirytusem. Kalafonia się
relatywnie długo rozpuszcza - więc cierpliwości... Daj na tyle
kalafonii aby uzyskany płyn miał konsystencję miodu a nie wody.
Jak ustawisz dobrze lutownicę, nie zagorąco, to kalafonii nie spalisz
i łatwiej ją usuniesz niż spaloną. No i same luty będą błyszczące,
nieutlenione od zbyt dużej temperatury, elementy mniej narażone na
uszkodzenie termiczne itp. Sorry że taki nacisk stawiam na temperaturę
ale moim zdaniem niezagorąca lutownica do podstawa sukcesu.

  Faktura VAT z zeszlego roku

Chodzi Ci o par. 4 "Podatnik nie ma obowiazku wystawienia rachunku, jezeli
zadanie zostalo zgloszone po uplywie 3 miesiecy od dnia wydania towaru lub
wykonania uslugi"


Podobno te 3 miesiace, jest glownie dla nie prowadzacych DG.

Z tego wynika, ze:
1. Podatnik, o ile ma dobra wole, moze to zrobic.


Tak. Przerabiam to na okraglo z knajpami. Sa tacy co do rany przyloz, a inni
maja "zasady" ;-)))
Czyli za przeproszeniem "Mamy Cie w dupie".

2. Przelom roku nie ma tu nic do rzeczy. Np. jezeli cos mi ktos sprzedal w
grudniu, a ja chce rachunek w lutym nastepnego roku, sprzedawca nie moze
tlumaczyc sie, ze "to bylo w zeszlym roku, ktory jest juz zamkniety" itp.


IMHO tak.

3. Za pierwsza czesc kursu zaplacilem we wrzesniu ubieglego roku, ale
kurs,
za ktory zaplacilem trwal od pazdziernika do konca stycznia. Co zatem jest
"dniem wydania towaru lub wykonania uslugi"?


Nie podejmuje sie tego rozstrzygnac.

| Poza tym jest tez wyjscie, zeby firma zwrocila Ci pieniadze na podstawie
| rachunku wystawionego na Ciebie.

To oczywiscie inne prostsze rozwiazanie. Ale czy dla firmy nie jest
korzystniej miec fakture?


Raczej dla Ciebie. IMHO mozna to zrobic jako "wydatek na rzecz pracownika",
ale wtedy on podlega opodatkowaniu u Ciebie (dolicza do podstawy
opodatkowania - jest mozliwosc, ze byc moze nie dolicza, ale nie sprawdzalem
aktualnych przepisow).
Nalezy tylko rozwazyc, czy taki rachunke bedzie KUP dla Twojego pracodawcy.

Karol

  Kara PIP za niewykorzystane urlopy z 2003 roku

W kodeksie pracy pisze
- pracodawca ma obowiązek udzielenia urlopu
- niewykorzastany urlop z danego roku należy wykorzytsać
  do I kwartału roku następnego

itp.

Działalność rozpoczęta w lutym 2003 roku (2 pracowników zatrudnionych)
Pani z PIP podczas kontroli stawia zarzut
niudzielenia w teminie urlopu za rok 2003 dla pracowników

Ja się z tym zgadzam, obiecuję poprawę ;)
wskazuję na przyczyny niezależne odemnie.
Stwierdzam że dołożyłem wszelkich starań co do właściwego
prowadzenia spraw pracowniczych - nie znam się
więc wynająłem kięgową która się m.innymi tym zajmowała
ale ona niestety nie spełniła oczekiwań.
Zresztą zwolniłem ją już w grudniu.

I tutaj sedno całej sprawy
Pani z PIP chce mnie ukarać mandatem 300 zł
Ja twierdzę że zgadzam się z zarzutami, lecz
kara jest nieadekwatna do czynu (sugeruję Pani
ażeby mnie pouczyła, a ja dołożę wszelkich starń
aby sprawy pracownicze były OK, powody;
- działalność rozpoczęta w lutym 2003 - czyli młoda
- dołożyłem starań ale księgowa była nierzetelna
- nie odmawiam praw pracownikom - zgadzam się je respektować
- pracownicy nie zwracali się w danym okresie z prośbą o urlop
  a ja nie odmawiałem im urlopu
- oczywiście pouczony o kodeksie w najbliższym czasie w uzgodnieniu
  z pracownikami dostaną oni urlop (niechciałbym ich wysyłać na siłę))

Na to Pani z PIP - sprawę kieruje do sądu za odmowę zapłacenia
mandatu

I co o tym sądzicie ?
Czy ja jako pracodawca mam obowiązek wysłać kogoś na przymusowy urlop ?
nawet gdyby nie chciał iść - ja mówię idź bo masz go wykorzystać.
Czy jeżeli pracownik nie zgłasza potrzeby urlopu - moją winą jest
to że go nie udzieliłem ?

Założenie jest takie - ja nie chcę oszukiwać pracowniów, czy łamać
prawa, (i według mnie i pracowników nie zostało ono złamane),
ale Pani z PIP mówi że jestem winien i do sądu ?
Czy sądy w tym kraju nie mają pracy ażeby zajmować sie takimi bzdurami.

Co mi radzicie - zapłacić mandat i sobie pomyśleć coś o tym nienormalnym
kraju ?
czy też iść do sądu i mieć nadzieję na normalne myślenie
ewentualnie jakieś rady jak się tłumaczyć.

Zaznaczam że z pracownikami żyję OK i oni ze mną,
niemamy w stosunku do siebie jakichś żalów ani pretensji,
jest wzajemne zrozumienie (oby tak dalej było).

Pozdrawiam i liczę na rady szanownej grupy.
Rysiek.


Takie pytanie na poczatek - A skad w ogole wzial sie u Ciebie PIP ? Oni nie
przychodza bez powodu - moze ktorys w pracownikow Cie zakapowal (albo ta
zwolniona ksiegowa) - pomyslales o tym ?

  dyskusje z udzialem REMOV

Od ponad 10 lat jestem na polskim usenecie, dyskutowałem
z wieloma osobami  w tysiacach dyskusji.


    Hmm... szybkie sprawdzenie w Google'u. Usenet charakteryzuje się tym,
że pisane przez Ciebie listy są archiwizowane (na przykład, mój pierwszy
znajdziesz z datą 12 lutego 1996) i Twoja aktywność w usencie rozpoczęła
się w marcu 2003 na liście poświęconej... paranaukom (rodzice kupili
komputer?). W grudniu 2005 zmieniłeś nieco adres internetowy (z
siralosspa-cośtamcoś-at-mail.icpnet.pl) na obecny. Z tego pierwszego

Większość ma grupie paranauki, po krótkim przeglądnięciu - jakieś
majaczenia.

    Podsumowując, ani nie jesteś w usenecie od dekady, ani też nie brałeś
udział w tysiącach dyskusji. Ot, mały krętacz. Więc może - zamiast
wypisywać bzdury na pl.misc.militaria wrócisz do czytania Pająka i analiz
snów, dobrze? A dyskusje na temat militariów zostaw dorosłym.

   Przy okazji bełkotanie o moralności podczas konfliktów zbrojnych nie
wiąże się z tematyką tej grupy, podpowiadam, gdybyś nadal miał trudności z
przeczytaniem jej opisu ze zrozumieniem.

Musisz zrozumieć, że nie masz wyłączności na rację.


    Oj, uwielbiam ten stan, gdy dzieciakom kończą się wszelkie argumenty
(na podział wewnętrzny bojowników w Iraku już nie potrafił odpowiedzieć,
pewnie przepisane propagandowe hasełka się skończyły) i zaczyna wysyłać na
grupę tego rodzaju listy ;o)

Pamiętaj, że usenet nie jest anonimowy, trafisz na kogoś kto
potraktuje twoje inwektywy poważnie i będziesz mieć kłopoty.


    ROTFL
    No, specjalisto od UFO, rozbawiłeś mnie do łez swoimi "mondrymi"
radami. Problem polega na tym, że namiary na mnie - imię i nazwisko (a
także /nom/ /de/ /guerre/ , którym się tutaj podpisuję), stanowisko
zawodowe, numer telefonu, miejsce pracy i mail podawane są rocznie w
dziesiątkach tysięcy egzemplarzy (podejrzewam, że będzie grubo ponad 300
000), także - nawet jakbym chciał - anonimowy nie jestem. A co do kłopotów,
to hehehe... cóż, możesz spróbować potraktować je na poważnie, o rany, już
się boję. O rany, dawno się tak nie uśmiałem po przeczytaniu tego
napuszonego komentarza wyżej :o)

    REMOV
    (kompleksów pełny ;o)

  Antyglobaliści sparaliżują Warszawę (Wyborcz a)

W czwartek 26-lutego-2004 o godzinie 12:25:34 Przemek Wrzesiński

Cala impreza (oficjalna i antyglobalisci) wydatnie uprzykrzy mi zycie,
ale aby nawolywac do powtorki Pekinu'89 trzeba byc idiota bez oznak
procesow myslowych. Rysiu, spadkobiercy Mao czekaja na ciebie z
otwartymi ramionami.


No więc sprawy mają się tak:

Jak Heniek z kolegami się napiją i zaczną rozrabiać pod Pałacem
Kultury, to przyjdzie policja, spałuje i na dołek może nawet zabierze,
albo na Kolską. Natomiast jak przyjedzie Jacques i Umberto i zaczną
wybijać szyby w sklepach, to należy ich inaczej potraktować, czy tak?

Bo sprawy mają się tak, że swołocz się zjeżdża i szyby wybija "aby
zaprotestować przeciwko .... " (zamiast kropek można sobie wstawić
jakiś "szczytny" cel). I jeśli policja zacznie ich traktować inaczej
niż Heńka z kumplami, to będzie to oznaczało, że jednak ten cel jest
INNY, bardziej SZCZYTNY niż cel Heńka, który chce się tylko zabawić.

Czyli w imię .... można szyby wybijać, a w imię dobrej zabawy nie, czy
tak?

Nie ma tu ŻADNEGO porównania z Chinami. Tu mamy sytuację, w której do
Warszawy zjedzie się tysiące gnojków, które będą robić zadymę. Gnojki
NIE MAJĄ zielonego pojęcia o polityce, o tym KTO obraduje i na JAKI
temat, gnojki przyjeżdżają na zadymę i tylko to ich interesuje. No
więc gnojkom najlepiej byłoby sprać tyłki - ale oczywiście nikt tego
nie zrobi, ubezpieczenia nie zapłacą za szkody (bo manifestacja) i
nikt strat nie zrekompensuje. Tak jest zawsze i tak będzie i tym
razem.

Ciekaw jestem jak się okoliczni kupcy zabezpieczą - może powstawiają
stalowe żaluzje, w każdym razie jeśli będą mieli odrobinę oleju w
głowach, to sklepów otwierać nie będą.

  Tanie linie lotnicze Centralwings nie lataja

a nie zastanawiałeś się dlaczego tanie linie są tanie?
Płacisz mniej bo sprzedający nie musi zatrudniać dodatkowego personelu,
karmić Cię ani skakać wokół Ciebie. Nie musi też rezerwować pieniędzy na
odszkodowania za odwołanie lotu, czy na wynajęcie Ci w razie czego
pokoju w hotelu. Dlatego tanie linie wcale nie są takie tanie, zawsze
trzeba mieć dodatkowe pieniądze na wypadek odwołania lotu (szczególnie
powrotnego). Jeśli Cię na to nie stać -kup bilet w normalnych liniach
(LOT, Lufthansa, etc), jeśli na to też Cię nie stać -jedź autobusem.


Nie całkiem. Tanie linie są tanie, bo są lepiej i sprawniej zarządzane i
przewożą więcej linii. Jak kiedyś policzyłem, jedna maszyna Wizzair którą
leciałem robiła dziennie 8 do 10 lotów. Załogi jest tam bodajże 6 osób i
oni robią wszystko - od obsługi pasażerów po kontrolę tankowania i
sprzątanie kabiny. Używają też tanich lotnisk oraz mają spore dochody od
firm z którymi mają umowy - np. od linii autobusowych które dowożą ludzi z
zadupii na których są tanie lotniska do miast.

Natomiast skasowanie pieniążków i niepodstawienie samolotu jest niezgodne z
prawem. Co więcej - skasowanie pieniążków za przelot i podstawienie
autobusu również jest niezgodne z prawem i klient ma prawo do
odszkodowania.

Natomiast drogie linie lotnicze załatwią ci hotel na przykład, jak będzie
duże opóźnienie. Tyle, że za różnicę cen przelotów możesz sobie spokojnie
tą noc w hotelu opłacić.

Z drugiej strony w lutym i marcu sporo latałem, czasem w dziwnych warunkach
atmosferycznych i wieloma liniami. Wszystkie były obrzydliwie wręcz
punktualne (a niektóre jak Easyjet z Dortmundu do Barcelony przyleciał pół
godziny przed czasem), poza LOTem/Centralwings. Ich samoloty są notorycznie
spóźnione. WSZYSTKIE loty Centralwings którymi leciałem były spóźnione,
średnio z godzinę. WSZYSTKIE loty LOT którymi leciałem i np którymi lecieli
moi znajomi z którymi miałem się spotkać były opóźnione.
JEDYNĄ zaletą Centralwingsa jaką znalazłem, jest podstawienie Boeinga
737-400 zamiast zwyczajowego w tanich liniach 737-300 lub A320. 737-400
jest znacznie przestronniejszy i ma więcej miejsca między fotelami, same
fotele też są obszerniejsze.

Ale to chyba naprawdę nie na tą grupę, poza tym, że Centralwings ma
siedzibę w Warszawie...

  JAK MA WYGLADAC WYPOWIEDZENIE UMOWY W INTELIGO

Troche bardziej na powaznie: Dla mnie zdanie "na podst par 15 pkt 4
skladam
dysp.zamkniecia konta" jest troche 'dziwne' gdyz pkt ten nie jest
podstawowa do
wypowiedzenia Umowy przeciez... jezeli juz to caly par 15 :-)


Składam dyspozycję zamknięcia konta i proszę o przelanie środków bla bla
bla - to końcową część tego zdania tu chodzi...

Rzeczywiście mógł być cały paragraf 15 - byłoby bardziej przejrzyście.

Rozmowy w Inteligo sa nagrywane tez? Ja mialem 2 czy 3 razy powiedziane
(przy
roznych okazjach) ze jezeli Klient nie zgadza sie z nowym regulaminem (do
ktorego TOiP stanowic bedzie 1 calosc zreszta) to oplat w/g nowego cennika
nie
bedzie.


"Czy będą to robić - to inna sprawa i nie mnie się o tym wypowiadać..."
To cytat. Wiem, że nie będą [z kilku źródeł], zresztą potwierdzają to
konsultanci.
Ale jeśli chcieliby - mają takie prawo. Tutaj jest podobno sytuacja
wyjątkowa...

odpowiadają bardzo fachowo!

To, że nie akceptujesz nowego regulaminu nie oznacza, że od razu nie
akceptujesz TOiP przecież za jednym zamachem...

Powiedzmy, że wypowiadasz umowę z powodu niezaakceptowania regulaminu. OK.
Ale obowiązujący dla Ciebie regulamin przewiduje przecież możliwość zmiany

ustawić nowej TOiP? Ależ może to zrobić na podstawie Ciebie obowiązującego
regulaminu, czyli starych Ogólnych Warunków. One obowiązują do końca umowy i
zgodnie z tym ma prawo pobierać opłat i zmieniać TOiP.

I obecnie tak to wygląda w teorii - nie akceptujesz regulaminu, OK. Ale od
dnia 15 lutego wchodzi w życie nowa TOiP, która ma prawo obowiązywać.

Jednak po raz kolejny wkleję:
"Czy będą to robić - to inna sprawa i nie mnie się o tym wypowiadać..."

Jednak z tą teorią, to jest stanowsiko nie moje, a banku. I jeżeli się z tym
nie zgadzacie, po raz kolejny proszę o wymianę poglądów z ich adresem
emailowym. :)

  Radeon 9000 128MB czy Radeon 9000 Pro 64MB

| w 2003 byly.:-)
| 2003 nie mam (jeszcze).

Czemu? Na GeForcie przeciez sa napisy na koszulkach. Aha. Mowisz, ze
Fify nie masz.:-))))


No tej 2003, poprzednie mam :)

| No ja miałem Diamond Viper V550 :)
| A jak u Ciebie z timingami ? Na max ?

Zebym to ja wiedzial.:-)


Mnie według testów ona chodziła prawie jak TNT2 Pro :)))
Niewiele jej brakowało :)))

| E no ja sie czesto z ludzmi zgadzam.:-)))
| :D

No powaznie mowie.:-)


Ja też jestem kompromisowy.
Chyba że wiem coś na 100%, wtedy nie dam
się przekonać żadnymi argumentami :)

| He, he. Ja po nowym roku zastanawiam sie nad zakupem GeForcem 3Ti.
| Teraz (i w maju) to nic nie opłaci się kupować.

No, ale w styczniu to ceny poleca w dol i wtedy sobie sprawie GeForca3
Ti i dysk jakis konkretny, bo juz mnie cos trafia. Chyba kupie 80Gb
Barracuda IV.


Jak chcesz kupić grafę to za(sz)czekaj do marca :)))
W lutym będzie premiera GF FX i ATI, a jak będą nowsze
i szybsze karty, to starsze stanieją.
Jeżeli zależy Ci na ciszy i nie zamierzasz podłączać ją do RAID'u to OK.

| Pisaliśmy o GF2MX, a ta nie ma szans w 1280x1024.
| Ja na mojej w starsze gierki np. 'Return to Castle Wolfenstein'
| to grałem w 1600x1200 (33-50FPS, średnio 38), ale już w MoHAA
| to tylko w 1280x1024 bo karta za słaba.

Spox.


Jak dla mnie to :((((((((
Jak grać to tylko w 1600x1200 :)))))

| Przynajmniej milo sie rozmawia i miechem nie rzucamy.:-)
| Nooo :))))

Mam tez inne grupy SUBSCRIBE. Tak, to sie jaja dzieja.:-))


Tzn. ?

  Opel Omega A

Jak się zapatrujecie na Omegi z roczników 92-94?


Miałem parę lat Omegę z rocznika 87, więc trochę starszą, ale w chwili
gdy ją kupowałem miała circa tylę lat ile miałaby dzis twoja.

-awaryjność + ew. koszty?


Nie jest to niestety samochód mało awaryjny - choć być może wynika to
z faktu że gros egzemplarzy jeżdzacych po Polsce było mocno bitych. Co
do kosztów, to o ile robisz poza ASO (a ASO Opla _gorąco_ odradzam!!)
to da się przeżyć - z tym że musisz sobie zdawać sprawę że jest to
inna klasa - także cenowa - niż np. Uno. Nie pamiętam już dokładnie,
nie mam już rachunków, ale np. za zrobienie rozsypanej skrzyni biegów
(synchronizatory na dwójce i czwórce, i cos jeszcze) zapłaciłem w 97
roku około 1000 złotych.

-dostępność części?


Bez problemu, przynajmniej w Wawie, nie sądze żeby u Ciebie było
gorzej. Do wyboru, do koloru, nowe albo używane.

-koszty (zużycie) paliwka (benzyna + LPG, 90% miasto)?


Zależy od silnika. Silnik 1.8 jakies 11 litrów w miescie.

-bezpieczeństwo?


Nie kraszowałem ;-))), więc trudno mi się wypowiadać.

Którą wersję silnika wybrać?


NIE WYBIERAJ 1.8 (nie wiem czy w tych rocznikach jeszcze takie były) -
jest po prostu za słaby. Wiem, bo taką własnie miałem. Z kolei 3.0 i
(chyba) 2.5 są _bardzo_ kosztowne w razie ewentualnych problemów (np.
zrobienie rozrządu - tam jest łańcuch - parę lat temu to było koło 4
tys) - choć np. silnik 3.0 to wielka frajda (ma mój znajomy). Ponadto
te silniki są trudne do zagazowania. Pozostaje 2.0.

Ma to byc mój pierwszy własny (i rodzinny) samochód,


Jest to fajny i wygodny samochód. Ja swoją Omegą byłem dwa razy w
Chorwacji - z półtorarocznym i dwuipółletnim (kolejno) dzieckiem. Na
pewno pod tym kątem patrząc, im większy samochód tym lepiej. Ale nie
potrafię odpowiedzieć czy teraz, bogatszy o doswiadczenia jakie
miałem, zdecydowałby się na kupno 10-cio prawie letniej Omegi. Parę
razy mi się rozsypał - przez te niespełna trzy lata holowałem go trzy
razy, co daje srednią trochę ponad raz na rok. Za każdym razem
rozkraczył się blisko domu - ale to był już łut szczęscia. Raz
dojechałem sam do warsztatu mając tylko pierwszy i trzeci bieg. Za te
same pięniądze kupisz cos dużo młodszego - ale też dużo mniejszego
:-((( Decyzję musisz podjąć sam.

  formalności rejestracyjne itp.

| - czy to prawda, że mam aż 30 dni na zgłoszenie u starosty?

| Dostajesz pozwolenie tymczasowe na 30 dni. Po tym okresie idziesz
| odebrac
| "twardy" dowod.

Czesto jest tak ze idzie sie po 30 dniach po wpis w tymczasowym ze jest
przedluzony poniewaz WK nie dostal jeszcze twardego dowodu. Dwa razy tak
mialem.


Z tym jest roznie, wiec nie pisalem, ale racja ze tak sie moze zdarzyc :)

| ja wymienialem tablice bo kupilem w innym powiecie i koszty sa
| nastepujace
| 122,50 PLN (tablice, dowod tymczasowy, naklejki) + 6,50 znaczki
| skarbowe, po
| 30 dniach + 49 PLN za twardy dowod

No, a jesli bedziesz kupowal auto z tego samego miasta, lub bedziesz
nalezal do tego samego starostwa to mozesz odjac cos ok. 80zl za tablice
z tych kosztow.


Pisalem o tym wczesniej lecz nie wiem dokladnie ile jest taniej :)

| ubezpieczenie OC ktore dostalem z autem zostalo przepisane na mnie (w
| Generali) znizki okazaly sie takie same wiec nie musialem nic
| doplacac, w
| lutym mam zaplacic druga rate.

W twoim przypadku pewnie nie masz zadnych znizek i wazne zebys sie
skontaktowal z firma ubezpieczeniowa gdzie auto jest ubezpieczone do 30
dni po zakupie. Jesli do 30 dni nie wypowiesz ubezpieczenia
automatycznie przechodzi ono na ciebie. Wtedy firma dokona rekalkulacji
i moze cis wyjsc suma duzo wyzsza niz w innej firmie ubezpieczeniowej a
powrotu juz nie masz. Przerabialem taka sytuacje bo poszedlem do PZU po
30 dniach od kupna auta i nie chcieli mi uznac moich znizek.


Wlasnie w moim przypadku mam 60% znizek. Poprzedni wlasciel rowniez mial 60%
Ubezpieczone bylo w Generali i tam sie rowniez udalem w dniu rejestracji.
Oplacona byla pierwsza rata do lutego przez poprzedniego wlasciciela. Wiec
mam w lutym zaplacic druga rate.

| - czy to prawda, że OC poprzednika obejmuje mnie automatycznie?

| ubezpieczenie jest wazne do chwili przerejestrowania auta, max 30 dni.
| Pozniej przepisujesz je na siebie lub wypowiadasz.

Nieprawda, czytaj wyzej.


Co jest nieprawda, czasami przepisanie wiaze sie z doplata, ale reszta jest
prawda.

Pozdrawiam
Ryba
Opel Corsa 1,5 TD + podkladki PMS :)

  Odp: Re:ZABRANE PRAWKO
Nie mieli mnie o nic pytac...wystarczylo by slowo POLICJA jako pierwsze i
nie wymuszone przepraszam na koniec + oczywiscie reperacja drzwi na koszt
policji.
A to ze bandziorow wypuszczaja nastepnego dnia wiem...ale czy to moja wina?
Pistolet ani jeden ani drugi z opisanych przez ciebie...slyszales kiedys o
miami?
Jesli tak to bedziesz wiedzial troche o tej armatce.
Poza tym jak juz zrobili takie zamieszanie na osiedlu to nie sadze zeby
prawdziwy killer jak to nazwales sie ujawnil.

Pozdrowionka.
Norbert "TYGRYS"

----- Wiadomooć oryginalna -----

Wysłano: 6 lutego 2000 10:41
Temat: Re: Odp: Re:ZABRANE PRAWKO

| Dobra... teraz zinnej beczki.
| Widze ze kolega Misiu jest chyba policjantem.
| Jak wytlumaczysz takie zajscie.
| Siedze sobie w moim samochodzie marki mercedes z dziewczyna wieczorem
pod
| jej blokiem.
| Nagle staje przed maska mojego samochodu inny woz i wyskakuje 2 gosci i
| mierzy do mnie z broni.
| Z kolei 3 innych dobiega do samochodu , otwiera dzwi z takim impetem ze
dzwi
| kierowcy sie wylamuja ze srub i slysze slowa WYLAZ KURWO i czuje
| przystawiony pistolet do skroni.
| Potem sie ze mna szarpia bo nie chce wyjsc z samochodu ... notabene
wyglada
| to na napad bo nawet nie uslyszalem slowa policja.
| Dopiero po szarpaninie jak sie trzymalem kierownicy i po zerwaniu mi
zegarka
| i rozerwaniu marynarki powiedzialem ze nie wysiade... wtedy zobaczylem
| odznaki.
[...]
| A panowie policjanci mieli szczescie ze sie opanowalem bo gdybym zrobil
to o
| czym pomyslalem w pierwszym momencie to pewnie mnie by juz nie bylo ale
i
| kilka trupow gliniarzy by przypieczetowalo akcje jakiegos domoroslego
| sierzanta.
Dirty Harry ????

| Bron mialem pod marynarka i mam na nia zezwolenie ,  a panowie
policjanci
| mogli slono zaplacic za nie wypowiedzenie slowa POLICJA
Sig Sauera czy P64... ??? Bo P64 lubi sie zaciac... ciezko byloby
wtedy o te trupy policjantow...
| Takie jest moje osobiste zdanie.
| Ktos sie pod tym podpisze?
Ja na pewno nie ... sorry za powyzszy sarkazm... jestem
w stanie zrozumiec rozgoryczenie po takim potraktowaniu
przez hmmm "strozow prawa", ale ten medal ma jeszcze
druga strone... sprobuj zrozumiec frustracje gliniarzy,
ktorym od czasu do czasu udaje sie zlapac bandziora
i ktorego to bandziora nazajutrz widac w dobrym nastroju
chadzajacego na wolnosci...
a poza tym czy mieli Cie zapytac "przepraszam, czy to Pan
jest tym killerem w Mercedesie" ???


--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

  TakTak a Heyah
        Witam Grupę, witam Ciebie, Artur Czeczko! :-)
        Piszesz elaborat na 22 linii, a starczyłoby:

Bez przesady, TT wcale nie jest taki "sporo droższy" od heyah,
a zależnie od profilu dzwonienia, może być nawet tańszy.


        Tak, jednak brak jednosekundówki to to, co mnie rujnuje...
Myślałem, że LOVE jest taka fajna (przedtem nie miałem w ogóle
komórki), ale... Dzwonię baaardzo mało, no, z SMSami ciut lepiej, i
nawet się przydaje ten trzeci i następne taniej - bo przeważnie w
soboty w knajpie się zaczyna SMSowanie. Inna taryfa niż LOVE też nie
bardzo, bo przeważnie poza Erę gadam i piszę. Ale rozmowy *ja* mam
praktycznie *każdą* po 1.21 zł (bo pierwsze 60 sekund i tak leci,
dopiero potem co 30). Sekundy, jak w H. by mnie tu ratowały. Wtedy H.
nie było...

Do tego dochodzą bonusy za doładowanie
kwotą od 100 zł w górę,


        O tym mogę pomarzyć... Chyba, że w końcu nadejdą dni stałej
pracy...  :-)

w sumie TT nie jest taki zły.


        No nie jest *taki zły*, ale jak S+ i POP zjadą, to wyjdzie, że
będzie.  :-P

        Aaa właśnie, czy Wam też się to zdarzyło? Aktywowałem SIMa,
ważnośc na wychodzące miał do 25. lutego (chyba). Doładowałem telefon
podczas promocji (dodawało miesiąc do daty ważności) kartą 20 zł. To
było na początku lutego - kod *101# przynosił potwierdzenie ważności
do 25. marca 2004 roku - zresztą do teraz brzmi tak samo (zmieniło się
tylko netto na brutto, no i jest mniej na koncie, hehe). Gaduła pod
9898 oczywiście też to potwierdza. Tymczasem bezczelnie dnia 15 marca
o godz. 10:10 dostałem SMS z numeru +48602000 o treści:

/Era: Za 10 dni stracisz mozliwosc wykonywania polaczen i wysylania
SMS-ow. Prosimy o uzupelnienie konta.

O co tu chodzi ?! W co wierzyć - w *101# / 9898 czy w SMS - monit???
Bo IMHO fakt, że mam tymczasowo 1,05 na koncie nic tu nie zmienia.

No i jeszcze jedno, w takim razie... 20 zł przedłuża o miesiąc. A co
się dzieje, jeśli okres ważności jest dłuższy? Miał tak ktoś? Załóżmy
przykłądowo, że mogę jeszcze dzwonić do maja, ale teraz doładuję za 20
i... Mam nadzieję, że okres się nie skraca do marca, bo tak by
logicznie wynikało z "przedłużenia o miesiąc od bieżącaj daty", heh.

  Do p. Klinton i innych zainteresowanych sprawa grupowiczow

Panie Klinton
Prosze pana, informacje ktore ona podala w linku, a ktorych celem jest
skompromitowanie mnie, po pierwsze nie sa w wiekszosci mojego autorstwa,


Twoje wypieranie się świadczy o twojej bezczelności i ignorancji w posługiwaniu
się internetem. Oto DOWÓD na twoje kłamstwa:

Jak widać nie wiesz, że Google mają jedną DOSKONAŁĄ opcję, dzięki której bez

jak on siebie nazywa. A robi się to tak:

1. http://groups.google.pl/advanced_search?hl=pl
Wpisać w formularze: Jef_f , j.polski -Enter: - http://tiny.pl/tmrl
2. Otworzyć jakikolwiek wątek, np. "Owies",
3. W nagłówku Jef_f  kliknąć link: wyświetl profil,
4. W tabelce "Liczba postów" kliknąć np. liczbę 10, pod lutym 2005 r.
i otrzymujemy nieprzyjemną dla ciebie listę twoich żałosnych ordynarnych wypocin
pod najprzeróżniejszymi nickami: http://tiny.pl/tm9x
Można klikać kolejno następne liczby w tabelce "Liczba postów" w każdym miesiącu
i roku. Przeliczyłaś się... Google nie kłamią, tak jak ty!

tego autora" i też wyłażą twoje obrzydliwe posty i kłamstwa.
6. Jestem i pozostanę Krystyną*Opty*, mimo twoich obelg i pomyj jakie na mnie
od lat wylewasz. A tobą się zwyczajnie brzydzę...
Zarzucasz mi BEZPODSTAWNIE że ja używam różne nicki. UDOWODNIJ to kłamczucho.
W powyższy sposób można sprawdzić, czy ja używam innych nicków:
http://tiny.pl/tm94 -http://tiny.pl/tm9k -
7. Uważam, że jesteś chora psychicznie i nie powinnaś mieć do Internetu dostępu,
bo swoimi urojeniami notorycznie krzywdzisz innych dyskutantów.
A ponieważ jednak dostęp masz, nie pozwolę ci na swobodne obszczekiwanie mnie
w sieci. I na twoje zaczepki odpowiem przedstawiając linki z twoimi ordynarnymi
tekstami. I w ten oto prosty sposób dyskutanci szybko zorientują się kim jesteś.

  Może wznowimy dyskusję o fali?

| ale ja to wiem... Juliszu, mozna powiedziec, na biezaco zdawal nam
| relacje ze swojej sprawy
Wiesz, to jest kpina - jesteśmy w NATO, a:
- w wojsku istnieje fala


a kazdym wojsku jest fala... a tym bardziej w wojsku ktore od ponad 50
lat nie wachalo prochu a kadra chleje
wybraz sobie ze nawet w US jest tzw Red Code

- wojsko jest poborowe i pełne niechcianych ludzi, którzy nie powinni się
tam znaleźć


zgadza sie, ale jak ich nie bedzie to nie bedie armii :/
wojsko woli wziasc do zetki margines niz zrezygnowac z tego poboru a
kase przeznaczyc na pobor do SPRow ludzi z wyksztalceniem i ich
szkolic

- nie ma sprawiedliwości w tym wojsku, a postępowanie dowódców i żołnierzy
zawodowych jest haniebne


zgadza sie, ale po co mowic tu o rzeczach oczywistych ktorych nie ma
jak ani kto zmienic

| sranie w banie dla mediow... zeby spoleczenstwo sie nie burzylo itd...
| wg mnie w rzeczywistosci niewielka ilosc tych ktorzy tam pojechali to
| prawdziwi ochotnicy...
W normalnym kraju (czyt: USA), gdyby wyszło coś takiego, to byłoby to jak
pokazanie trumien w tv wracających z Wietnamu. Koniec rządu.


a dlaczego wg Ciebie USA to w tym przypadku normalny kraj? tam tez sa
przegiecia itd... Amerykanie ktorzy w lutym zaatakowali Irak chyba w
maju mieli wrocic... a kiedy wrocili?
a co do sadownictwa... a co powiesz o Polaku ktory za to ze kapal
corke swojej narzeczonej/konkubiny trafil na 25 lat za kratki?
normalne?

| nie... to ze wyjezdzaja ochotnicy to jest wiadomosc prasowa... a to
| czy jest czy nie ma rozkazu to niekoniecznie wiemy
I tu chyba się mylimy. Ochotnik - to osoba, która sama się zgłosiła, do
wykonania jakiegoś polecenia, zadania itp. Nie jest nią osoba, której
KAZANO coś zrobić.


hmm ale oni na ochotnika zostali oficerami zawodowim i dobrze
wiedzieli co oznacza byc zolnierzem i co nalezy do jego zadan

Wszędzie się trafią darmozjady.
Trzeba umieć tylko odseparować ziarno od plew.


z tym ze w polskim wijsku proporcja ziarna i plew jest... troche
zachwiana :/

                                        Navy

  Papierowy offset pod dyktando ( link , pol )

| rosjanie mieli zamowienie na modernizacje MiG29 do standardow NATO ale
nie
| potrafili sie wywiazac..

w twojej alternatywnej rzeczywistosci


co w mojej alternatywnej rzeczywistosci? ze mieli zamowienia czy tez ze nie
potrafili sie wywiazac?
wez moze AFM z kwietnia 2004 r..
wez otworz na stronie 42-43...
przeczytaj sobie co pisze o bulgarii...
w lutym 2002 r RSK MiG dostalo kontrakt na westernizacje awioniki i wsparcie
logistycznie 20 mig-29. wartosc kontraktu okolo 65 mln dolarow. 6 mysliwcow
zostalo przywroconych do stanu lotnego poznym wrzesniem 2003 r. zamiast do
konca lipca 2003 r. ROsjanie mieli zaplacic kare w wysokosci 0,6 mln dolarow
ale oczywiscie nie zaplacili. W lutym 2004 r. umowa zostala rozwiazana "due
to the RSK MiG's poor performance".
co do modyfikacji do standardow NATO awionike mial dostarczyc Thales.
pierwszy zmodernizowany samolot mial latac do konca 2003 r. i oczywiscie nie
latal. Rosjanie i Francuzi "have failed to carry out the required
engineering work for the new avionics integration"

| Po raz kolejny to co ty uwazasz za latwe, MiG uwarza za niemozliwe.

poprosze o wypowiedz mitycznego MiGa :-)


"mityczny" MiG nie dal rady i musi zaplacic kare umowna.. to jest lepsze niz
jakakolwiek wypowiedz..

| ideolog to tobie jak zwykle odpierdala

ideolo nie ideolog to na poczatek :-)
 ostatnio coraz czesciej rzucasz mieskiem gdy tracisz argumenty misiu
puszysty


typowe dla Ciebie chamstwo.. na poczatku "wiec niech ci ideolo zupelnie na
mozg nie bije bo robisz sie  smieszny  (
bardziej niz zwykle" a pozniej jak sie odgryze to z siebie robisz ofiare
kapitalistycznego spisku.. juz sie zdarzylismy przyzwyczaic ze jestes
placzliwy ale bez przesady.. nie obrazaj ludzi to oni tez nie beda obraza
Ciebie..

niech sie ALAMO z toba meczy . moze sie uspokoisz zlociutki :-)


zlociutka .. nie musisz sie ze mna meczyc.. mozesz mnie do KF wrzucic ;)
tylko ze ja jestem ostatnia osoba ktora z toba choc wymienia jakies opinie..
reszta albo cie ignoruje jako niegroznego wariata albo jest w twoim
fanklubie i jesli powiesz ze saddam byl szpiegiem marsjan to znajda 100
argumentow zeby przyznac ci racje ;) no bo w koncu ty masz "zrodla" heheheh
pozdrowka
lekomin inc

  miniatura
On 20 Lut, 11:33, "Włodzimierz Holsztyński (wlod)"


|     miniatura

|     lato w ogrodzie jordana
|     chłopiec rzuca psu patyk
|     którego nie ma

| jul

Jakże mniły utwór!

Interpretacja 90%
=============

kto miał psa, lub sąsiada lub znajomego
z psem, ten pewnie nawet sam czasem
robił wielki zamach i rzucał patyk, którego
nie było. Jeżeli to dobrze zrobić, to pierwszy
raz pies może nabrać się na calego, poleci
i będzie szukal. potem już coraz słabiej,
ledwo skoczy i z miejsca zawróci. A z czasem
zestarzeje się, bez entuzjazmu będzie truchtał
nawet do widocznego, istniejącego patyka,
Weźmie w pysk, wróci, ale nie do końca,
będzie Cię unikał, obchodził na kilka kroków.
Więc mu patyk zabierzesz i znowu rzucisz.
Z czasem pies będzie patyk wypuszczał
z pyska na kilka kroków przed Tobą. Minie
jeszcze trochę czasu i już nie będziesz miał
serca by go męczyć zabawą, która stała się
okrutna. Ale gdy to Twój pies, to co zmienisz
miejsce, gdzie nie wejdziesz lub nie zejdziesz,
to pies, mimo bólu w biodrach, zwlecze się po
schodach i zawsze w kóncu znajdzie się koło
Ciebie, w zasięgu wzroku.

Interpretacja 9%
============
Jest lato i ogródek jordanowski, więc chłopczyk
marzy i rzuca patyk dla psa, którego chciałby
mieć, ale którego nie ma.

Interpretacja (9/10)%
===============

Wchodzisz latem do ogródka jordanowskiego
i nachodzi Cię przemożne wspomnienie
chłopca, który rzucał patyk swojemu psu.
Ale chłopca już nie ma i nigdy nie będzie
(ani psa, ani patyka).

Interpretacja (9/100)%
================

Nadeszło lato, więc Ci się zamarzył
ogródek jordanowski, i żona i synek,
który psu rzuca patyk. A tu brudne powietrze,
nie ma ogródka, nie ma żony, nie ma chłopczyka...
nic, tylko się upić.

Interpretacja (9/1000)%
=================

Zamarzyło się lato, zielony ogródek...
a tu wieczna plucha, głód, smród i chudoba.

Interpretacja-ekstrapolacja 1/100000
==========================

Marzy Ci się, ale Cię nie ma, jak tego patyka.

=================================
Dziękuję, pozdrawiam,

    Włodek


Włodku,
bardzo Ci dziękuję

Serdeczności,
jul

  Dialog?

Witaj !!!
[..]
BTW Z resztą te tanie podłączenia 2 linie itp. to mi się zwróciły z
nadwyżką, za kila promocji Dialogu (1 bezpłatny numer, 14 lutego itp.), więc
wydzwoniłem więcej niż ty zaoszczędziłeś, tyle, że ja to miałem za free...


Załóżmy, że dzwoniłeś 18 godzin. Załóżmy też, że cena godziny to 6 złotych. Daje
to zysk 108 złotych. Teraz popatrz na cennik Dialogu - za srebrny numer chcą
bodajrze 15 złotych więcej - ile to miesięcy? Sześć. Poza tym ty miałeś darmowe
rozmowy - a pieniędzy nie oszczędziłeś, a ja oszczędzam te 15 złotych
miesięcznie (czy coś koło tego, nie odpisuj mi, że pomyliłem się na 10 miejscu
po przecinku, jak w tym poście z radiem cośtam - to nie jest istote, czy Dialog
ma 71 - ważny był ogólny przykład).

| Ale ja zapłaciłem 5 złotych bez bycia zmuszonym do rezygnacji  z tepsy.
| Prawie to samo to nie to samo. Dlatego twierdzę, że Netia u nas zrobiła
| dobre promocje, bo rynek nasycony.

ale to były promocje, a już innych pewnie nie zobaczysz bo już jesteś
abonentem, więc leją na Ciebie... teraz masz płacić.


Dokładnie. Korzystam, więc płacę.
Czy sądzisz, że promocje, w których bierzesz udział są za darmo? Przecież one
mają cię przyzwyczaić do bardziej luźnego dzwonienia.
Zresztą ja też mam jakąś promocję - przez ileśtam miesięcy dzwonienie za darmo
na netię po 17.00 (więc mało wartościowa).

W każdym razie nie promocje są dla mnie ważne, a jakość obsługi i usługi
dodatkowe.

--
Pozdrawiam
CZACHO - The Death Knight


--
(i.r. tete)

        - IDEA - dużo mówisz, mało myślisz.

  Odpowiedz na Era Love

Stara kartę POP dajesz danej osobie, by mieć na co dzwonić. I wrzucasz tam
50 zeta rocznie by była dodzwanialna
(zakładam,że wszystkie operacje TY robisz, stara karta zgłoszona do PROFITU,
jeśli juz ma ponad 200 zeta doładwoan w swojej historii)
Kupujesz kartę POP pod koniec listopada,
W dniu 1 grudnia ja aktywujesz, wrzucaszPO ZNJOMOSCI miedzy kartami i
rekestrujesz na stronie  oraz DWA RAZY TYLE aktywujesz.
Oraz wrzucasz zniżki do idei, wieczory i wybrany numer. Nominalna cena
minuty 43 groszy ( Twoja połowica wrzuca wybrany numer, weekendy i wieczor i
z jej telefonu te 50 zeta wydajecie w sobotnie i niedzielne wieczory po 30
groszy)
NOMINALNA  bo z niej duuuże upusty będą
powiedzmy dzownisz 10 minut dziennie czyli po300 minut miesięcznie czyli 129
zeta cennikowe
W grudniu inwestujesz. startowy zestaw za 40 i powiedzmy 4 zdrapki po 25.
(140 zeta)
Masz za to 30+140+15+10=195 zeta ( plus 15 na drugiej karcie)
453 minuty -potrzebowałeś 300 minut 153 minuty leża na koncie=65 zeta

realny koszt 31 groszy
No ale przychodzi styczeń....
 300 minut GRATIS bo masz dołądowanie na kwote równą tym 300 minutom z
grudnia
Realny koszt na 15 groszy spada....
Luty dokupujesz zdrapki 2 *25 =70 za 50 i 180 za 150  ( 200 zeta wydane, na
koncie 315)
Dzonisz za 129 cennikowych ( zostaje
Marzec - dzonisz gratis
Kwiecień dzwonisz za 129 ( zostało57)
maj - dzwonisz gratis
czerwiec - na koncie profit masz już 300 punktów za pierwse półrocze i 100
powitalne i na pewno co najmnie 200 za dołądowania, dołądowujesz karte za 25
zeta
razem 82 zeta na kocie - dzwonisz 200 minut
kartę od Ciebie odkupuję za 10 zeta ( sproficona karta jest tyle dla mnie o
najmniej warta nawet z zerowym stanem konta)
Wydałeś 140 w grudniu
200 w lutym
340 zeta
dzoniłeś
po 300 minut w 12,1,2,3,4,5,
i 200  6
2000 minut

17 groszy za minutę
Bez karkołomnych operacji ( powinno zadziałc jeszcze 10 % więcej co da 25
minut więcej) - 16,8 grosza....
 Do ilu potrafisz zejśc na S+ bez kombinowania z ceną zdrapki? W dni
powszednie.

Nie liczyłem jeszcze możliwosci do kupienia zdrapki na allegro - ale to
mozna też z S+ zrobić.
No i to połaczenia w dni robocze..... po 20 - a nie po 23..... ograniczając
sie do świąt wyjdzie taniej - al echciałeś codzinnie

A po pół roku wracasz do S+ jeśli nic się nie zmieni:) no ale wtedy PROFIT
zacznie pracowac....

  [pr] Powrót Jelcza...cd...
Witak Adam,

W Twoim liście datowanym 23 lutego 2005 (14:55:04) można przeczytać:

Przecież nie wypisuj mi takich rzeczy:/ Podałem te marki tylko
w kpiarskim kontekście... Do głowy mi nie przyszło, że znajdą
się ludzie, którzy i Syrenki i Trabanciki będą hołubili...


Wiec nie pisz o czyms jesli nie masz o tym pojecia. Na swiecie jest od
cholery ludzi, ktorzy uwielbiaja stare samochody.

Ale co to ma właściwie do rzeczy??? Niech sobie będą!
Nie zmienia to faktu, ze to i tak złom.


ZABYTEK. Rzezby Michala Aniola tez nazwiesz zlomem?

Każde gówno po jakimś czasie nabiera klimatu.
Jak zasrasz na łące i wrócisz po roku do tego miejsca,
to z rozrzewnieniem będziesz wspominał to wydarzenie:-]


Nigdy nie mialem takich problemow, wiec nie rzucaj tu takich
argumentow.
No ale jesli dla Ciebie kultowy dla wielu osob zabytek = gowno, to nie
mamy o czym mowic.

| Zrozum to, ze mozna cos po prostu lubic. Od razu mi mowisz, ze mam
| stanowisko przeciwne do Twojego. Bo wymysliles sobie, ze jak ktos lubi
| syrenki, jelcze, wartburgi to musi byc to czlowiek "starej daty". A ja
| Cie zapewniam, ze tak nie jest. Wrecz przeciwnie: wiekszosc kierowcow
| syrenek to ludzie mlodzi, ktorzy po prostu maja takie a nie inne
| zamilowania.
No i chwała im! Ale mi nic do tego:-)


O wlasnie! A Ty czasem mam wrazenie, ze kpisz z takich ludzi.

Nie musisz mi przypominać... O firmie Konstal też mam swoje zdanie...
(I nie chodzi mi tu o N-ki przypadkiem...)


Ale 105Na lubisz ;-)

  [pr] Powrót Jelcza...cd...
| Witak Adam,
|
| W Twoim liście datowanym 23 lutego 2005 (14:55:04) można przeczytać:
|
| Przecież nie wypisuj mi takich rzeczy:/ Podałem te marki tylko
| w kpiarskim kontekście... Do głowy mi nie przyszło, że znajdą
| się ludzie, którzy i Syrenki i Trabanciki będą hołubili...
|
| Wiec nie pisz o czyms jesli nie masz o tym pojecia. Na swiecie jest od
| cholery ludzi, ktorzy uwielbiaja stare samochody.

No dobra, ale nie chcę, aby takie argumenty były podstawą
wygrywania przetargów np. przez Jelcza.

| Ale co to ma właściwie do rzeczy??? Niech sobie będą!
| Nie zmienia to faktu, ze to i tak złom.
|
| ZABYTEK. Rzezby Michala Aniola tez nazwiesz zlomem?

Twoje porównania plasują się poniżej podłogi.

| Każde gówno po jakimś czasie nabiera klimatu.
| Jak zasrasz na łące i wrócisz po roku do tego miejsca,
| to z rozrzewnieniem będziesz wspominał to wydarzenie:-]
|
| Nigdy nie mialem takich problemow, wiec nie rzucaj tu takich
| argumentow.
| No ale jesli dla Ciebie kultowy dla wielu osob zabytek = gowno, to nie
| mamy o czym mowic.

Wiesz, co innego Oldsmobile, Rolsroyce itp, ale Syrenki?

| | Zrozum to, ze mozna cos po prostu lubic. Od razu mi mowisz, ze mam
| | stanowisko przeciwne do Twojego. Bo wymysliles sobie, ze jak ktos lubi
| | syrenki, jelcze, wartburgi to musi byc to czlowiek "starej daty". A ja
| | Cie zapewniam, ze tak nie jest. Wrecz przeciwnie: wiekszosc kierowcow
| | syrenek to ludzie mlodzi, ktorzy po prostu maja takie a nie inne
| | zamilowania.
|
| No i chwała im! Ale mi nic do tego:-)
|
| O wlasnie! A Ty czasem mam wrazenie, ze kpisz z takich ludzi.

Nie, ale niech nie rzucają takich argumentów w dyskusji, która nie ma z tym
związku.

| Nie musisz mi przypominać... O firmie Konstal też mam swoje zdanie...
| (I nie chodzi mi tu o N-ki przypadkiem...)
|
| Ale 105Na lubisz ;-)

Lubię, co nie zmienia faktu, że firma Konstal jako taka
to partacze i oszuści.

  Jeszcze raz o patentach...
Witam serdecznie!
treść listu wskazuje na to że moje pieniądze mogą pójść prawie na marne(tu prawie robi rzeczywiście dużą różnicę bo w końcu trochę się żeglować nauczę). Moje pytanie polega na tym: Jaka według was jest szansa na to, że zdam egzamin ( a przynajmniej bedę miał okazję zdać) na jakikolwiek patent? W waszej osobistej opinii oczywiście.

Jest kilka mozliwości co do rozwoju sytuacji.
1. Minister wydaje rozprządzenie na dniach, Ty będziesz mógło szkolisz się i zdawać "na patent" dający Ci uprawnienia a PZŻ kombinuje dalej gdzie by tu jeszcze zapuścić lepką łapę do żeglarskiej kieszeni;
2. Kończysz kurs, zdajesz egzamin, otrzymujesz patent, i dopiero wtedy minister wydaje rozporządzenie. PZŻ robi to co wyżej, jednak Ty możesz mieć kłopoty, jeśli rozporzadzenie nie uzna z moca wsteczną patentów wydanych w obecnym okresie "bezpatencia" jako dokumentów dających jakiekolwiek uprawnienia;
3. Sejm uchwala nową ustawę (zaproponowaną przez TŻ "Bryfok") przewidującą praktyczny brak obowiązku patentowego, minister wydaje stosowne rozporządzenie, i w tej sytuacji to właściwie żaden patent nie będzie Ci potrzebny.

Gdyby wydarzenia rozwinęły się wg. (1) to problem właściwie nie dotyczyłby Ciebie. W sytuacji (2 lub 3) miałbyś wybór: uznać kurs jako pożyteczny, pozwalający wzbogacić wiedzę albo uznać że wpędzono Cię w robienie niepotrzebnego Ci papierka. Związek nie raczył uprzedzić że na obecną chilę jego "patenty" nie dają jakichkolwiek uprawnień, więc miałbyś szansę wygrać proces o zwrot poniesionych kosztów.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

[ Dodano: Wto 28 Lut, 2006 19:32 ]
  Ford Focus ST225
OKi, o ile pamiętam z aktywnych użytkowników foruma to 2 (słownie dwóch) ma eSTeka.


słabo u ciebie z pamiecią Hans;)) no ale Bzyczek juz wyliczył wszystkich co maja lub mieli ST-ka

[ Dodano: Sro 25 Lut, 2009 17:33 ]
  battle
Miałem przed chwilą mała battle z kumplem, który bawi sie w jakieś biba
squady z szkolnymi skatami. Przeanalizujcie, wszystko na fristajlu:

Rempek (15:34)
wiem że mnie wyzywasz i że maciek się nazywasz
Rempek (15:34)
ale ja ci w pizde wale na majku nie przestane obrabiać cię ze skóry
Rempek (15:35)
wolno załap bo rymów mnie nie pozbawisz , ale bardziej mna opini stracisz
mrjax (15:35)
ty wiesz co ja o tobie i bibe uważam, ale na Twoje zdanie nie zważam, jeżeli
bym chciał, sam bym sprawe objechał i nie pierdolił byś mi to tym, że
zaczynacie, bo bym pokazał jaki cham odpierdalacie
Rempek (15:36)
jesteś w rymach ni chuj , pizda
Rempek (15:36)
ja jesterm liryczna glidda i
Rempek (15:36)
mnie kochaja tutaj , ato bie kurwa luta
mrjax (15:36)
nie zależy mi na opinii, niech każdy myśli sobie co chce, mnie to dokładnie
pierdoli, od przodu po środku i w pierdioche, nie bede odpierdalał z ludzmi
wioche
Rempek (15:37)
i odpierdol się od bsc
Rempek (15:37)
wiesz nie skumasz i tak na czym to polega
mrjax (15:37)
chcesz robić w moich realiach, nie będziesz mi pierdolił o żadnych
honorariach, planach czy zamiarach, i tak kiedyś za twoje pierdolenie spotka
cie kurwa kara
Rempek (15:38)
nie xeruj od WSZ i Eldoki , bo kurwa taka twa spwecjalizacja
mrjax (15:38)
raczej wiem co to hiphop, zaczynałem od słuchania klasyków wyp3 na zawsze ze
mną na świat patrzy
Rempek (15:38)
nie wiesz czemu , poco , komu się to opłaca
mrjax (15:39)
nie xeruje od twoich guru, bo eldoka, to kawał ciućmoka, znam tylko el
president i to kurwa raczej dla ciebie prezent
Rempek (15:39)
płacz , płacz
mrjax (15:39)
mi on nie robi i sie z tym nie kryje, ze pierdoli mnie to co on odkryje
Rempek (15:40)
ty odpierdol się od Oldschoolu bo PEZET należy też do OBROŃCÓW TYTUŁYU
Rempek (15:41)
boisz się prawdy że jesteś cipa , bo ja tez szanuje WYP3 i nie schodze na
psy
mrjax (15:41)
znasz kolesia z filmu bolkersi, to twój jebany idol, nie sraj mi tu, że
pezet nalezy do obrońców, bo to nie ten sam klimol, pezet robi muze lajtową,
taka w moje odczuca wpasową
mrjax (15:42)
nie pierdol mi tu o kobiecych narządach ogólnego porządania, bo to tylko
twój poziom inteligencji odsłania
mrjax (15:42)
pierdolisz, że jestem cipa, a ty to co ?
mrjax (15:42)
wiesz co
mrjax (15:42)
sram to
Rempek (15:42)
kurwa to się go spytaj bo podobno dużo wiesz , a kurwa PEZET w Obrońcach
dominuje też
Rempek (15:42)
kurwa to się go spytaj bo podobno dużo wiesz , a kurwa PEZET w Obrońcach
mrjax (15:42)
może i dominuje, ale całkeim odmienny styl od eldoki prezentuje
Rempek (15:43)
i chuja znasz się na hip-hopie
mrjax (15:43)
wlace nie uważam się za znawce, poprostu czasem siedze na ławce i myśle na
temat tego co się dzieje, co się robi, co się wydarzy i wtedy hiphop mi na
myśl przychodzi
Rempek (15:44)
oki oko spoko nie licz mna  przypływ myśli szybko bo mylisz =pojęcia cipko
mrjax (15:45)
co stary obsrałeś się, czy twe nędzne rymy się poszły jebać, nie będzieszmi
tu ściemniać, że nie masz czasu, ze idziesz słuchać bitrapu i tworzyć twoją
muze, może i coś stworzysz, ale nie wybijesz sie ponad przestworzy
Rempek (15:45)
ewj maciek powaga kiedy wydaż nielegala
mrjax (15:46)
mi ta muza nie robi, nie znam się na tym, ale jestem za tym, zgrasz poważną
ekipe, moge się wziąść i to nie tak w pipe, tylko poważnie, ważnie,
normalnie, może coś urobi, choć raczje fristajlowanie mi nie robi
mrjax (15:47)
dobra styknie tego
Rempek (15:47)
brałeś jakies pizdojeby do nosa bo twój hip-hop to kurwa obelga dla
normalnych ludzi   , trudze się po nocahc a ty pierdsolisz i mnie nudzisz
Rempek (15:47)
oki spokój koniec
Rempek (15:47)
sorry za końcówkę
mrjax (15:47)
to jeszcze odpisze ci na tą końcówkę
Rempek (15:48)
oki , bedziesz miał GORALEZKo
Rempek (15:48)
?
mrjax (15:49)
noc jest po to aby spać ,ewentualnie na imprezech napoje alkoholowa jebać,
ja pisze to co ze mnie płynie, nie rymy przemyślane, raczej na szybko zgrane

  Plus GSM reklamacja - do sadu [Dlugie]

Sprzedali mi na poczatku lutego zepsuty telefon. Nie chca go
wymienic na nowy, co jest niezgodne z art.8.1. ustawy z 27 lipca
2002 (Dz.U. Nr 141, poz. 1176)
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1176.htm
W czasie rozmow odmawiali przyjecia telefonu, twierdzac, ze nie
istnieja zadne przepisy dajace prawo wymiany na nowy.


W tej kwestii masz 100% racji, możesz żądać albo naprawy telefonu albo
wymiany na nowy i zależy to tylko i wyłącznie od ciebie (ograniczenia są
wskazane w tym artykule).

1) skierowac sprawe do sadu. Jako roszczenie zapisze wymiane
telefonu na nowy lub zaplate jego wartosci. Co podac jako wartosc
sporu? 60 zl, czy 1220? W pierwszym przypadku komornik
wyegzekwuje 60 zl za ktore kupie sobie sznureczek do zawieszenia
uszkodzonego telefonu na scianie. Majac 1220 pojde do innego
salonu i kupie nowy telefon.


Żądaj wymiany na nowy, a jako wartość roszczenia podaj 1220 zł (jeśli za
taką cenę możesz go kupić nie korzystając z promocji). Zgodnie z
orzecznictwem dotyczącym rękojmi (niezgodność towaru z umową zastąpiła
rekojmię w umowach z konsummentami i orzecznictwo w tym zakresie uznaje się
za aktualne, o ile nie jest sprzeczne z nowymi przepisami), odszkodowanie ma
stanowić równowartość aktualnej rynkowej wartości zakupionego towaru.

2) wypowiedziec umowe. Komu? Pisalem do Polkomtela, a oni
twierdza, ze oczywiscie moge wypowiedziec, ale tylko salonowi.
Poniewaz zawarlem w momencie kupna dwie umowy. Z salonem i
Polkomtelem. Za zerwanie tej drugiej groza mi kara 840 zl.
Oczywiscie nie zawieralem 2 umow.


Może nie jesteś tego świadomy ale rzeczywiście zawarłeś dwie umowy - umowę
sprzedaży telefonu z agentem i umowę o swiadczenea usług telekomunikacyjnych
z Polkomtel SA. Od pierwszej (sprzedaż telefonu) możesz odstąpić, drugą
możesz wypowiedzieć.
Nie radzę wypowiadzć umowy Polkomtel, z dośwaidczenia wiem że na 99% naliczą
ci karę umowną (840 zł). Napisz reklamację że nie mogłeś korzystać z usług
Polkomtel, ponieważ miałeś niesprawą komórkę; jest duża szansa że ją uznają
i dostaniesz rabat i wysokości abonamentu za okres kiedy nie mogłeś
korzystać z ich usług. Jeżeli nie żądaj od sprzedawcy także pokrycia kosztów
abonamentu za ten okres. Jest to tzw. roszczenie regresowe, masz bardzo duże
szanse że zostanie uznane przez sąd.

Czy P. ma rację?


Niestety tak,

Czy gdyby telefon byl sprawny i sprzedalbym go, to ktorys z tych
dwoch moglby miec jakies roszczenia wobec mnie? Nic na ten temat
nie ma w regulaminie uslug, ani w regulaminie promocji oprocz
cytatu pare wierszy wyzej stanowiacego o nierozlacznosci.
Oczywiscie uzywalbym innego aparatu, bo mialbym abonament.


Nie, nie mieliby żadnych roszczń do ciebie , oczywiście o ile płaciłbyś
abonament.

Czy dzialaloby to w druga strone? Zalozmy, ze wypowiadam umowe P. i

czy musze zwrocic jednoczesnie telefon? Czy jest on moj az po
grob?;-)


Nie musisz zwracać telefonu, jest on twoją własnością, inaczej  niz karta
SIM ona zawsze jest własnością operatora i jest tylko wypożyczna abonentowi
(użytkownikowi).
Na 100% została by ci naliczona kara umowna, jest ona naliczana jako różnica
pomiędzy rynkową wartością telefonu a kwotą za jaką ją kupiłeś (z pewnymi
odstępstwani typu wysokość abonamentu i inne)

  Niepłacący lokator a eksmisja
| 1. Co jeśli po miesiącu od zawarcia ugody zaczyna spłacać? W ugodzie
| zawiera siępewnie jakiś zwrot "należności powstałe w okresie od...
| do...". A pierwszy miesiąc po zawarciu ugody nie płacił.
| 2. Jeśli nie płacił dwa miesiące po zawarciu ugody, to rozumiem, że
| umowa może zostać wypowiedziana (rozwiązana czy jak ją tam zwał w
| żargonie prawniczym ;-) )?

Ma być wypowiedziana przez Ciebie. Piszesz do gościa pismo oświadczając, że
z powodu nieopłacenia czynszu wypowiadasz mu umowę.

| 3. W jaki sposób usunąć takiego lokatora? Czy muszę mieć nakaz sądowy?
| Czy może wezwać policję i powiedzieć, że taka osoba przebywa w moim
| lokalu bez tytułu prawnego?

Policja jest od ścigania przestępców, a nie od wyrzucania z mieszkań.
Teoretycznie powinieneś wystąpić do sądu o nakaz eksmisji i przyjść z
komornikiem.
W praktyce można zastosować jednak wybieg. Jak gościowi wypowiesz już
mieszkanie, a on będzie zalegał z zapłatą czynszu, to możesz na poczet tych
zaległości zastosować zastaw na wniesionych do lokalu przedmiotach. W
praktyce realizuje się go w ten sposób, że najlepiej wyczekaj, jak w tym
mieszkaniu nie będzie nikogo (po co bójka). Weź na świadka kogoś, zresztą
jak wówczas zadzwonisz na 997, to i radiowóz pewnie podjedzie i napiszą
notatkę. Wymieniasz zamki w mieszkaniu i na drzwiach umieszczasz informację,
że w związku z zaległościami czynszowymi zastosowałeś zastaw na rzeczach
wniesionych do lokalu i lokal zamknąłeś. Nie jest to może całkiem zgodne z
wszelkimi przepisami, ale wbrew im też nie jest, bo żaden przepis mi znany
nie normuje sposobu realizacji tego zastawu. A przy okazji pozbywasz się
niechcianego gościa. Jak rozwali drzwi, to będzie włamanie i będzie go
ścigała Policja. Tylko pamiętaj o tej informacji na drzwiach, bo powie, że
myślał, że się zepsuł zamek.

| 4. Czy jeżeli w umowie jest klauzula zabraniająca podnajmu, a lokator
| mieszka z kimś to mogę to wykorzystać jako powód rozwiązania umowy? Jak
| udowodnić (tak, aby w razie czego sąd nie miał wątpliwości) fakt
| zamieszkiwania przez tego kogoś, jeśli ta osoba nie jest tam zameldowana
| w żaden sposób?

To, że gość z kimś mieszka nie oznacza wcale, że to podnajmuje. Podnajem, to
byłoby wówczas, gdyby z nim zawarł umowę, tamten mu płaciła itd. Tego pewnie
nie udowodnisz, więc to ślepa uliczka. Przecież, jak wynajmuje od kogoś
mieszkanie, to mogę w nim spać na przykład z moją dziewczyną. Z punku
widzenia prawa jest to dla mnie osoba obca, ale łóżka jej nie podnajmuję.

| 5. Czy wszelkie powiadomienia i inne pisma kierowane do lokatora mają
| moc prawną jeśli wysyłam je poleconym za potwierdzeniem odbioru? Czy
| powinienem mieć świadka, który przeczyta pismo i będzie obserwował
| dokładnie proces nadawania listu żeby lokator później nie mógł się
| wyprzeć otrzymania listu o takiej a nie innej treści? Dodam, że nie ma
| możliwości osobistego załatwienia sprawy, telefon nie jest odbierany, a
| jeśli już jest, to tylko słyszę, że pieniądze już wpłacone.

Za bardzo komplikujesz. Ty trzymasz kopie swoich pism. Jak gość twierdzi, że
otrzymywał co innego, to niech pokaże to co coś i to z Twoim podpisem.

| 6. Czy jeśli w umowie nie ma specjalnego punktu na ten temat to mogę się
| domagać odsetek od kwoty która mi się należy?

Oczywiście. Na ogólnych zasadach obliczasz odsetki ustawowe od każdego
czynszu osobno licząc od daty wymagalności. Pamiętaj, że jak gość płaci
cokolwiek, to w pierwszej kolejności zaliczasz to właśnie na owe odsetki
wymagalne w dniu zapłaty.Dopiero później spłaca kwotę główną. Natomiast on
ma prawo wyznaczenia, za który czynsz chce zapłacić. Więc może na przykład
oświadczyć, że przyniesione przez  niego pieniążki są za luty, a za styczeń
wcale nie musi być zapłacone. Będziesz miał w stosunku do niego roszczenie o
zapłatę za styczeń z odsetkami, ale luty ma uregulowany.

  Odwołanie od decyzji ZUS. Rozprawa w sądzie.

        Witam :)

Wobec powyższego musisz wnieść pisemnie zarzuty do tej opinii,przed rozprawą.
Sąd przysyłając opinię winnien poinformować o tej możliwości.



"Gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach,
sąd mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za
przyznane."
Ale przecież biegły nie jest stroną przeciwną.
Takie pisemne zarzuty mam wysłać listem, czy wystarczy doręczyć tuż
przed rozprawą?

   Niepodałeś jeszcze od jakiej decyzji się odwołałeś - wstrzymującej wypłatę
renty rodzinnej?


Nie. Rentę mi wstrzymano w styczniu (za styczeń jeszcze dostałem),
a komisję wyznaczono na luty (chociaż podanie o komisję złożyłem już
jakoś w listopadzie). Odwołaliśmy się zaraz po otrzymaniu wypisu
z treści orzeczenia lekarza orzecznika ZUS. Na dniach przyszła też
decyzja o odmowie prawa do renty rodzinnej. Jednak ZUS i tak potraktował
to jako odwołanie od decyzji odnośnie renty (bo o ile wiem, od decyzji
orzecznika odwołanie nie przysługuje).

I dlaczego zostałeś ponownie badany skoro ostatnie badanie
było w lutym 2002r.


W lutym byłem badany przez lekarza orzecznika ZUS. Natomiast o ostatnim
badaniu (przez biegłego sądowego) zdecydował sąd. ZUS w swojej odpowiedzi
na moje odwołanie (załączonej do wezwania na rozprawę) zaznaczył, że
"Lekarz Orzecznik O/ZUS orzeczeniem z dn. 20.02.2002 orzekł, że
 stwierdzone schorzenia nie powodują ograniczenia do pracy".

   Nadmieniam,że prawo do renty rodzinnej dawałobo ustalenie u Ciebie
całkowitej niezdolności do pracy powstałej w okresie uprawniajacym do zasiłku
rodzinnego /do 16 r.życia/.


Tylko że ostatnie dwie decyzje lekarzy (zarówno orzecznika ZUS jak i
biegłego) o ile rozumiem, nie uznają mnie za całkowicie niezdolnego
do pracy... Pomimo, że już miałem takie orzeczenie czasowo, a mój stan
się nie poprawił :(

   Acha jeszcze jedno obecnie /od 1999r/ nie można ustalić prawa do renty
uczniowskiej,jednak osoby pobierające taka rentę ,które zostana nadal
zaliczone do całkowicie niezdolnych do pracy pobierają ja nadal.


No dobrze. Ale przecież ja miałem ustalone prawo do renty uczniowskiej
już 6.02.95. Pobierałem ją do 10.06.96. Później ze względu na to, że
nabyłem również prawo do (wyższej) renty rodzinnej po ojcu, zacząłem
pobierać rentę rodzinną. Chyba nie utraciłem tym samym prawa do renty
uczniowskiej, prawda? A każda kolejna decyzja przedłużająca moją rentę
rodzinną kwalifikowała mnie przecież i do renty uczniowskiej, mylę się?
A rentę rodzinną pobierałem po 1999r. Chyba, że to, że zdecydowałem się
pobierać rentę rodzinną, całkowicie pozbawiło mnie prawa do renty
uczniowskiej, ale w to jakoś nie chce mi się wierzyć - wydawało mi się,
że to jedynie zawieszenie.
Fakt faktem, że i tak najważniejsze jest, aby uznano mnie za całkowicie
niezdolnego do pracy, bo tylko wtedy mam prawo do którejkolwiek z tych
rent, zgadza się?

Pozdrawiam serdecznie,
Piotr Machej

 



Dla Ciebie Wiersze miłosne polskich poetów Wiersze miłosne
dla ciebie wiersze milosne polski
dla Ciebie dzwonek
dla Ciebie muzyka
Dla Ciebie Noc
Dla Ciebie Piosenka
Dla ciebie żyję
Dla mnie masz stajla
Dlaczego nie chciałaś mnie mamo
Dlaczego nikt mnie
Dlaczego nikt mnie nie
Dla mnie róże dla Ciebie bzy
Dla mnie luty
Dla Mnie Luty Dla Ciebie
DJ na wesele
  • przyklady matrycy revena
  • zasad;wynagradzania;pracownikow
  • jakby to kogos interesowalo
  • bF3le miesni przy wchodzeniu po schodach
  • kaaspersky skaner on line
  • elektryk na dorobku
  • telefon kierunkowy do warszawy
  • page 195
  • patent zeglarski